-
Posts
5678 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bewarka
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Bewarka replied to malawaszka's topic in Sznaucer
W Racławicach czeka taki pan średniego wzrostu [IMG]http://schroniskopsiepole.files.wordpress.com/2012/02/pies-sznaucer-grafit-14.jpg?w=640[/IMG] [IMG]http://schroniskopsiepole.files.wordpress.com/2012/02/pies-sznaucer-grafit-12.jpg?w=640[/IMG] Po wizycie u fryzjera [IMG]http://schroniskopsiepole.files.wordpress.com/2012/02/pies-sznaucer-grafit-2.jpg?w=640[/IMG] [IMG]http://schroniskopsiepole.files.wordpress.com/2012/02/pies-sznaucer-grafit.jpg?w=640[/IMG] -
Na prodogu są np. te [url]http://www.pelna-miska.pl/pl/p/ManMat-szelki-GUARD-M-M-zielone/4421[/url]
-
Jest nawet rozmiar xxs, ale nie jestem pewna czy byłby dobry- możliwe, że tak, nie widziałam w nich nigdy westa. Tylko trzeba pamiętać, że Manmat ma taśmy szerokości 3 cm ;) Zdjęcie z neta, na 99% było na dogo [URL="http://i55.tinypic.com/n3192t.jpg"][img]http://i55.tinypic.com/n3192t.jpg[/img][/URL]
-
Może za późno wychodzisz z Puszkiem? Wgl jak wasze zdrówko? ;) Trzymam kciuki żeby było coraz lepiej.
-
[quote name='Asiaczek']Uchole jak uchole. Ale za to jakie spojrzenie:) [URL]http://img844.imageshack.us/img844/712/fanciskoa1.jpg[/URL] pzdr.[/QUOTE]Jej to zdarza się robić prześmieszne miny, mamy ubaw od wczoraj, bo siedzę u brata w Krakowie, a koty nie wiedzą jak się z nią obchodzić xD
-
Samolubna będziesz ty jeżeli pozwolisz jej długo cierpieć. Jeśli jest jakaś nadzieja albo życie ją cieszy jest ok, ale może być tak, że cierpienie będzie większe niż chęć do walki. Funia jest wyjątkowa, w końcu większość życia spędziłaś z nią, ale czasami nie ma się nad czym zastanawiać, moja Misia miała 3,5 roku (!) jak zaczęła się źle czuć, akurat kiedy byłam na zlocie ona najbardziej chorowała. Ostatni dzień ostro walczyli, ale tata mówił wielokrotnie, że jakby wiedział jaka będzie ta noc to uśpiłby ją. My chcieliśmy walczyć a ona nie. Kiedy ja wracałam żeby ją zobaczyć mój brat kopał grób. Okropne było to, że miałam ją nie widzieć 10 dni a nie do końca życia i nikt mnie na to nie przygotował, nawet dzwonili, że jest coraz lepiej. Zdecydowanie chciałabym tak długo żyć z psem jak ty, najdłużej u mnie była Nika (i tak krótko, bo do 9-10 roku życia czyli jakieś 6 lat). Tak więc pomyśl o niej, 18 lat to i tak dużo więc zastanów się ile ona jeszcze "może" żyć. Nigdy nie będzie idealnego momentu na śmierć. A chyba nie o to chodzi żeby bić rekordy, chociaż życzę wam tego- w zdrowiu i radości jak najdłużej, bez bólu. Tak więc powrotu do zdrowia, Funia! [size=1]Pisząc to rozpłakałam się ze 2 razy ;p[/size]
-
Trawa jest więc zdjęcie stare, postaraj się jak już coś dajesz :diabloti:
-
że będą mieć i Ciebie z głowy, i psa :evil_lol: :lol:
-
Jaki śmieszny ten maluszek :loveu:
- 329 replies
-
- kundelek
- mieszaniec
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Luzia']No tak Tepes jest kochana ale inni już nie ? :mad: Ja to się obrażę :shake: Co do psów to każdy ma w życiu takiego wyjątkowego który niestety już nigdy więcej nie wróci, taka przykra prawda :roll: [URL]http://img547.imageshack.us/img547/4115/fanciskoa4.jpg[/URL] OMG jakie uszy :crazyeye: Dumbo? :diabloti:[/QUOTE]Nie że inni nie, tylko nie byłam pewna czy ktoś jeszcze to przeczyta, a ona wszystko czyta na 100% :lol: Ja jednak mam nadzieję, że trafię dobrze, zresztą ja uwielbiam wszystkie małe szczeniaki :loveu: tylko żeby zdrowo wyrosło. Nie wiadomo co mi wcisnęli ^^ [quote name='Tepes'][COLOR=#0000ff]Kochana jii:loveu: E tam Fancik to kochane zwierzątko, a co do Miśkowatego psia to jakby co dam znać czy u mnie coś jest, ale szczerze nigdy nie widziałam takiego cudaczka^^ [URL]http://img11.imageshack.us/img11/7241/fanciskoa3.jpg[/URL] jaki Fanciok jakie uuuszy:evil_lol:[/COLOR][/QUOTE] No takiego cudaka to faktycznie nie, jeszcze żeby był taki dziwny i z krzywym pyskiem...to za dużo :evil_lol: ale małe, czarne, kręcone widziałam i nawet myślałam wtedy, czy by nie mieć takich 2 Misiów :lol: ale jak będę się za to zabierała to na bank albo nic nie znajdę, albo nad morzem :P
