Jump to content
Dogomania

Volt

Members
  • Posts

    250
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Volt

  1. w nim napewno jest wiecej Moskiewskiego Strozujacego niz z Bernardyna.
  2. Sarabi w nowym domku - zdjecia robione telefonem. to tyle z Dobrych informacji. Na dodatek moge potwierdzic i w tajemnicy powiedziec że Sarabi zostaje w rodzinie :loveu: Jednak jednym psem (Swoja osobista Dżoką) nie długo przyjdzie mi sie nacieszyc, jutro wraca "mój" mały słodki "Kaloryferek" Brutus :-(:diabloti:;) p.s Pani Edytko, Brajluś - Jesteśmy z Wami, Trzymajcie się !
  3. [quote name='ANETTTA']kastracja łagodzi troszke agresje .....?bo słyszałam ze tak jesli to prawda ..to benius musi miec ciachane jajeczka .....na cito ..hotel kosztuje ....:-( benius miał szanse na dom ...przyjechali ludzie az z poznania ..... właśnie ugryzł i rzuca sie na mężczyzn szczególnie i jest ogólnie agresywny..... państwo byli zmuszeni zachowaniem benka zrezygnowac benu został w boksie hotelowym ....[/QUOTE] Kastracja nie łagodzi agresji!
  4. [quote name='ANETTTA']jeszcze został nam benius .....:shake::shake::shake:[/QUOTE] i Bąbel :loveu:
  5. Sarabi ma dom. Można powiedzieć że zostaje w rodzinie :evil_lol::cool3:
  6. Bartusiu mój Kochany. Ty tak narzekasz na tą swoja Edytke, a ten mój Tomek calkiem postradał zmysły. Najpierw uzerac mi sie z tym malym ADHDowcem kazal, co tam Twoja kanapa! On zezarł moj kocyk i kaganiec! choc za kaganiec to mu wdzieczna jestem, kto wie co mojemu Tomkowi odbije. Myslalam że da sobie spokoj do Świąt jak ADHDowca wyadoptowal z Twoja pańcią ale co tam on mi odrazu przywozi nastepnego, a wlasciwie nastepna. Patrze na nią i tak sie zastanawiam czy mi jakis luster w domu nie porzkladali bo łepek w łepek ja! Dziś Tomek wraca z praktyk leci z nami na spacer, ale cos za szybko. Sarabi wrecz zdziwiona tym wszystkim. Wracamy do domku i co? Zamiast nas pochwalic, wody nalac. to on Rura na dwór i co ? i jest nas 4.... Szukam Tymczasu dla Tomka. Łapa Dżoka p.s Bartuś z tego Twojego Borysowatego to niezły panikarz u Weterynarza jest, takiego ubawu dawno nie miałam, Bajka Ledwo mi i Brutusowi powiedziala "że mamy trzymac powage bo Borysek sie sfocha" ale nie szło ze smiechu usiedziec :cool3::evil_lol:
  7. Rozmawiałem z p.Edytą. Pies ma u mnie DT.:eviltong: Mój numer telefonu jest dostepny u p.Edyty lub p.Anety. Teraz musze isc do szkoły.
  8. [quote name='grazyna9915']Racja na DT znikome szanse.[/QUOTE] Nic nie obiecuje, aczkolwiek zobacze co moge zrobic w tym kierunku ;)
  9. co oznacza że jest zdrowy i nic mu nie ma :diabloti::evil_lol::loveu:
  10. Tak ;) Napędził Nam wszystkim tylko strachu.:mad:
  11. a Pies wywodzi sie od wilka - a instynkt podpowiada "co ucieka, trzeba gonić" szczegolnie jesli cos biega po psim terytorium, podejrzewam nawet że Berta nie miala w zamiarze jej upolowac a poprostu z nią sie pobawic - tak jak probowala z moją papugą, Berta lubiła inne zwierzeta chwytac delikatnie zebami za skóre czy siersc, widocznie kure złapała za mocno a potem poczuła że "to da sie zjeść" tak czy inaczej wina leży po stronie własciciela kury ktory nieupilnowal jej i uciekla do cudzego obejscia. p.Edytko jak zdrowie? jak psiaki? :cool1:
×
×
  • Create New...