-
Posts
671 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Iskra73
-
Nie. Absolutnie nie obszczekuje, tylko on tak poteznie i groznie wyglada. Teraz przytyl, a glowe to ma taka wielka..... Moja sasiadka to mowi ze az trach patrzec. A jak go prowadze na smyczy, to kazdy z przechodniow patrzy i trzyma znaczna odleglosc od nas:) On sie taki wielki zrobil. Zreszta jak ktoras z Pan zainteresowana Antosiem bedzie w poblizu, to zapraszam na kawe czy tez sluze noclegiem :). Nasze Pojezierze Brodnickie jest znane w calym kraju. Wiec zapraszam w kazdej chwili :)
-
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Iskra73 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
no dokladnie Tylko ze u nas to male miasto i ludzi dla psow jak na lekarstwo. A z duzego miasta lub tez z daleka to nikt nie bedzie po psa jechal. No chyba ze wystawimy na allegro. Co Ty Aniu na to ? Ja mam aparat jakis taki super( mojego meza). Moze porobic zdjecia pieskom i co zadzialac w tym temacie. Ja musialam po Antka jechac pod Warszawa, jak mi sie moj syn rozplakal. A i tak mialam juz 2 psy w domu. Nawet nie wiecie jak bardzo sie cieszylam , gdy ta pani wyrazila chec wziecia suni. Zdjecie caly czas trzyma. No ale dziecko ma tydzien . Nie ma co sie dziwic. Ona naprawde kocha zwierzeta, a na punkcie psow to ma swira. Jak poszla do niej ze swoimi to je od razu wysciskala wycalowala nakarmila, wrecz sie obzarly. To nie jest tak ze ona sie miga , po prostu maja malenkie dziecko w domu. -
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Iskra73 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Eh... Niestety nie mam dobrych wiesci... nie sa tez az takie zle... A mianowicie. Byłam wczoraj u Pani i zapytalam kiedy moge pieska przywiezc , a ona ze musimy niestety poczekac bo malenstwo w domu. Wcale sie nie dziwie, tylko szkoda, ze to juz nie teraz. W sumie nie ustalilysmy zadnego konkretnego terminu, tylko byla luzna rozmawa. Pani chce sunie , ale jeszcze nie teraz. -
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Iskra73 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Dzis chce do nich jechac i rozmawiac o konkretnych terminach . Chcialabym w piatek zabrac Czarusie ze schroniska i im ja zawiezc. Ta Pani powiedzial ze progu schroniska nie przekroczy bo byla tam raz i tak sie zryczala ze wiecej tego nie chce przezywac. Rozumiem , mi tez serce peka. -
w ostatnim roku bezposrednio przez nasze rece przeszlo 80 psow, ale to co dzis slyszalem po prostu mnie dobilo. co telefon, to rozmnazalnia!!! "mamy dwie suki kaukaza i psa dla nich. ona tez bedzie szczesliwa i rozmnazana", "ze co z ta sterylizacja? ze nie bedzie mogla miec mlodych? to dziekuje", "mam psa husky i szukam dla niego suki", "swietne warunki, sad do biegania, bedzie miala super. wysterylizowana? a szkoda, do widzenia", "jak to sterylizacja? ona taka piekna - uroda nie ucierpi na tym - no tak, ale szkoda, bo tak bym ja dopuscil" itd.... Autentycznie telefon sie grzal, a co osoba to gorsza i kazdy pod szczeniaki nastawiony! a brylowala w tym szczegolonie polnocna czesc wojewodztwa, czyli okolice gorzowa. az strach na przyszlosc i potwierdza sie, ze w tym rejonie handel z zachodnimi sasiadami kwitnie na calego.... masakra, po prostu masakra... AM[/quote] A nie mowilam ? Andre najlepiej to ja sami wystrerylizjcie. Na te psy jest teraz moda. A naprawde wychowanie i posiadanie takiego psa to nie takie proste. Ci ludzie akurat sami sie przyznali, ze do rozmnazania, ale jak sie wiesc rozejdzie to wezmie ktos kto sie wcale nie przyzna. Albo taki z rozmnazalni wysle swoja kuzynke zeby Lune adoptowala.
