Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. i ja zapytam o Pupila,co u niego? pewnie dobrze wszystko,bo jak wiemy, to straszny przyjemniak,inaczej być nie może; tylko tego domku nie widać...
  2. [INDENT]cioteczki,zajrzyjcie na stronę [URL="http://www.koalicja.org.pl/"][COLOR=#4444ff]www.koalicja.org.pl[/COLOR][/URL] (Koalicja dla Zwierząt),jest tam napisane wszystko odnośnie zbieraniea podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o ochronie zwierząt, trzeba zebrać 100tys. podpisów w wersji papierowej a jest dopiero ok.15tys.; zewrzyjmy szeregi i pomóżmy projektowi,to wielka szansa dla zwierząt . wiem,że pewnie większość już podpisała, ale na pewno nie wszyscy[/INDENT]
  3. to przecież chyba nie możliwe,że nikt nie widział już potem tego faceta z psem ;ktoś, kto dał cynk też musi coś wiedzieć...
  4. [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/2974/lunaw.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/4589/lunaf.jpg[/IMG] A to LUNA w hoteliku u funi
  5. [quote name='Ingrid44']Czy moge prosic o link do tego bazarku ogloszeniowego ? :)[/QUOTE] czy dostałaś już ten link? ja właśnie kupiłam trzy pakiety i wysłałam do ogłoszeń: Dorę i Malwinkę - dwie siostry od osoby chorej na schizofrenię,Figę znalezioną w śnieżycę na polach w gm. Szczebrzeszyn,rudą Lunę,kóra już od roku siedzi w hoteliku u funi. W ogłoszeniach Dory i Malwinki proszę o dom dla Malwinki,bo ona nadaje się do adopcji, jezeli chodzi o Dore to sprawa jest bardziej skomplikowana ponieważ ona jest agresywna w stosunku do nieznanych jej osób i potrzebuje odpowiedniej opieki, czyli po prostu fachowca. Na obecnym tymczasie jest oprócz niej kilkanaście psów, opiekunowie są osobami pracujacymi a poza tym ostatnio pochorowali się poważnie,tak ,że nie ma co myślec o indywidualnej pracy z Dorą. Proszę o pomoc cioteczki, o jakieś podpowiedzi, co dalej z sunią robić, jak jej pomóc? Ostatnio w dt był wet aby zaszczepić psy, Dory nie udało się niestety... Malwinkę dzisiaj widziałam ,zrobiłam jej nawet nowe fotki, wstawi[COLOR=red][COLOR=black]ę później,jest piękna i sympatyczna,no i wysterylizowana. Figa również już się socjalizuje,przestaje powoli kłapać zębami na lewo i prawo, jest właśnie po zdjęciu szwów po sterylce i ma się dobrze, tylko domu brak. Luna u funi już od roku, ostatnio na przełomie stycznie i lutego poszła do domku,niestety na krotko,bo tylko na 3 tygodnie... "Zwrócono" ją,bo... nie dawała się pogłaskać , a państwo, cyt.:"potrzebowali przyjaciela" MALWINKA [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/6456/malwina.png[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/7919/malwina1.png[/IMG] [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/2016/malwina6.png[/IMG] [/COLOR] [/COLOR]
  6. pamiętam o wpłacie dla Megi za marzec,ale za parę dni dopiero
  7. przepraszam za brak wpłaty w lutym,przegapiłam! juz to naprawiam i płacę 30zł.nie wiem jak to sie stało,gapa jestem. za kilka dni postaram sie wpłacić za marzec.
