-
Posts
2577 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DarkAngels
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
DarkAngels replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Morgana pewnie u fryzjera, kosmetyczki i te sprawy :) :evil_lol: -
Pudliczka Lyska - w DT. LADY za TM [']
DarkAngels replied to GreenEvil's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U Ladusi napewno wszystko jest dobrze. Napewno jest szczęśliwa :) Ale na jnfo to ja tez czekam :) -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
DarkAngels replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam pytanko: Może głupie ale jest: Na czym stoimy? Gdzie jest Psiak? :cool3: -
Kochany Fidelek ma CIEPLY I KOCHAJACY DOMEK.
DarkAngels replied to DarkAngels's topic in Już w nowym domu
Pilnie potrzebny dom tymczasowy :( Dowioze go nawet na sam koniec Polski. Błagam, proszę ... -
Gałka!!! - malutki staruszek w szczęśliwym domku!!!
DarkAngels replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Nom. Ciekawa. Ale gdzieś tam napewno jest ten ciepły kącik z pełną miseczką :) -
Gałka!!! - malutki staruszek w szczęśliwym domku!!!
DarkAngels replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Gałek biegnij na pierwszą stronkę :) -
Burrito-zrezygnowany pies w schronisku w Olsztynie MA DOM!
DarkAngels replied to patch75's topic in Już w nowym domu
A ja tez widziałem naszego Burrito w gazecie :) -
Hej Kochani :loveu: Przepraszam, że wcześniej napisałem, ale nie było jak. Nie mam nic na koncie i byłem odłączony od świata. Pisze pokoleji co i jak :) A wiec tak: Jak Pani kierownik wsadziła cudną, prze uroczą, prze słodką, prze miłą Sabcie do pociągu biedulka była z lekka przestraszona i zkołowana. Nie wiedziała co się z nią dzieje. Potem poszliśmy do przedziału gdzie Sabcia miala kolege Królika :cool3: Przez pierwsze jakies 3 godzinki popiskiwała i się kręciła, nie mogła znaleźć sobnie miejsca. No, ale potem to juz było z górki :) Sabcia grzecznie się do mnie wtuliła i drzemaliśmy sobie. Potem przeskoczyła na kanape na przeciwko mnie i rozwaliła się do góry kołami i tak spala do końca. Na peronie czekała na nas już Pani Ania z męzem. Pani Ania jest nauczycielką w szkole dla dzieci upośledzonych. Uczy tam sztuki. Kiedy dojechaliśmy już do domku ja z Sabcią i Panią Anią poszliśmy na długi Spacerek. Wracając do domu Sabcia zostala przedstawiona sąsiadce z naprzeciwka. Pani też zamierza se wziąśc piesia ze schronu. Gdy wróciliśmy ze spaceru to pokazano mi ogródek. Sabcia będzie miala gdzie chasać. Przy bramce przywitały nas trzy z siedmiu kotków: Rudy, Nutka i Maciek. :) (o ile się nie myle) A własnie byłbym zapomniał napisac o najważniejszym: Gdy dojeżdżaliśmy do domku na buźce Sabci zaczoł rysować się uśmiech od ucha do ucha (Skubana wiedziała już chyba o co chodzi:))Po wejściu do domu poszliśmy do kuchni na amciu. Pani ania gotuje poprostu palce lizac :evil_lol: Chciałem cos wam przywiesc no ale po drodze zjadłem :lol: Sabcia zjadła dwie miski amciu (zresztą tak jak ja, tylko ja w talerzach) Potem nastąpiło oficjalne podpisanie umowy przez nową Mame Sabci. Ja zostałem odbdarowany prezentami: Dostałem obraz (Pani Ania jest malarką, jej obrazy wiszą wszędzie. Obiecała mi że narysuje Sabcie i prześle lub wstawi na stronke :) Dostałem również książke o piesach. Sabcia w salonie na parterze ma swój własny fotelik do spania z posłaniem oraz na pietrze w sypialni. Dzisiaj w nocy spała w łóżku z nową właścicielką. Wstaliśmy po piatej i zaczeliśmy integrację z kotkami. Na początku przedstawiliśmyNutk, która tylko sie na puszyła , a potem to już specjalnie nie zwracała na piesia uwagi. To tak samo jak Sabcia, szczeknela dwa razy, a potem juz nic :) To teraz zostalo jeszcze 6 kotkow Pani Ania napewno sobie poradzi. Wczoraj przed pójsciem spac glaskalismy przez jakas godzinke mizialismy ja po brzuszku, a ona smacznie sobie spala. Dzisiaj do Sabci miał przyjechac weterynarz to znaczy dziewczyna syna Pani Anni. :) Pani Ania powiedziła, że postara się zarejestrować na naszym forum i wstawiac co jakis czas zdjecia :) To już chyba koniec. Jak ktoś by jeszcze miał jakies pytania to pytac :):):)
-
[quote name='Ania_i_Kropka']Teraz mieszkam w schronisku z wieloma pieskami i jest tu smutno i tak mało pieszczot, tak mało mizianka, tak mało spacerków, tak mało czasu mają dla nas ludzie. Tęsknię, bardzo tęsknię do dotyku ludzkiej ręki na moim futerku, do ciepłego głosu, który zawoła na pieszczoty i spacerek, do ciepłego posłanka i pełnej miseczki a przede wszystkim tęsknię do kochania – tak bardzo chciałbym kochać i być kochany Bosik się przypomina ...
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
DarkAngels replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymamy wszyscy kciuki :thumbs: :thumbs: :thumbs: -
Burrito-zrezygnowany pies w schronisku w Olsztynie MA DOM!
DarkAngels replied to patch75's topic in Już w nowym domu
Dzięki Ania :) Patch zatrzymaj gazetkę dla mnie do wglądu. Musze zobaczyć naszego chłopaka na łamach gazety :)