-
[quote name='Luzia']A kto powiedział/napisał, że ja pro zwierzęca jestem? :diabloti: Konkretne przykłady poproszę :evil_lol: Jesteś wstrętna :diabloti: Na marginesie, skarboneczka ładnie się zapełnia i nie rzęzi zbyt bardzo ( bilon niemile widziany :evilbat: ) :diabloti: Poza tym drzwi teraz są zdecydowanie lepszej jakości niż poprzednie więc mam nadzieję, że wytrzymają dłużej niż 5 lat :diabloti: [/QUOTE]Chyba nikt, ale skoro trzymasz tyle tej gadziny w domu i to kundle same to myślałam, że los zwierząt nie jest Ci obojętny :eviltong: :buzi: Podziwiam Cie xD
-
A niby taka pro-zwierzęca ta [U]Luzia[/U] sie wydawała, nowa afera będzie, kot w worku trzymany. ^^ PS:Miałam pisać, że już widzę to twoje zbieranie na pieska, zaraz ktoś tam drzwi rozwali albo cóś i pójdą 2 stówki...ale jednak się powstrzymam :D
-
Jaka śliczna! :) I bardzo pasuje Małej wdzianko.
-
[quote name='Avaloth']Ja tam mam wrażenie, że na śmierć bliskiej osoby nigdy się nie jest wystarczająco przygotowanym.. Ale skoro koleżanka daje radę to musi być silna, poradzi sobie ;) Ja poprzedni rok, w sumie 2 lata miałam najlepsze na świecie. Ten trwa dokładnie tydzień i mam go serdecznie dość. Na wejściu załamanie, jak zaczęło się stabilizować dup kolejna rzecz, po drodze jeszcze jedna.. Chyba świat się na mnie odgrywa za zbyt dużo szczęścia w ostatnim czasie. Po co Ci mudik, szukaj jakiegoś słodkiego chomisia w schronisku i bierz :loveu: zdjęcia chcem ja.[/QUOTE] Ja na szczęście miałam załamke tylko do 3-go, 4-go spotkałam tę koleżankę, mówiła chyba z 5 razy, że mnie widziała na pogrzebie i kogo jeszcze zauważyła (a to jej było mi najbardziej szkoda) od razu lżej mi było i wszystko jakoś zaczęło grać. :lol: Powiem Ci, że nawet zauważyłam, że coś jest nie tego, bo wcześniej jak narzekałaś to jakieś to było takie...na temat. Jak ktoś nie mówi o co chodzi to pewnie jest gorzej albo przynajmniej wydaje się :P Ok masz rację, kiedyś już widziałam ze 2 Miśki na ogłoszeniach, będziesz mi pomagać :) Bo w "moim" schronisku, do którego nawet nie chodzę, bo nie mam jak dojechać (!) :cool3: jest dosyć mało psów a szczeniaki tak ze dwa do pięciu. A ja chcę teraz sceniora. Pewnie będzie więcej na wiosnę, ale właściwie nie wiem jeszcze kiedy go będę chciała, może w maju? Mam nadzieję, że jakoś "trafię", byłaby to miła niespodzianka. :D Fancik najpierw w biżu [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/686/modelka.jpg[/IMG] A te robione u koleżanki [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/712/fanciskoa1.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/5725/fanciskoa2.jpg[/IMG] Dla mnie śmiesznie wygląda z góry :eviltong: [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7241/fanciskoa3.jpg[/IMG] [IMG]http://img547.imageshack.us/img547/4115/fanciskoa4.jpg[/IMG] ^^
-
[quote name='Luzia']U mnie też ten rok się średnio zaczął tak samo jak poprzedni zakończył, ale nie ma co wierzyć w złą passę... Będzie lepiej :)[/QUOTE] W sumie prócz tego, że pogrzeb taki sobie to jednak rozmawiałam z koleżanką i nie jest specjalnie przygnębiona, bo była na to przygotowana i dzięki temu ja czuję się lepiej. I masz rację, bo jak zacznę wierzyć to zaraz będzie mi się wydawać, że jest źle, a będzie normalnie ;) Myślałam też, że na Fancie się "życie" zakończy, bo mój tata dzień za dniem był zły, ale jakoś mu przeszło i jeszcze mówi, że to taka najprzytulaśniejsza suczka i kochaniutka (my się z mamą nie zgadzamy, to egoistka w stu procentach). Generalnie z moich obserwacji i rozmów wynika, że tylko tata nie zgadza się z hipotezą, że najbardziej pasowała nam