  8. dziewczyny jesteście wspaniałe za to, co robicie dla Grubcia! Jestem pełna podziwu,bo nie łatwo opiekowac się starym, schorowanym psem,patrzeć na jego powolne gaśnięcie, zachowując przy tym rozsądek i spokój. Ryczec mi sie chce jak pomyslę o Grubciu i tych wszystkich psiakach ,dla których los był łaskawszy dopiero pod koniec ich życia
  9. w sprawie domu Luny na razie nadal cisza,boję się myśleć o jej przyszłości... Chciałabym,by stał się cud i zadzwonił wspaniały, wyrozumiały dom, tak jak np. ten Kory domek
  10. [quote name='Rodzice Maciusia :)']uzupełnione. Prosiłam moda o zwrócenie I posta Dorze, ale do tej pory nie zareagował.[/QUOTE] dziękuję:lol: pamiętam,że prosiłaś moda,pewnie trzeba odczekać swoje:evil_lol:
  11. Rodzice Maciusia - czy mogłabyś uzupełnić w pierwszym poscie wpływy z bazarków,bo widzę,że ich nie ma tam ? Są jeszcze cztery nie wpisane: z dn.08.12.2010r. - 482,60zł z dn.02.01.2011r. - 179,20zł z dn.20.01.2011r. - 221,70zł z dn.10.02.2011r. - 245,50zł oraz jeszcze wczorajszą wpłatę 11zł od anetek100 dla Szczebrzeszyńskich psiaków:lol: Dziękujemy wszystkim jeszcze raz za wspieranie na bazarkach i w ogóle!
  12. [quote name='matrioszka2']No proszę - tyle zamieszania ... tyle biadolenia ...taka propozycja i przez 14 godzin ( mimo obecności na dogo zainteresowanych losem suki) - nikt nie odpowiedział.Oczekiwałam na jakieś minimum z minimum współpracy, zadania sobie trudu ... dowiezienia suki 21 km.Rozumiem, że nie wszyscy są posiadaczami samochodów osobowych, ale nie wierzę że osoby takie nie mają znajomych, rodziny, sąsiadów z autami... no i nikt mnie nie przekona , że nie kursują tam busy, czy autobusy.Z Nowodworu wyjechała AMSTAFFKA :Nowodwór -Lublin (bus)-Warszawa-Łódź (pociąg)- docelowo : Szczecinek (po drugiej stronie Polski).590 km.Dało się ? Dało. As_ko , wielki szacun za robotę , którą odwaliłaś w tak krótkim czasie.Trudno.Nie możemy osób, które robią nam grzeczność, trzymać do ostatniej minuty w niepewności; one też miały/mają plany, które zmieniły na naszą prośbę, aby ułatwić nam pomoc spanielce. Sorry dziewczyny - [B]propozycja nieaktualna[/B]. Mam nadzieję, że macie lepszy wariant . As_ko , wracamy do naszych nowodworskich.:painting:[/QUOTE] Doceniam chęć pomocy Magdzie z Twojej strony, ale na pewno nie w ten sposób, jak to wygląda na wątku. Od samego początku Twojego pojawienia sie tutaj widze jakiś niezrozumiały dla mnie, zaczepny ton i pretensje. Wątek ma już kilka miesięcy i do tej pory nie było tutaj takiej zadymy,jaką usiłujesz rozpętać. Ja też pomagam Magdzie [B]na ile mogę[/B] , ona gimnastykuje się z problemami w Szczebrzeszynie [B]sama[/B],nie ma więc miejsca tutaj na używanie liczby mnogiej!!!; każda z nas ma swoje życiowo- rodzinne problemy,inne psy na głowie, sterylki suk, wizyty u weta,wizyty w melinach w celu dokarmiania głodzonych psów,interwencje z policją itp.,o tym wszystkim nawet nie pisze się na dogomanii; a dzieje się to w realu i wymaga natychmiastowej reakcji,bez oglądania się na nikogo. Nie chciałam do tej pory reagowac na Twoje zaczepki i stąd moje milczenie na wątku, myślałam,że dasz spokój ale okazało się,że brniesz dalej. Nie rozumiem Twoich intencji, [B]dobrze wiesz,że Magda jest w ciągłym kontakcie przez pw z as_ko. [/B]Reakcja na wątku w tym przypadku więc, to rzecz drugorzędna. Twoja postawa nie zachęca do współpracy,nie możesz rozstawiać po kątach i domagać sie dyspozycyjności od każdej osoby,której chcesz pomóc. Działalność Magdy jest pewnie mniej spektakularna niż Twoja ale uważam,że bardziej wymierna.
  13. [quote name='Rodzice Maciusia :)']wspaniale :) Szkoda, że takich osób nie dość, że uczciwych to jeszcze pomocnych nie jest tak wiele. Ja ostatnio zostałam oszukana przez fałszywą dogomankę na bazarku :( Przykra sprawa...[/QUOTE] aż trudno w to uwierzyć:shake:, w jaki sposób zostałaś oszukana,można chyba takie rzeczy pisać ku przestrodze dla innych dogomaniaków ?
