Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. Etna tak miała po walkach z klatką i kojcem, więc pewnie Dora się w coś mocno walnęła. u nas zeszło samo po kilku dniach
  2. lista zakupowa widzę długa jak i u nas :lol: my mamy system 'kupimy po wypłacie', potem jest wypłata i za chwilę jej nie ma :roll:
  3. [quote name='evel']O matko, aż mi wstyd, że ja się tyle zbieram do naszego pierwszego startu :oops: :evil_lol:[/QUOTE] najlepiej zacząć na treningowych, albo dla zabawy na rally-o. obędziesz się z atmosferą zawodów, a nie będzie aż tak straaasznie :lol:
  4. [quote name='Unbelievable'] Będę chyba kupować używane d80 bo na nówkę sztukę w życiu nie uzbieram przy moich coraz to nowych pomysłach :mdleje:[/QUOTE] jakich pomysłach? :cool3: na mój już naliczyłam 200zł, a akwarium mam za friko :lol:
  5. dzięki, może się wybiorę :)
  6. skąd Wy to wiecie? nie widzę reklam na stronach ani lidla ani biedronki
  7. tatuś naprawił aparat :loveu: próbowałam zdjęć z odwrotnym mocowaniem, a właściwie odwrotnym trzymaniem co sprawiło że nie są zbyt ostre, ale to nic. istotne, że znów się zapaliłam do tego... może fotografia ludzi to nie było to i dlatego dość szybko się wypaliłam. może mi nawróci pasja ;) [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/2199/img0022jjb.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3427/img0018jf.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/4338/img0013bs.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/7672/img0009co.jpg[/IMG]
  8. bo są fajowe :cool3: myślę, że fajniejsze od borderów ;)
  9. wiem, ale nigdy nie deklarowałam że jestem humanitarna :evil_lol: gryzoni nie mogę bo Etna zeżre, to chociaż tak zaspokoję moje egoistyczne pobudki :evil_lol:
  10. ano faktycznie, a ja jestem na środku, więc wszystko jasne :lol:
  11. interesujące jest to, że zarówno Wilanów jak i Twoje okolice są dla mnie drugą stroną Wawy :lol:
  12. mniejszy jest, zwłaszcza suki. nie jakoś dużo, ale mniejszy. ale póki co się nie zanosi na drugiego psa ;) więc nie ma ostatecznej decyzji. za to dzięki wskazówce Martyńci będziemy mieli traszkę chińską :cool3:
  13. wiem o co Ci chodzi- dobek musi być kopiowany :diabloti:
  14. dziś jakaś para pochwaliła nasz taksowy komplet, nie korzystają z forum ale im powiedziałam co i jak, więc [B]taks[/B]- jak się ktoś do Ciebie odezwie z posokowcem bawarskim, to możesz mu zaufać :lol:
  15. [quote name='Amber'] Naturalnie stojące uszy są za duże i głupio wyglądają.[/QUOTE] no wiesz co?! :mad: nie ma lepszych ucholi od ucholi Etny! :mad::evil_lol:
  16. a ja nie wiem co chcę, więc wezmę kundelka :evil_lol: [SIZE=1]chociaż podobają nam się kelpiki... a dość rzadko podoba się to samo co mi mojemu TŻ...[/SIZE]
  17. no myślę, że drugi pies będzie znacznie mniejszy :evil_lol: taki gdzieś jak Gram właśnie
  18. ale to nie jest łupież, tylko takie jakby łuszczenie się skóry. ona miała łupież za szczeniaka, zupełnie inaczej wyglądał. a tego to w ogóle jest malutko... no nic, i tak jutro idziemy badać poziom glukozy, przy okazji na wszelki wypadek zapytam o skórę czy ktoś ma pomysł na prowizoryczny ochraniacz na udo? moja noga puchnie i cierpi od vaultów...
  19. trochę się martwię o Etnę. oprócz tego dziwnego apetytu zauważyłam coś przy czesaniu- wyczesało się razem z sierścią kilka 'płatków' wysuszonej skóry... to chyba nie jest normalne?
  20. straszne te Twoje psy :evil_lol:
  21. [quote name='Naklejka']Arni z początku średnio interesował się dyskiem, gumowym w miarę, ale plastikowym niezbyt. Wkurzyłam się i go odłożyłam do szafy, ale ostatnio Arni za dyskiem szaleje, jak to się stało nie wiem, po prostu wyciągnęłam dysk, zaczęłam się z nim szarpać, gdy rzucałam dysk on go łapał, a wcześniej to się raczej nie zdarzało. Teraz gdy tylko widzi, że mam w ręce dysk, ogon w ruch i tylko próbuje mi go z ręki wyrwać ;) Myślę, że pomogły zabawy z "wabikiem"- sznur zakończony frędzlami z polaru. Z początku ciągnęłam tym po ziemi, Arni go gonił, łapał, przeciągał się ze mną. Potem starałam się, by frędzle unosiły się nad ziemią, by Arni wyskakiwał po nie. Teraz bawi się każdą zabawką, kiedyś gdy był trochę zmęczony nie reagował na dysk, a teraz nawet po zabawie z piłką na dysk reaguje bardzo entuzjastycznie :)[/QUOTE] po prostu pokazałaś mu, że zabawa[B] z Tobą[/B] jest super i teraz nie ma znaczenia, co masz w rękach- i to właśnie chodzi! :)
  22. o nawet ja jestem na filmiku :lol:
  23. dobrze, trzeba gadać, wymieniać doświadczenia i poszerzać wiedzę ;)
  24. [quote name='westie_justa'] No bo to było na same trzymanie w siadzie, tak jak trzymanie koziołka w obi;) i to klikałam.[/QUOTE] no co to, my szarpałyśmy się nawet koziołkiem :cool3: oczywiście koziołek dawno nie żyje... :evil_lol: a co do tego 'oj tam, parówka', to ja mogę powiedzieć 'oj tam, szarpaczek' ;)
  25. [quote name='evel']Czy ja wiem... Niektórym nie przemawia do rozumu absolutnie nic. Nawet dwa duże zasmyczowane psy, uważnie i niezbyt przyjaźnie śledzące wzrokiem nadchodzącego japiącego sznupa, nie były wczoraj w stanie zmusić pani właścicielki do użycia mózgu i przypięcia pupilka na flexi. Mój wrzask podziałał na psa, pani zero reakcji, a sznup poszedł japać na kogoś innego :splat:[/QUOTE] ale ja nie pisałam o zabieraniu psów, tylko o pchaniu łap do dużego psa. jak czytam, to posty o wymuszaniu głaskania, czy odpinania smyczy(!!) dotyczą małych piesków. mi się rzadko zdarza, że ktoś bez pytania próbuje pogłaskać Etnę...
×
×
  • Create New...