Jump to content
Dogomania

kasia_r

Members
  • Posts

    1035
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasia_r

  1. [quote name='Patisa']A ja mam zapytanie...ogłoszeniem na allegro się zbulwersowałam, ale oświećcie mnie, może nie potrzebnie. Na gordonach aż tak dobrze się nie znam... [URL="http://www.allegro.pl/item556556114_seter_szkocki_gordon_po_polujacych_rodzicach.html"]seter szkocki gordon po polujących rodzicach (556556114) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] [B]" *** Gordony bardzo dobrze znoszą pobyt w kojcu - nawet przy mrozach, które mieliśmy tej zimy były szczęśliwe - porządnie ocieplone miejsce do spania załatwia sprawę. całodobowy pobyt na świeżym powietrzu bardzo dobrze wpływa na ich stan zdrowia i szaty. ***[/B] " :smhair2: Co to za herezje:WTF:[/quote] Patisa wydaję mi się, że dobrze ocieplona buda, dobre jedzenie i psu nic się nie stanie. Mój seter był kanapowo salonowy, ale niestety mieszkamy w mieście, w bloku. Żal mi natomiast wszystkich wiejskich psów, które nawet budy nie mają, o jedzeniu już nie wspomnę.
  2. Może to rzeczywiście ZC przysadkowy. Organy mogą być jeszcze nie powiększone ze zwględu na wczesne stadium choroby. Poczekajcie na wyniki, Chwała wam za to, że psa badacie i nie poprzestaliście na diagnozie u pierwszego lepszego lekarza. A poza tym, jak to nie ZC, to co? wykluczą jedną chorobę i zacznie się poszukiwanie następnej...
  3. [quote name='bmj']I jeszcze jedno, wiem ze to nie jest watek na ten temat, ale moze orentujecie sie, Miłe Panie, jak to jest z guzami? Bo trzecia z moich suczek - Daria, ma ich duzo, kilka zostało usuniętych, ale wciąz pojawiaja sie nowe, no i weci nie sa zgodni, co do tego czy je usuwac, czy nie. Jeden twierdzi, ze koniecznie i wszystkie, dopoki sa małe, a drugi że tylko gdy zaczna rosnąć...[/quote] Z guzami to też wielki problem i co weterynarz, to inne podejście. Mojej suni starowince pojawiły się na listwie mlecznej guzki. Była operacja, wycinanie itd. Zupełnie niepotrzebnie, bo można było zrobić punkcje / wycinek (czy jak to się nazywa) i zobaczyć czy to coś poważnego. U mojego Kreta z Cushingiem tez pojawiły się guzki. Badanie już mamy za sobą, nie jest tragicznie, tzn rak, ale obserwujemy i póki co nie wycinamy.
  4. sama nie wiem. my mamy serie.
  5. [quote name='bmj'] [B]Po jakim czasie robi się badanie kontrolne?Czy leczenie trwa do końca zycia?[/B][/quote] odnośnie kontroli, nam w lecznicy powiedzieli, że mamy psa obserwować, tzn sprawdzać ile pije, jak wygląa i się zachowuje. Te gołe placki, to typowe dla cushinga, jak wszelkie ziany skórne. leczenie niestety trwa do końca ale leki podaje się seriami. bmj, dobrze, że objawy nie dały ci spokoju i szukałaś odpowiedzi po lekarzach.
  6. Dziś byłam w lecznicy i dowiedziałam się, że psy z chorobą cushinga, są tak jakby na sterydach. Lepiej się czują, niestety kosztem organów wewnętrznych. Dowiedziałam się też, że bardzo często psy źle znoszą kurację wetorylem. To tak, jakby odstawić sterydy. ehh
  7. Na wiosnę, jak już będzie ciepło i przyjemnie zapraszam do Fifulca na ciasto, na poznanie się i na spacer. Co wy na to dziewuchy?
  8. U nas choroba też jakby przyhamowała. Jednak musimy mieć świadomość powagi tej choroby, psa obserwować, pilnować. Nasz Kret nie jest otyły ale ma bardzo powiększoną wątrobę. Poza tym ma chore serduszko. To choróbsko rozwala organy wewnętrzne, dlatego trzeba ze wszystkimi dziwnymi objawami lecieć do weterynarza.
  9. [IMG]http://i42.tinypic.com/2vmdlro.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://i41.tinypic.com/2mza1iw.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/ohk8ao.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/1pcxg4.jpg[/IMG]
  11. [quote name='agata-air']o mój boże- to już bestia :evil_lol: 1. ile ma miesięcy? 2. zdjęcia, prosimy:oops:[/quote] ad. 1. Fifi ma prawie 6 miesięcy, waży 5,2 kg. Doktorka jednak twierdzi, że jest za mała jak na swój wiek. Kurdupel poprostu! ad. 2. [IMG]http://i39.tinypic.com/qysj21.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/14kgvok.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2py4z0h.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/rvm0l3.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/14aya1e.jpg[/IMG]