  14. [quote name='matrioszka2']To jaki plan ?[/QUOTE] na razie suńka zostanie zbadana przez lekarza,musi dojść do siebie po tym, co ją spotkało (Magda mówi,że waży ok.5kg chociaz na zdjęciach nie wygląda aż tak źle);potem o ile wiek i stan zdrowia pozwoli, można myśleć o sterylizacji. Problem jest nie z tym gdzie to zrobić,tylko gdzie ją umieścić po zabiegu. Większość ze szczebrzeszyńskich suczek w dt czeka nadal na sterylkę właśnie z tego powodu... Na dodatek tego wszystkiego opiekun psów wylądował dzisiaj w szpitalu z podejrzeniem zawału serca. Tak to wygląda na dzisiaj
  15. [quote name='matrioszka2']Myślę, że ta propozycja jest najlepsza.Ze swojej strony polecam doktora Kulika z Zamościa.Gabinet ... wyposażenie ... laboratorium ... I zna się na robocie.Przynajmniej zawieźcie ją do niego na konsultacje.[/QUOTE] Dr Kulik nie współpracuje z Fundacją Zwierzęta i My więc za sterylkę u niego trzeba by było zapłacić po normalnych stawkach; niestety tam nie mogę liczyć na żadną zniżkę,pomimo,że kilka suk u niego sterylizowałam ( z konieczności). Znam wszystkich weterynarzy w Zamościu od podszewki ,że tak powiem, i sorry ,ale wolę konsultować psy gdzie indziej,w Canisie mianowicie. Gabinet, w którym pracuje dr Kulik faktycznie od niedawna wypasiony nieźle,bo to Miasto zafundowało mu wyposażenie z Funduszu Norweskiego
  16. [quote name='Rodzice Maciusia :)']ło jeżu, piękna sunia!! Czy macie możliwość ją wysterylizować? Jeśli jest miejsce do jej rekonwalescencji to ja mogę przelać 60 zł na to konto aby ją ciachnąć, bo będzie nią na pewno zainteresowanie, ale mogą dzwonić rozmnażacze. Ile sterylka kosztuje u Was?[/QUOTE] jeżeli chodzi o sterylkę,to korzystamy najczęściej z pomocy Fundacji Zwierzęta i My,mamy i w Szczebrzeszynie i w Zamościu weterynarzy,którzy z nimi współpracują, sterylka byłaby bezpłatna. W Krasnymstawie zresztą też jest malżeństwo lekarzy,którzy to robią w porozumieniu z Fundacją
  17. ja też tutaj zaglądam,nic wprawdzie nie piszę ale tez jestem ciekawa i nie rozumiem dlaczego taka cisza w tej sprawie,o co chodziło z założeniem tego wątku
  18. dziura,z której dochodziło ciche skomlenie suni [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/7134/spanielkazlochu.png[/IMG] strażak wynoszący sunię [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/5730/spanielkazlochu4.png[/IMG] sunieczka,piękna spanielka ;na zdjęciu nie widać jej chudości [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/5880/spanielkazlochu2.png[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/1492/spanielkazlochu3.png[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/351/spanielkazlochu1.png[/IMG]
  19. trzymajmy kciuki,trzymajmy,może Pupil doczeka się wreszcie tego jedynego domku
  20. dopiero teraz natrafiłam na wątek i jestem; o Kubusiu mówiła mi Magda
  21. uff! a już sama nie wiem, co pomyślałam... o tym szczepieniu dorosłych psów przeciwko wirusówkom tak samo słyszałam od naszych wetów,niektórzy wręcz twierdzą,że nie ma potrzeby szczepić psa,który przezył w schronisku kilka lat
  22. [quote name='Rodzice Maciusia :)']jednak jest to honor - mogła go wyrzucić jak to wiele razy ma na dogomanii miejsce. A ona szuka mu domku; suma sumarum to tak jakby jednak u niej został, skoro ona go utrzymuje i tak dba o jego dobrą adopcje :)[/QUOTE] zgadzam się z Tobą, nieodpowiedzialna osoba nie zajmowała by się psem, który zawiódł jej oczekiwania
  23. nie mogę zrozumieć dlaczego taki piękny pies jak Nero zasiedział się tak w hoteliku
×
×
  • Create New...