-
Dziekuje za pozdrowienia:) i rowniez pozdrawiam. Antoś to juz chyba raczej sie nie roztyje, ale kombinowac zawsze kombinuje. To fakt. Mam nastepny sukces na swoim koncie, a mianowicie Antek wieczorem wypuszczony juz usilnie nie skacze na klamke zeby sie do domu dostac tylko grzecznie czeka na schodach az go wpuszcze:) Super. Ale drzwi (nowiutkie)i tak mam juz porysowane. Eh.. jakies tsraty musza byc. Najlepsze jest to ze wszyscy uwazaja Antka za bardzo groznego psa.:) Pozdrawiam serdecznie :) Iskra
-
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Iskra73 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
ok . Super. Tamta suczke mieli troche mniejsza, ale mam nadzieje ze to nie bedzie im przeszkadzalo. -
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Iskra73 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Jaka ona jest duza? tak do kolan chyba prawda? Ci panstwo mieszkaja w bloku wiec zeby nie bylo ze to za duzy pies -
Dobrze ze dom znalazl inny piesek , niedobrze ze to nie byla Luna. Ale nie ma tego zlego co na dobre by nie wyszlo. Moze Luna pochodzi wlasnie z jakiejs pseudo hodowli i albo uciekla albo sami ja wyrzucili jak sie zorientowali ze jest w ciazy nie z tym z kim trzeba. Najlepiej przed wydaniem Luny komukolwiek bylo by ja wysterylizowac, zeby nie trafila do rozmnazalni. Na te pieski jest teraz ogromna moda, a posiadanie takiego psa wiaze sie niestety z obowiazkiem. To nie jest byle jaki pies , co sie zadowoli krotkim spacerkiem . One musza sie wybiegac. Jak nie beda wyprowadzane na dlugie spacery to przy pierwszej lepszej okazji uciekna. I to wcale nie z checi ucieczki tylko zeby sobie po prostu pobiegac. Moja sunia raz tylko uciekla i to na moich oczach. Wrocila po 3 godzinach , a ja juz nawet na komisariat poszlam z prosba zeby patrole patrzyly za psem. Facet na mnie patrzyl jak na idiotke. Mam znajomych co maja Huskiego psa i kupili mu GPS, zeby wiedziec gdzie jest. Taka ich natura. Ale sie rozpisalam .:)
-
Na pewno bedzie dobrze, trzeba malemu dac czas. Dopiero co od mamy zabrany. Trzymam kciuki i bardzo sie ciesze ze malutki jest juz w swoim domu i ma super opiekunow. Z niesamowitym napieciem sledze watek Luny i jej maluchow. Moja sunia jest 5 letnia alaskan malamute i nigdy nie miala malych. Mam ja od 2 lat i jak tylko ja dostalam to od razu byla sterylizacja. Mam nadzieje ze jakis transport sie znajdzie dla Luny. Trzymam kciuki za cala rodzinke. Oby reszta maluchow miala taka fajna mame Fusice jak Rychu.