Miśka. I w sumie kupiłabym mudi, taaak bym kupiła mudika, ale byłoby już po mnie... ;P I miałabym babcię na sumieniu, i samej by mi szkoda było tyle pieniędzy, bo nie mam wszystkiego czego bym chciała :eviltong: i jeszcze rodzicom wciskać, że zapłaciłam 300zł, no już to widzę. Więc albo będę szukała mniej więcej takiego szczeniaka, który może wyrosnąć na "Miśkę", albo chrzanić to i brać jakiegokolwiek szczeniaka byle był ciemny i mały, bo nie chcę denerwować rodziciela ^^ Te wywody przeczyta pewnie kochana Tepes, a co do innych użytkowników mam wątpliwości. Zresztą [B]nie musicie[/B] w ogóle tego [B]czytać[/B], ale [B]mam zdjęcia i nie wiem czy wstawić, bo są nudne, Fantowe :evil_lol:[/B]
-
[quote name='Tepes'][COLOR=#0000ff]Ło matko i córko kuniec świata[/COLOR] :evil_lol:[/QUOTE]Hahah dokładnie, też sobie to wyobraziłam... :evil_lol:
-
[quote name='vege*']A mi się cholernie te obroże nie podobają, kiczowate strasznie :evil_lol: ale co kto lubi nie obrażając tu nikogo ;)[/QUOTE] Też mnie nie poruszyły, ale może jakby poszukać to znalazłyby się jakieś w moim guście :)
-
To jest ee...Luna? Jak jej skóra śmiesznie wisi na tylne łapy... :evil_lol: Fajnie pozują psiaki, ale każdy patrzy w inną stronę xD :loveu:
-
Witam pierwszy raz, a na pewno pierwszy w nowym roku ;) Fajne psiaki macie :loveu: Banerek też świetny, ale nie ma tam Zorki :) [quote name='zmierzchnica'][URL="http://i1190.photobucket.com/albums/z442/f_ully/kacwin/DSC_7400_zpsced1bc01.jpg"]http://i1190.photobucket.com/albums/...psced1bc01.jpg[/URL] Normalnie psie kąpielisko :evil_lol: Oj, marzyłby mi się taki wyjazd z psami .. :smile:[/QUOTE] Trzeba było wpadać na zlot dogomaniacki ;)
-
Powiedzcie mi, że ten rok nie będzie tak niefajny jak poprzedni. Bo już się źle zaczął, dziś jest 3 stycznia a ja już zdążyłam być na pogrzebie mamy bliskiej koleżanki.
-
[quote name='Luzia']Rzeczywiście tłusta parówka się z niej zrobiła :evil_lol:[/QUOTE] Każdy zawsze musi zobaczyć na własne oczy, bo jak piszę to niektórzy myślą, że pewnie z 10 deko przytyła i przesadzam :lol: [quote name='Asiaczek']Widac, że modelka znudzona:) [URL]http://img259.imageshack.us/img259/7598/sz2fb.jpg[/URL] pzdr.[/QUOTE]Ona jest zawsze otwarta i aż karykaturalna. Nigdy nie miałam tak dziwnego psa ;) ale to trzeba z nią mieszkać. I często ma misję, ale nie ganiania kotów czy kopania rowów, tylko zdobywania pożywienia :eviltong: Lata po domu jakby się coś działo i włazi gdzie się da, zawsze coś znajdzie, jak nie z choinki to do piwnicy pójdzie albo po stołach lata. Wczoraj zrobiłam muffinki, ale wyszły mi jakieś twarde po wystygnięciu. Widziałam na stole, że jeden był ugryziony więc pomyślałam, że tacie nie smakował i zostawił. No to dokończyłam. Z tym, że jak dziś wróciłam do domu to następny był nie do końca zjedzony. I wyszło, że to suka, bo w domu przez ten czas był tylko przez chwilę brat. :shake: Jeszcze Zaraza nie zdejmie sobie tylko zostawi koło innych na talerzu.
-
Łatek fajniusi, a nie masz innych zdjęć od choinki i alkoholów? Ludzkich jakiś :eviltong:
-
[quote name='xxxx52'] Czy ktos trzyma psy w budach na lancuchach ,w kojcach piwnicach balkonach ,czy je wiesza, morduje ,wyrzuca,zamienia,wysyla itd to nie mam na tych ludzi wplywu ,bo ja nie bede pilnowala przestrzegania ustawy o ochronie zwierzat ,bo nie ma dobrych zapisow ,a poza tym kto mialby egzekwowac tych przepisow? [/QUOTE]Aha, czyli dla Ciebie pies mieszkający w budzie, w piwnicy, na balkonie, wieszany, mordowany to "jeden pies"? To to samo, bez różnicy?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Tak, szczęśliwego Nowego Roku! Jak tam, bimbałaś sobie tak jak ja? ;)
-
[quote name='Tepes'][COLOR=#0000ff]Antaszku pfff wal sie:evil_lol: Jakiii KRUPNIOK, ale fajnie jej w czerwonym;)[/COLOR][/QUOTE] Czerwony jest taaaki oklepany. Po taksówce od Ciebie miałam już nic nie brać czerwonego :lol: