Jak dla mnie metoda tunelowa jest o tyle dobra,że uczy psa pokonywać slalom jak nie ma obok przewodnika,pies sam wchodzi prawidłowo do slalomu z każdej strony i pod różnymi kątami,wysyła się do slalomu. A nie wyobrażam sobie szybkiego psa wprowadzać w slalom,bo poprostu nie zdąże.
Będe w weeekend w Łodzi,może jakieś bieganko?