-
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Iskra73 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Na pewno ja pokochaja, ta Pani ma ogromne serce dla zwierzakow. Moje pieski sa w niej oraz w jej corce zakochane, tak wiec ja nie widze problemu. Zreszta jak tu nie kochac takiej ladnej suni. Sama bym ja wziela , ale ja mam i tak 3 psy i pracuje i dziecko i dom na glowie. A sprzatania po tych kudlaczach to tyle ze szok. Codziennie moglabym poduche robic z siersci. Juz nie mam nawet jednego chodniczka , a co tu mowic o dywanach. I pomimo ze moje psy spia na werandzie to i tak mam mase klakow w domu. Pozdrawiam:) Iskra -
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Iskra73 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
No wczoraj dalam zdjecie. Najgorsze jest to ze bylo mase ludzi , bo tam malenkie dziecko sie urodzilo i nie chce naciskac, ze juz zaraz teraz. Wiadomo nic na sile. Ja mysle ze powinnysmy to zalatwic w piatek. Ale to narazie tak wstepnie. Ona chce sunie, ale nie wiem czy akurat ten moment jest najlepszy . Mam nadzieje ze tydzien w domu z malym dzieckiem powinien wystarczyc wszystkim na zaznajomienie sie z nowa sytuacja. Nie mialam niestety mozliwosci porozmawiania z Pania sam na sam, bo miala mase gosci , w koncu babcia zostala. Uwierzcie mi ze zrobie co tylko w mojej mocy zeby Pani sunie wziela. Pozdrawiam :) Iskra -
Dokladnie. Dzieki Fusico :). Ja nie rozumiem tej agresji w stosunku do mojej osoby. Andre ma w zupelnosci racje co do Luny. Sama jechalam po psa 400 km, chociaz nie prowadze auta i musialam wyprosic transport. A pies byl duzy i wiadomo jak wygladal samochod po takiej podrozy :) Dlatego wlasnie pisze , ze jak ktos naprawde chce pieska to jakos sie wszystko uda zalatwic z transportem.
-
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Iskra73 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj do nich jade. Mam nadzieje ze uda juz mi sie dogadac szczegoly. Jak narazie wszystko jest na dobrej drodze. Z tym ze musze poczekac bo dzis dopiero tam przyszlo malutkioe dziecko prosto ze szpitala. Córka tej pani urodzila wlasnie , wiec zamieszanie jest ogromne. Dlatego chce tydzien odczekac. No bo wiadomo jak to jest, male dziecko i w ogole. Ta pani mowila ze najlepiej jak juz bedzie dziecko w domu, zeby w razie czego sunia nie zrobila krzywdy z zazdrosci. Chociaz akurat nie sadze , zeby do tego doszlo. Wiec umowilam sie na przyszly tydzien z Ania. Jak juz malenstwo bedzie mialo tydzien i bedzie w domku, wszyscy sie do dziecka przyzwyczaja to wtedy bedzie mozna pieska przywiezc. Tak wlasnie umowilam sie z Ania. Pozdrawiam serdecznie. Iskra -
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Iskra73 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
tak wie , dzwonilam dzis do niej :) ide teraz ze swoim stadkiem na spracer papa:* -
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Iskra73 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Jestem :) Nie chce zapeszac, ale Czarusia chyba pojedzie w przyszlym tygodniu do domku :) Ale narazie cicho sza, zeby nie zapeszyc. Dzis rozmawialam z Pania i powiedzialam jej ze przywioze jej sunie w przyszlym tygodniu. Powiedziala "dobrze":) Wiec wszystko jest na dobrej drodze -
Tak, on zawsze taki powazny, ale nie ma sie co dziwic w koncu to starszy pan. Musze powiedziec , ze podczas czesania jest naprawde bardzo grzeczny, tylko jak juz ma dosc to tak na mnie patrzy. A jak juz patrzenie nic nie daje to po prostu odchodzi i sie kladzie. Jeszcze duzo pracy przed nami , zeby bylo super, ale mysle, ze najgorszy etap za nami.
