-
Posts
21 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gosiaa
-
Wątek Ringo na forum miau: [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=21&t=144146[/url]
-
Wrzucam jeszcze kilka fotek. Jeszcze raz podkreślę, że Ringo jest niezwykle łagodny. Gdy pierwszy raz postawiłam mu miskę z jedzeniem, Ringo zaczął jeść a jak tak bezmyślnie włożyłam rękę do miski żeby mu to jedzenie ogarnąć, zero reakcji, zero agresji, odsunął się, poczekał i jak skończyłam dokończył jedzenie. [url=http://imageshack.us/photo/my-images/98/brutus02.jpg/][img]http://img98.imageshack.us/img98/9415/brutus02.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/692/brutus03.jpg/][img]http://img692.imageshack.us/img692/4087/brutus03.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/859/brutus04.jpg/][img]http://img859.imageshack.us/img859/3968/brutus04.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/11/brutus05.jpg/][img]http://img11.imageshack.us/img11/3176/brutus05.jpg[/img][/url]
-
Powinnam założyć ten wątek już dawno i tak z dnia na dzień, ciągle coś ważniejszego :oops: Ten pies to mój wyrzut sumienia :( Pierwszy raz spotkałam Go w te największe mrozy, w lutym, kiedy pojechałam na wieś pomóc kotu. Biegał pod sklepem, pomyślałam, że to jeden z wiejskich psiaków, których to zawsze mnóstwo biegających po wsi. Standardowo kupiłam kiełbasę, dałam i wróciłam do domu. Ostatnio byłam tam ponownie. Tym razem już nie dałam się zwieść pozorom, przechodziłam przy tym domu kilka razy, a pies tam cały czas leżał, w tym samym miejscu. Pochodziłam, popytałam. Okazało się, że to pies bezpański, wyrzucony przez "przejezdnych". Cudem przetrwał te najcięższe mrozy. Na wsiach nie ma schroniska, które przyjedzie i psiaka zabierze. Osoba pod której bramą pies śpi psa dokarmia, codziennie wystawia mu miskę z tym co ma, niestety, jej możliwości są minimalne. Najczęściej jest to chleb z mlekiem lub makaron ze smalcem. Zabrać psa nie może, na podwórku jest już kilka psów. Patrzę na mojego kota, który wyleguje się na kanapie i wybrzydza nad miską, patrzę na psy przystrojone w piękne obroże, spacerujące z właścicielami, patrzę na psy na podwórkach, a dalej piękne budy i patrzę na Ringo, On nie ma nic… To co ma to kawałek ziemi przy drodze i złapany w przelocie głask przechodnia, a czasami pewnie też i kopniak To co ma to miska wynoszona przed bramę napełniona chlebem z mlekiem... Ringo ma uraz pod okiem. Nie wiem co się stało, czy coś go pogryzło, czy zahaczył o jakiś drut, czy to „prezent” od człowieka, wiem że stało się to w minionym tygodniu. Dzisiaj próbowałam to oczyścić, ale pies nie pozwolił. Zero agresji, choć z pewnością go bolało, nie pokazał zębów, nie zawarczał, po prostu się wyrywał. Wróciliśmy do Łodzi, jutro podjadę do lecznicy i wyśle leki osobie która go dokarmia, z kawałkiem kiełbasy powinien zjeść, mam nadzieję ze to pomoże, bo nic innego w tym momencie nie mogę zrobić, nie mam go gdzie zabrać. Rozwalone oko, ból, a przy tym olbrzymia łagodność i radość z każdego złapanego głasku, z każdej postawionej miski, z każdego kontaktu. To młody radosny i przyjazny psiak, przed nim jeszcze długie lata życia, o ile dostanie swoją szansę. Chyba nawet nie mam nadziei że coś się zmieni, okres wakacyjny, tyle wyrzuconych zwierząt, tyle psów w schronisku, ale muszę spróbować, spróbować znaleźć mu prawdziwy dom, dom w którym dostanie miłość którą po stokroć odwzajemni. Jeśli ktoś posiada niepotrzebna karmę, karmę z kończącym się terminem ważności, chętnie przyjmę i przekażę, żeby Ringo dostał coś innego niż chleb z mlekiem. Fotki niestety tylko z komórki i słabej jakości. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/841/brutus01r.jpg/"][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/8831/brutus01r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/846/brutus06.jpg/"][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/4089/brutus06.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/593/brutus07.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/7907/brutus07.jpg[/IMG][/URL] I uszkodzenie pod okiem: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/715/zdjcie012hm.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/8181/zdjcie012hm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/837/zdjcie018c.jpg/"][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9403/zdjcie018c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/824/zdjcie008il.jpg/"][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/9016/zdjcie008il.jpg[/IMG][/URL]
-
Luzak - czy dostanie jeszcze jedną szansę ?? Pilne !! Warszawa
gosiaa replied to progalski's topic in Już w nowym domu
Luzak nadal bez domu, kombinuję z ogłoszeniami, trzeba mu znaleźć dom. -
Łódź - ZULA - serce na dłoni, cud, ma DOM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gosiaa replied to Magija's topic in Już w nowym domu
Musiałam przeczytać od początku do końca, dopiero wczoraj trafiłam na wątek Zuli przez Miau, a teraz pozostaje mi się tylko cieszyć :multi::laola: :multi: -
Wielkie gratulacje i oklaski dla wszystkich nowych domków :klacz: :klacz: :klacz:
-
aż sie nie chce wierzyć ze to ten sam pies...gratulacje
-
I oby jak najwięcej takich przemian :multi:
-
Jak tam w nowym domku? Czekamy na wiesci.
-
Jak zobaczy tą właściwą osobę nie będzie już wredniaczkiem :cool3: