Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. [quote name='ala123']długo mnie tu nie było i na konto też nie zaglądałam a tu tymczasem kasa dla Dorka płynęła nie zważając na nic:lol: 30.04.2010 wpłynęły pieniążki dla Doreczka od: jola_li 30zł Lilith27 30zł 04.05.2010 natomiast od: Teresy Borcz 35zł Moniki K.K. 5zł Marii M. z Krakowa 30zł Awit 10zł Małgorzaty i Marka M. 10zł po podsumowaniu wpłat do dnia 26.04.2010 na koncie Dorka było 205,30zł + 150,00 --------------- [COLOR=Red]jest więc aktualnie 355,30zł [COLOR=Black]Dziękujemy wszystkim cioteczkom i wujaszkom Dorkowym za wpłaty!!!!!:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:[/COLOR] [/COLOR][/QUOTE] 5 maja wpłynęła kaska od: Ingrid44 20zł jednorazowo Elkate 10zł 355,30+30zł oraz dodaję swoje 10zł = [COLOR=Red]395,30zł [/COLOR]- stan aktualny dziękujemy!!!
  2. [quote name='funia']Minął kolejny miesiąc od kiedy Lili mieszka u mnie .Zrobię wieć rozliczenie . Wpłacono 600zł . -------------------- wydatki ---30zł wirusówki =============== miesiąc od 1marca- 1 kwietnia 240zł miesiąc od 2 kwietnia -2 maja =240zł miesiąc od 3 maja - 3 czerwca =240zł -----------------------------------------[SIZE=4]razem 750zł . Lili jest więc na minusie 150zł [/SIZE].[/QUOTE] ja nie wplaciłam jeszcze swoich deklaracji, więc akurat wpłacę Ci 150 zł za 3 m-ce i dług zostanie wyzerowany:lol:
  3. w poniedziałek byłam blisko hoteliku Pilota ale niestety nie udało mi się go odwiedzic. Weszynoska wyjeżdżała akurat, więc nie spotkaliśmy się. Nie zobaczyłam Pilocika i nie zapłaciłam za hotelowanie ani nie zwróciłam kosztów leczenia choć taki miałam zamiar. Oddam kasę funi i ona zrobi przelew tylko nie wiemy jakie były te koszty leczenia i transportu do weta.
  4. [quote name='DORA1020']Domyslilam sie,ale nie wiem czy Jowita B.Malgorzata i Marek M. to wplaty jednorazowe?No i ponawiam pytanie,czy Sylwia G.B ,ktora wplacila 40zl.to Syla?[/QUOTE] tak to Syla. nie wiem dlaczego ale nie zawsze system pokazuje mi tytuł przelewu,w przypadku Moniki tez nie było napisane. Zmieniono ostatnio system i tak się porobiło
  5. [quote name='funia']Ile to kilometrów od lublina ta miejscowość ?[/QUOTE] nie było mnie długo a tutaj się dzieje! Z Lublina do tej miejscowości jest ok.32km a z Lubartowa ok.35km Powodzenia Zyto wspaniała!
  6. długo mnie tu nie było i na konto też nie zaglądałam a tu tymczasem kasa dla Dorka płynęła nie zważając na nic:lol: 30.04.2010 wpłynęły pieniążki dla Doreczka od: jola_li 30zł Lilith27 30zł 04.05.2010 natomiast od: Teresy Borcz 35zł Moniki K.K. 5zł Marii M. z Krakowa 30zł Awit 10zł Małgorzaty i Marka M. 10zł po podsumowaniu wpłat do dnia 26.04.2010 na koncie Dorka było 205,30zł + 150,00 --------------- [COLOR=Red]jest więc aktualnie 355,30zł [COLOR=Black]Dziękujemy wszystkim cioteczkom i wujaszkom Dorkowym za wpłaty!!!!!:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:[/COLOR] [/COLOR]
  7. ja również popieram akcję i na pewno coś wpłacę na ten cel,wrócę tutaj
  8. rozmawiałam wczoraj z wetem odnośnie sterylki aborcyjnej u Kory, no i doszliśmy do wniosku,że najpierw trzeba zrobić USG; jeżeli okaże się ,że jest w ciązy to wiadomo,że trzeba ciąć ;jeżeli natomiast nie - co może się zdarzyć przy pierwszej cieczce - to poczekamy jeszcze troche ze sterylką, aby nie narażać jej. USG będziemy robić pod koniec maja,bo żeby coś zobaczyc, musi minąć co najmniej miesiąc od zapłodnienia jeżeli chodzi o Lune to niestety nie wiadomo czy miała już cieczkę czy nie
  9. [quote name='kakaicezar']Pilociku cioteczka moze wspomóc Cię 15 zł/m-c.To niewiele, ale mam sporo zobowiązań "zwierzaczkowych" :-) Prosze o nr konta[/QUOTE] dziękujemy cioteczko w imieniu Pilocika !:lol: funia wyśle Ci nr konta. mnie też nie bedzie na formu do poniedziałku więc do widzenia Pilociku. Za to będę mieć możliwość spotkania się w realu z naszym pieskiem .:lol: weszynosko czy możemy odwiedzic Was w niedzielę lub poniedziałek?
  10. [quote name='lucySxy']Bardzo Wam dziekuje! Te biedaczki bardzo potrzebuja pomocy ,zanim wyjda na "ludzi":lol:[/QUOTE] potrzbuja potrzebują wiem, ale najważniejsze,że nie będą już musiały rodzić dwa razy do roku i nie będą już nigdy traktowane jak przedmiot lecz jak członek rodziny;życzę im z całego serca kochających domków
  11. [quote name='Frogg']Dziękuję za informację Lucynko. Mogę zrobić bazarek.[/QUOTE] jeżeli możesz to koniecznie zrób ten bazarek i podaj oczywiście link do niego;na pewno zajrzę i roześlę do dogomaniaków:lol:
  12. dzięki dziewczyny ,że jesteście,dziękuję bardzo!:lol::lol:
  13. [quote name='weszynoska']Dzis jest juz całkiem dobrze Pilot , żadnych kapek przez noc nie było Ma zastrzyki jeszcze do jutra umówiłam się z wetem, że po długim weekendzie możemy mu zrobic diagnostykę proszę żeby ktoś z Was ustalił tok leczenia Pilota i koszty mogą to być nerki, może prostata, a może jeszcze zupełnie coś innego, albo tylko sporadyczne zapalenie...w starszym wieku nam tez co bądź dolega Leki i wyjazdy do weterynarza kosztowały nas około 60 zł ( 5 dni zastrzyków i 2 wizyty) w tym też przejazdy do Krosna ( w sumie około 50 km) nie liczę ani czasu ani stawek wg. kilometra, tak tylko na benzynę. Jesli chodzi o kastrację i opiekę nad Pilotem po....to ja sobie tego nie wyobrażam w warunkach hotelowych, na dzień dzisiejszy nie podejmuję się takiego ryzyka Idą wakacje , zbliża się spooory ruch w hotelu, będę mieć pracy całą dobę, najlepiej dla Pilota było by, żeby znalazł dom, lub tymczas w którym byłby sam...nie narażony na ciągłe rotacje psów , ciągły stres z tym związany. Mimo całej sympatii jaka dla niego żywię nie moge mu poświęcić całej mojej uwagi. Jest na specjalnych warunkach, chodzi swobodnie jak jest cieplutko , traktujemy go jak dziecko specjalnej troski, ale hotel to źródło mojego utrzymania, musze tez pracować, płacić Zusy i podatki, a także nakarmic moje dzieci...więc rozumiecie..[/QUOTE] jeżeli chodzi o koszty to oczywiście zostaną Ci zwrócone,tylko napisz ile. Nikt z nas nawet nie pomyślał aby Ci ich nie zwrócić. Doskonale sobie zdaję sprawę,że to hotelik i ,że jest to źródło Twojego utrzymania,ale zwykle hoteliki - przynajmniej te,z którymi miałam do tej pory do czynienia braly pod uwagę kastracje i sterylki swoich podopiecznych,najcześciej zreszta bezdomnych lub wyciąganych ze schronisk psów. Wiadomo,że Ty tutaj decydujesz i skoro nie ma takich możliwości to trudno. Toku leczenia nie ustalę ani tym bardziej kosztów,bo to wychodzi w trakcie. Ja sugeruję na początek tylko analizę moczu i krwi pod kontem nerek i dróg moczowych a skoro z innej strony nie było obajwów,to nie szukajmy chorób gdzie indziej. Koszty zostaną pokryte,bez obaw.
  14. [quote name='gonia66']Maj się zbliża, poproszę o numer konta dla Dorunia:) Zebym nie zapomniala o swojej wielkiej deklaracji:);)[/QUOTE] już Ci podaję na pw i przy okazji informuje,że przed chwilą wysłałam 240 zł Astaroth za kwietniowy pobyt Dorka
  15. zaglądam do sunieczek z wieczora a tu cisza wszyscy już chyba śpią...Dobranoc
  16. [quote name='Ra_dunia']Dobrze by było go przebadać. Choć podstawowe badania - jak sugeruje Ala. Opuchlizna mogła zejść też w wyniku brania antybiotyków - jeśli był to stan zapalny. Czy planowana jest kastracja Pilota?[/QUOTE] myslę,że tak,tym bardziej w tej sytuacji,gdy byc może prostata jest powiększona
