witam.jestem weterynarzem który leczy Sońkę.poniewaz nie moge skontaktować sie z Ulą śpiesze donieśc że minął już miesięczny okres kiedy mogły wystąpić objawy nerwowe po nosówce.pod tym względem możemy sie przestać martwić.wiadomośc o wątrobie sie nie sprawdziła więc można powiedzieć że Ula ma w domu zdrową dobermankę.jeszcze nie wiadomo co z tarczycą ale raczej stan skóry jest wynikiem przebytych chorób.pozdrawiam:-)