Nie była,na wyjazdy świąteczno-sylwestrowe nie jeździ,bo boi się wystrzałów,a strach w nowym miejscu jest jeszcze większy.Lepiej jak zostaje w domu,gdzie czuje się bezpieczniejsza.Poza tym też nie zostaje z obcą osobą,tylko z moją babcią,która jest u nas codziennie,wychodzi z nią na spacery,zajmują się nią do południa.