-
Witam :) Mam identyczna sunie. Co do wydawania szczeniorkow to mysle ze etapami po trochu. Moge zapewnic , ze sunia na pewno nie bedzie agresywna. One sobie tak mrucza i troche "gadaja" jak to ma ta rasa w zwyczaju, ale na pewno nikomu nie zrobi nic zlego i nie bedzie agresywna. Nawet nie wiecie jak bardzo chciala bym wziac sunie, ale mnie z domu wyrzuca juz chyba. Mam 2 duze psy i 1 malego i ostatnio jak jechalismy z karma i ze starymi kocami do schroniska , to moj maz mnie prosil zebym juz tylko nie brala zadnego pieska. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21117&page=174[/URL] To moje stadko. Ale moje drogie Panie jak suni nikt nie wezmie to nie wiem czy po nia nie przyjade:)
-
[IMG]http://cdmedia.pl/antek/pieski1.jpg[/IMG] [IMG]http://cdmedia.pl/antek/pieski2.jpg[/IMG] [IMG]http://cdmedia.pl/antek/pieski3.jpg[/IMG] [IMG]http://cdmedia.pl/antek/tolcia.jpg[/IMG] Czyż nie jestesmy piekne:) Z Antka to sie ostatnio taki przystojniak zrobil. Taki starszy dostojny pan i w dodaktku elegancki z blyszczaca sierscia :)
-
Tak :) Musze powiedziec, ze Antek chyba naprawde zgrzecznial. Tzn. nie bardzo mu sie podoba to , ze jest na smyczy ale nie szarpie sie ani nie probuje przegryzc. Oczywiscie mimo wszystko woli siedziec w domu. I tak np. w tej chwili on lezy na werandzie a Tola i Odi sa na podworku. Zreszta nie ma co sie dziwic Antek to nie jest pies mlody i lubi polezec na swoim miejscu, a my tez na sile go na dwor nie wyganiamy. Pozdrawiam. Iskra :)
-
Czarusia-z DT u Dagi 27 wprost do wspaniałego domku!!!!
Iskra73 replied to Ania+Milva i Ulver's topic in Już w nowym domu
Ja tez zagladam. Jestem z Brodnicy , mam psa Antka adotowanego przez Dogo i oprocz tego jeszcze 2 sztuki pieskow w domu. Moja znajoma z Brodnicy musiala wlasnie uspic sunie, bo byla ciezko chora. Dzownilam do niej , moze wezmie Czarusie, tym bardziej ze jest z Brodnicy. Mówiłam , ze jest w schronisku. Narazie to oni jeszcze placza po tamtej suni , byla z nimi chyba 12 lat. Bede robic wszystko , zeby ja namowic, ale same wiecie nic na sile. Pozdrawiam. Iskra -
Witam :) U nas przez ostanie 3 tygodnie panowala grypa. Prawie wszyscy po kolei lezeli w łóżku. Nie mial kto z pieskami chodzic na spacer, bo naprawde grypa byla niesamowita, prawie 40 stopni goraczki.i W zwiazku z tym sila rzeczy Antek musial sie przyzwyczaic do 4 m smyczy na podworku. Pierwszego dnia to musze powiedziec ze chyba byl na mnie troche obraznony za wizanie na smyczy. Jednak teraz juz przyjmuje to normalnie. Dzisiaj od rana bylo szczotkowanie siersci. Psy sa wyczesane i sliczne:) Żaluje, ze nie mam mozliwosci zeby wziac jeszcze pieska, bo tyle tu nieszczesc. Pozdrawiam serdecznie:) Katarzyna Kowalkowska
-
Witam :) Dzisiaj bylismy na szczepieniu przeciwko wsciekliznie. Antek byl bardzo grzeczny, dal sobie obejrzec blizne po kastracji. Nasz Pan weterynarz pochwalil pieska , ze bardzo dobrze wyglada i ze jest bardzo grzeczny :) Coz taka w zasadzie jest prawda, tylko gdyby Antek tak nie skakal przez plot to juz w ogole bylby szczyt szczescia. Wczoraj pogonil kota. Najgorsze jest to ze u nas jest zaraz ulica, wiec troszke boje sie zeby nie wpadl pod samochod. Chyba bede go wiazac na smyczy. Mam tak 4 m, wiec bedzie mial duzo luzu , a racze nie wyskoczy. Tak sobie czasem poczytam tutaj troche rozne watki, jejku straszny ten psi los, tyle tych psow potrzebuje pomocy .... Pozdrawiam