  17. Ani_C nr konta już wysłałam,dziękujemy!
  18. [quote name='elkate']26.04 wysłałam 5,00 - nie otrzymaliście?[/QUOTE] właśnie wczoraj wpłynęło 5zł na konto Dorka,dziękuję bardzo za wpłatę:lol: stan konta na maj: [COLOR=red]205,30zł[/COLOR] [COLOR=#ff0000]DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA POMOC!!!!![/COLOR]
  19. [quote name='weszynoska']kochani, Pilot dzisiejsze popołudnie juz mocz miał normalny, normalnie się zachowuje, nie wygląda na chorego...biega szczeka..oczywiście nie z werwą moich kilkunastomiesięcznych młodzików, ale jak na pana w średnim wieku przystało, spokojnie dostojnie obieguje gospodarstwo. w kojcu nie ma nowych kropek krwi, wypuszczany na wybieg zachowuje się jak codziennie....jutro wizyta i nastepny zastrzyk Jesli chodzi o badania moczu i krwi..mocz po dawkach antybiotyku i leków nie da obrazu choroby...trzeba odczekać Ogólnie jesli chodzi o diagnostykę, to pies z nieznanym pochodzeniem, bez wywiadu z całego zycia może mieć wszystkie choroby świata....zwykłe badanie krwi nic nie da...może poczekajmy, nie wygląda żeby cierpiał wcina karme az sie kurzy...nie ma nadmiernego pragnienia.. żeby go zdiagnozować to trzeba by jak człowieka... ogólne badania, osłuchowe, EKG serca USG jamy brzusznej RTG płuc i stawów biodrowych badania krwi z profilami i przede wszystkim ogromne doświadczenie.... Mogę podać adres najbliższej dobrej lecznicy, w której wszystko zrobią od razu na miejscu, ale ma jedną wadę...jest ode mnie 80 km i kosztuje...sporo Nie podejmuję się jako hotel decydować ile ma kosztować jego diagnozowanie i leczenie, ze swojej strony gwarantuję mu dobrą opiekę i serce, na pewno jest u nas szczęsliwy. Nasz wet jest dobrym człowiekiem, bardzo martwi się każdym pacjentem, nie bierze za wizyty tylko za leki, ale to zwyczajny wet, bez wielkiego zaplecza, ot, robi sterylki kotom i szczepi psy... Myślę, że jeszcze kilka dni leczenia i będzie dobrze, a jak odpukać nie...to wtedy zadecydujecie co robić i jak. Aha...przestał lizac nadgarstki i już wyglądają normalnie..nie są podpuchnięte[/QUOTE] ja rozumiem,że do pełnej diagnozy konieczne byłyby wszystkie te badania,o których piszesz, ale jak już przestanie brac leki i odczekamy tyle ile trzeba to dobrze byłoby zrobić analizę moczu i krwi.. Tak uważam,bo skoro były takie objawy to trzeba sprawdzić te nerki i prostatę
  20. [quote name='weszynoska']Wygląda na to, że Pilot zareagował na wczorajsze zastrzyki, dzis druga seria. Daje się juz normalnie dotykac w okolicy zadu, nie reaguje paniką. Krwawych kropek w kojcu po nocy było zdecydowanie mniej i juz innej barwy, nie zywo czerwone, tylko takie brudno mięsne. Zobaczymy dzis po drugim zastrzyku. Rano oddtańczył szałowy taniec radości, ogrooomnie się cieszy jak nas rano widzi i podskakuje mi az do twarzy z radości, więc chyba ma sie lepiej. je normalnie. natomiast co zauwazyłam to wylizuje spbie stawy na nadgarstkach :( aż skóre ma zmienioną...więc może to jakies zapalenie stawów :( są niestety lekko napuchnięte[/QUOTE] weszynosko, koniecznie trzeba zrobić mu badania krwi i moczu,bardzo proszę o to,musi zostac zdiagnozowany aby go można było leczyć ;mam na mysli i te stawy i drogi moczowo-plciowe
  21. [quote name='Syla']Do faceta wysyłałam a tu mi się ala123 odzywa...to niesprawiedliwe;)Już miałam nadzieję na podryw:evil_lol:Alę też pozdrawiam serdecznie.:loveu:[/QUOTE] ha,ha,ha! dopiero teraz przeczytałam:lol: to nie facet , tylko mój mąż:diabloti: nie wiem czy miałabyś ochotę na podryw:evil_lol: jeżeli chodzi o rozliczenie finansów Dorka ,to na obecną chwilę przedstawiają się następująco: z poprzednich wpłat na maj mamy 130,3 +wczorajsze 15+15+40=[COLOR=red]200,30zł[/COLOR] [COLOR=black]chciałabym przelać Astaroth za kwiecień ale nie przysyła mi nr konta,Astaroth podaj nr konta,please![/COLOR]
  22. wczoraj nadeszły takie wpłaty: Aleksandra R.-P. 15zł Elżbieta O. 15zł Sylwia G.B. 40zł proszę się ujawnić:lol::lol::lol:
  23. i ja zaglądam do dziewczynek i pozdrawiam wszystkich "wątkowiczów":lol:
  24. wpłynęły pieniążki - 30zł - od Grażyny B.,myslę ,że to River,czy tak? Dziękuję serdecznie za wpłatę!
  25. jeden z moich psów miał kiedyś takie objawy jak Pilot;nie był wtedy jeszcze wykastrowany a suka miała cieczkę (też była przed sterylką); dostał erekcji i nie mógł sobie z tym poradzić,bo nigdy nie miał do czynienia z taką sytuacją;narządy były bardzo,przekrwione, krew tez mu kapała;weterynarz powiedział,że to mechaniczne podrażnienie. Może u Pilota jest podobnie,miejmy nadzieję,że to nie nerki,boże,Pilociku nie choruj nam:placz:
×
×
  • Create New...