  12. Fifi waży już 5,2 kg :cool3:
  13. [quote name='Yana']co słychać u Fifulca ? jakieś nowe fotki pliiiisssss... :modla::modla::modla:[/quote] Yana, przepraszam bardzo, że nic nie pisze i nie robię zdjęć. U mnie nieszczęście za nieszczęściem...:-( Ze zwierzętami wszystko w porządku, gorzej z nami. Obiecuję zdjęcia ale jeszcze nie dziś, przepraszam.
  14. nic nie jestem w stanie zrobić, tylko podrzucić :shake:
  15. Ależ ona piękna. A z waszym podejściem i wielkim serduchem wyprowadzicie ją na prostą! Serdecznie pozdrawiam
  16. [quote name='gunia']Figa nie przytyła aż tak po Vetorylu. Malawaszko, spróbuj sunieczce dawać siemię lniane. Ja swojej daję, zagotowuję nasiona lnu i strzykawką bez igły do pynia daję (okrutne w smaku, jak olej) ale wymioty ustały.[/quote] Tak masz rację, Kret utył przez chorobę nie przez leki. Na szczęście u nas nie było sensacji typu wymiory, biegunki. A siemię lniane to dobry pomysł (sama czasem stosuję). Proponuje też trilac - osłonowo na brzuch.
  17. [quote name='malawaszka']Pepka różnie - schudła dość mocno i teraz wygląda o niebo lepiej i lepiej jej się chodzi, nawet trochę skacze i czasem sobie podbiegnie :loveu: na spacerach jest żywsza i szczeka mi na ludzi :mad: :lol: ale niestety cały czas ma problemy żołądkowe i nie wiem co z tym dalej zrobimy - we wtorek jedziemy na badanie kontrolne bo w zeszłym tyg mróz zabił moje autko i nie dałyśmy rady :angryy: wymiotuje żółcią - nei wiem czy ma podrażniony żoładek od tego leku już czy dostaje go za dużo - chociaż już tylko 30 mg/dobę, ale mało je - bardzo mało i to pewnie też jest powodem wymiotów... no i te wymioty są tak dziwnie bo niemal 100% jest zaraz po zrobieniu kupki :niewiem:[/quote] Dziwne te objawy. U nas Kret przytył i ma się dobrze. Koniecznie dawaj suczydlakowi leki osłonowe na brzuch i koniecznie do lekarza. Biedna :shake:
  18. Lintie, niby czas leczy rany ale moja suczyna już śpi od kilku lat a mi łzy płyną, jak tylko o niej pomyślę. Lintie trzymaj się kochana, masz dla kogo. A my tu na dogo tylko możemy Cię duchowo wspierać.
  19. [quote name='Lintie']Babunia Azunia została sama. Arya, moja jednooka owczarka, już za Tęczowym Mostem. Czymś się otruła. Zupełnie nie mogę się pozbierać - wczoraj jeszcze hasała po śniegu...[/quote] Lintie, bardzo mi przykro... Trzymaj się! A Ty Aryunio śpij spokojnie.
  20. Jej jej jej, no sama nie mogę uwierzyć, że mam Fifulca. Zaraz ją poprostu ZJEM!!!!!! całusy już mi nie wystarczają!!!
  21. [IMG]http://i43.tinypic.com/2lwoy6g.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/1zmfqyt.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/21oxc9l.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://i39.tinypic.com/jv2mit.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2cdzewn.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/bfo0wp.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/24y38m0.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/29pxnhw.jpg[/IMG]
  23. Fifi śpi zazwyczaj na mnie [IMG]http://i39.tinypic.com/nl5t8g.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/r7k6cl.jpg[/IMG] Mama odkryła kołdrę, specjalnie do zdjęcia [IMG]http://i42.tinypic.com/k9w75x.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/54g5j9.jpg[/IMG]
  24. U Pańciunia, który miał ostateczne zdanie, że Fifi może u nas zamieszkać. [IMG]http://i42.tinypic.com/2iih8ra.jpg[/IMG] Kapcie pogryzione, widać ślady, ale Pańciunio się nie gniewa Zobaczcie, jak ona dupinkę na nodze trzyma :loveu: [IMG]http://i41.tinypic.com/292kww7.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/4htypu.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/szfxch.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2aeo1hl.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...