[quote name='patch75']Lekus kiedys byl w tej samej klatce, co Burrito, z tego, co pamietam :hmmmm:
tam byl jeszcze drugi taki Lekus--obydwa podobne do siebie[/QUOTE]
Aham. Bardzoprawdopodobne. Coś mi świta, ale nie wiem gdzie. Hmmmmmmmmm. :)
Heh. On ostatnie dni nawet sam podchodził do mnie. Jadł mi z ręki. Na początku bał sie nawet podchodzic, wręcz uciekał, ale po pewnym czasie sam podszedł :) On jest taki cudowny :loveu: