Jump to content
Dogomania

izabela.szczepaniak

Members
  • Posts

    1425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by izabela.szczepaniak

  1. Ciotki i goście Max będzie mieć osobny wątek który będzie dotyczył tylko jego.
  2. [quote name='Helga_psiaki']ale warto było bo Boksiu jest śliczny:)[/quote] Śliczny to mało powiedziane :loveu:
  3. Wiem Agusiu :diabloti: ale bez obawy jak zauważyliśmy to po skakaniu się ładnie bawi :evil_lol:
  4. No, no co ty mówisz przecież to taki spokojny piesek :eviltong:
  5. Że co , że chudziutki :crazyeye: to on może był w schronie ale jak odjeżdżał to ważył prawie 24 kg.:loveu: To mnie cieszy że w domku taka reakcja tylko Aga błagam przypominaj mamie że Hugo to nie Bereneńczyk i nie moze tyle ważyć co te psy on ma ważyć 25-26 kg. I czekam na fotki ze spacerku a pozatym jak tam nowi koledzi i koleżanki ze spacerków????:cool3:
  6. Aga widze że HUGO ma się świetnie :multi: Ale powiedz mi co na jego widok powiedzieli w domu bo o tym narazie ani słowa nie napisałaś:roll:
  7. Bardzo się cieszę że z LUCĄ jest już lepiej.:multi:
  8. Cieszę się że HUGO się aklimatyzuje:loveu: i bardzo jestem ciekawa jak wyglądały odwiedziny koleżanki z buldożkiem :eviltong: szkoda że zdjęć nie zrobiłaś a może się myle :evil_lol: A co się stało z jego polskom piłeczkom????
  9. Gdzie są nowe wiadomości i zdjęci do mojego kofanego HUGOLA :mad: :mad: :mad:
  10. Dogadają się :razz: ale on potrzebuje czasu i jeszcze raz czasu na zaklimatyzowanie się poznanie itp. A narazie postarajcie sie głaskać je osobno żeby jedno drugiego w czasie miziania nie widziało bo on będzie się starał za wszelką cene powiedziec ze to on teraz tu jest. Jak się przyzwyczaji i zobaczy że nic mu nie grozi to się uspokoi.:loveu: ps. a w razie katastrofy to prosze o kontakt :diabloti:
  11. [quote name='AgaiTheta']Na takie warczenie może by mu powiedzieć stanowczo: fe niech wie, że nie wolno mu... U mnie było to samo i gdy próbowałam interweniować było gorzej to poprostu to olałam. On wiele przeszedł i boi się odtrącenia i tego że wszyscy będą kochać tego drugiego a nie jego. Z czasem mu przejdzie nie wymagajmy od niego w tym momencie żeby się ładnie zachowywał :shake: On jest w innym świecie znowu nowi ludzie psy itp. Dajmy mu czas a powinno być ok.:loveu:
  12. Ciesze się że cało dojechaliście bo prawie nie spałam :roll: :shake: Widze że Hugol już pokazuje że to teraz on jest najważniejszy :diabloti: Mój kofany czorcik :loveu:
  13. Oj Agula ja pół serducha straciłam pare let temu ...... Teraz dróga połowa mojego serducha a raczej to co zostalo to się szatkuje!!! Mówi sie ze czas goi rany ale nie w moim przypadku.:shake: A co do wyjazdu do Holandi to bądź pewna że pojade choćby w tym co mam nasobie.;)
  14. Że co :???: :crazyeye: Ja udam że tego co tu jest napisane nie ma :nonono2:
  15. No ładnie, ładnie wszyscy się cieszą i trzymają kciuki za jutrzejszy dzień :multi: tylko mi jakoś nie ma do śmiechu:placz:
  16. Nie nie pojechał jeszcze wyjazd ma w środę rano.
  17. Tak dziś zapadła decyzja na 100% tylko nie wiem jak muj TZ to przeżyje :shake: KLUSKA4 napisała: Skończyło się allegro. Mam wznowić aukcję? Nie nie ma takiej potrzeby i jeszcze raz dziękuje za wszystko.
  18. Odp.2 Nie to złe określenie my nic nie mówiąc zrobiliśmy mine :crazyeye: :-o dobrze że much nie było bo by miały gdzie lądować :evil_lol:
  19. Odp 1 Nie to nie zniechęciło przyszłej właścicielki !!! A co do pretensji to nikt ich nie miał do HUGA !!!! a niech by ktoś sprubował :mad: a tak na marginesie to odebranie mu zabawki graniczy z cudem a pozatym nikt się nie spodziewał że rozerwie i wypatroszy ją w dwóch ruchach :shake:
  20. o jejku :crazyeye: co tu taki wysyp pytań
  21. No już, już mówie jak tam mineło spotkanie zapoznawcze A więc tak przyjechaliśmy na miejsce i co Hugo zrobił.... wparzył do mieszkania a konkretnie do małego pokoju wlazł nie proszony na łózko porwał pluszaka przyniusł go do dużego pokoju, przyszła właścicielka dała mu psie ciasteczko to je wypluł a gdy ja mu je dałam to wzioł rozgryzł na male kawałeczki i zapluł dywan tymi kruszkami a następnie wzioł pluszaka i na naszych oczach (ja, Andrzej ,Aga-przyszła właścicielkai jej kuzynka-właścicielka pluszaka) wypatroszył go :oops: :oops: :oops: potem wskoczył na łózko i zaczoł wariować kopać i boksowac się :oops: :oops: :oops: . Ze wspulnego spacerku nic nie wyszło bo zaczeło padać a pozatym trafiliśmy na odpust.
  22. dlaczego ja nie mam większego mieszkania :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: moż jakiś sponsor do jutra rana sie znajdzie ????????
  23. Cioteczki jamam stan przed zawałowy :ekmm: mam nadzieje że któraś mnie dowiedzi na Ojomie:roll: a teraz idę ........ :drinking:
×
×
  • Create New...