ze co że ja ukrywam ja go caluskiego wam pokazałam:razz:
nie to co Fidelkowa po kawalątku go pokazuje :eviltong:
taa lece dziś mnie wkurzyl potem mnie chcial otruć:mad:
zanęte na ryby szykował i ją przypiekal dziwny metoda ale nie wnikałam dopoki nie zaczęło śmierdziec w mieszkaniu i zapach byl tak intesywny że gryzło w gardle i łzy same leciały a on sam znikl do piwnicy i o tym zapomniał a ja biedna sie dusiłam:mad: