Jump to content
Dogomania

Gem

Members
  • Posts

    1337
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gem

  1. Szczeniaki mają około dwóch miesięcy. Są ładne, grubiutkie, ale też brudne. Obecnie siedzą w szopie, też chyba niezbyt czystej i oczywiście nieogrzewanej. Szczeniak widoczny na pierwszych zdjęciach ma chorą łapkę. W ogóle na nią nie staje. Zawieźliśmy go do weta. Łapka jest niedorozwinięta, ale jest w niej czucie. Wykorzystuje ją do podparcia, nie rani jej, lekarz nie widzi potrzeby amputacji. Szczeniak został odrobaczony i odpchlony. Tabletki i środek na pchły dla pozostałych przekazaliśmy tymczasowej opiekunce. Sytuacja jest naprawdę podbramkowa. Szczeniaki mogą tam zostać jedynie do wtorku. Tymczasowa opiekunka jedynie wynajmuje parter tej posesji, a właścicielka na obecność psów nie wyraża zgody. Dodatkowo ta dziewczyna jest w trudnej sytuacji finansowej - jest bez pracy i ma dwuletnią córkę. Musimy znaleźć pieskom domy, nie mogą tam zostać. [IMG]http://img393.imageshack.us/img393/4048/zdj281cia001el0.th.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/7249/zdj281cia002jw6.th.jpg[/IMG] Powiększenie: [URL]http://img182.imageshack.us/img182/7249/zdj281cia002jw6.jpg[/URL] [IMG]http://img388.imageshack.us/img388/5331/zdj281cia003to2.th.jpg[/IMG] [URL]http://img388.imageshack.us/my.php?image=zdj281cia003to2.jpg[/URL] [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/3470/zdj281cia004yi9.th.jpg[/IMG] [URL]http://img329.imageshack.us/my.php?image=zdj281cia004yi9.jpg[/URL] [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/9523/zdj281cia005dt5.th.jpg[/IMG] [URL]http://img237.imageshack.us/my.php?image=zdj281cia005dt5.jpg[/URL]
  2. Byłem tam :) Zawiozłem karmę, zdjęcia są zrobione. Po kolacji postaram się je wrzucić i napiszę coś więcej.
  3. [quote name='andzia69']OKI - przekazałam! Cały czas myślę gdzie je wziąć - ale pomysłów mi nie przybywa.... Na razie to tylko zdjęcia i ew. jakies jedzenie dla nich można wykombinować:p[/quote] Zadzwoniła. Umówiłem się na jutro po 18, bo do 18 pracuję. Zrobię zdjęcia i zawiozę karmę, ale to nie rozwiązuje sprawy. [B]Jeden szczeniak zginął dziś pod kołami, więc ta dziewczyna wzięła pozostałe trzy do szopki przy domu, który wynajmuje. Niestety, właściciele zgodzili się na przetrzymanie psów tylko do soboty![/B] Proponuję zmianę tytułu wątku - np. szukamy tymczasu dla 3 szczeniaków. Bo, niestety, szukamy :(
  4. Andzia69: 601530844
  5. [quote name='jo_joanna']nooo kochana nie wypada spadać na drugą stronkę![/quote] To wręcz nieładnie ;)
  6. Mój numer nie jest zastrzeżony, czyli u tej pani się wyświetlił. Spytałem zresztą o to i powiedziałem, by zadzwoniła do mnie po 16. Pisałem o tym kilka postów wcześniej. Niepoważne jakieś to wszystko. Jednak nawet w tej sytuacji wciąż mogę tam jechać, ale niestety dopiero w piątek, bo w środę i czwartek pracuję do 18.
  7. Minęła 19.30, a ona nadal nie dzwoni.
  8. [quote name='pajunia']A karmicie?:evil_lol: :evil_lol:[/quote] Sami nie zjemy tej karmy od Majki ;)
  9. [B]Majaa[/B], napiszę tekst najwcześniej w piątek. Sorry, ale mam gorący tydzień :) Szczeniaki rosną i zachowują się jak szarańcza. Na każdego, kto wchodzi do "ich" pokoju, rzucają się z wyrazami miłości, uwielbienia i błagalnym wyciem o jedzenie. Myślałby kto, że ich nie karmimy :razz:
  10. Jest po 17, a dziewczyna na razie nie zadzwoniła.
  11. Jeśli zadzwoni, to pojadę. Zawiozę karmę, zrobię zdjęcia... ale sam nie wiem, co zrobię, gdy facet powie, żeby zabrać psiaki. Przecież do domu ich nie wezmę :(
  12. [quote name='andzia69']gem - uważam,że psy niczemu nie są winne i trzeba podjechać, zobaczyc, zrobic zdjęcia i ew. dac trochę karmy. Tyle jesteśmy w stanie zrobic - prawda? Miejsca nie ma,zeby zabrac maluszki, ale myslę,że jakby się ogłosiło,ze mixy po labku to moze jakis chętny się znajdzie... Ja nie dam podjechać, siedzę w pracy do późna, a z rana muszę tego przywiezionego rottka nakarmić> nie wiem, kiedy dziewczyny będą mogły po niego przyjechać i chyba muszę z nim do weta jechać. Karmę w razie co mogę kupic Trzeba zadzwonić do dziewczyny i umówic się z nia. Do tego tozu nie potrzeba.Więc jesli mogę cię prosić o podjechanie tam to proszę.[/quote] Dzwoniłem pod numer podany w pierwszym poście. Do tego TOZ-u nie trzeba, ale też każdy z nas mógł ten telefon wykonać. Wyjaśnienia pani, z którą rozmawiałem, są trochę mętne. Najpierw mówi, że to pieski znajomych, potem że dziś nie można ich zobaczyć, bo jeszcze nie ma jej w domu. No to w końcu w czyim domu są te psy?! Podobno owi znajomi chcą psy wywieźć, bo nie ma na nie chętnych. Poza tym nie mają czym ich karmić. Zaproponowałem to, co mogłem - przywiezienie karmy, zrobienie zdjęć, ogłoszenia w internecie. Dziś pani nie chciała (pisałem o tym wyżej), więc umówiłem się, że zadzwoni do mnie jutro po 16 i również na jutro się umówimy. Wybierze się ktoś ze mną lub pomoże w dowolny sposób?
  13. [B]Erko: [/B]Ja się z Tobą sprzeczać nie zamierzam. Masz znacznie więcej doświadczenia i pełniejszy obraz sytuacji. Poza tym w życiu nie słyszałem o Zalewskiej, jej siostrze takiej czy innej, o Szurce i jej adopcji. W dodatku do siebie szczeniaków nie wezmę, bo mam pięć i Perełkę. Wydaje mi się tylko, że można tam zadzwonić i spróbować się czegoś dowiedzieć. Jeśli ktoś z TOZ-u chce tam jechać, to mogę tę osobę zawieźć. A dlaczego z TOZ-u i dlaczego nie ja sam? Ano dlatego, że jestem wolontariuszem, siedzącym w tym wszystkim od niedawna i zupełnie nie wyobrażam sobie sytuacji, w której wchodzę do kogoś do domu, legitymuję, pytam o powiązania z jakąś Zalewską i decyduję, czy mam zabrać szczeniaki, czy nie. Reasumując: jeśli chcesz jechać - chętnie Cię zawiozę i z Tobą pójdę. A jeśli problem dotyczy karmienia tych szczeniaków, to mogę przekazać dla nich część karmy, którą dała mi Majaa.
  14. Do mnie napisałaś ;) Owszem, mogę tam pojechać, ale na pewno nie sam. Jutro po 16 jestem do dyspozycji. [B]Erka, Andzia69[/B]: czy któraś z Was znajdzie jutro chwilę? A gdzie ewentualnie szczeniaki umieścimy, to już chyba inny problem. Jeśli im tam dzieje się krzywda, to uważam, że trzeba jechać.
  15. [B]Tamiczek:[/B] Pewnie, że mi się podoba, dzięki :) W związku z powyższym uroczyście oświadczam, że ostatnia sunia ma na imię Tamina :D
  16. [quote name='Ania-tygrysiczka']Maluszki juz w drodze do Krakowa,Gem ich wiezie.Podroz z Radomia do Kielc zniosly bardzo dobrze,nie wymiotowaly ani razu. Teraz pierwsza rzecz to ich odrobaczenie bo pani Agnieszka ktora adoptowala dwa,pisala ze maja mnostwo lokatorow. Gem bardzo milo bylo Cie poznac,jak rowniez Twoja rodzine.Macie wieeeelkie serca.Poznalam rowniez Perelke,jej dzieci,sunke Gema oraz 2 przecudne koty:loveu: Perelka jest przeslodka sunka.Taka ufna.Pozwolila mi nawet wziac szczeniaczka do reki.[/quote] Nam również było bardzo miło :) Mam nadzieję, że następnym razem będziemy mieć więcej czasu na rozmowę :) Maluchy podróż zniosły bardzo dobrze - Portos spał non stop, a Atos z krótkimi przerwami na nieśmiałe obwąchiwanie Toli ;) W Krakowie mieliśmy tylko jeden problem - z miejscem postoju. Umówiliśmy się z sugarr w okolicach hotelu Cracovia, a tymczasem okazało się, że na pobliskim stadionie trwa właśnie mecz Cracovii z Koroną i ciężkie znaleźć wolne miejsce. Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w tę akcję :)
  17. [B]Ania: [/B]W takim razie widzimy się jutro w Kielcach :) [B]gallegro: [/B]Do tej pory szczeniaki były zbyt małe, więc nie były wystawiane. Ale teraz... chyba już czas, więc jeśli możesz je wystawić, to będę wdzięczny. Aktualne zdjęcia mogę Ci podesłać mailem albo wykorzystasz te zamieszczane w wątku Perełki (link w moim sigu). Do adopcji są cztery szczeniaki - jeden psiak i trzy sunie. Jedna sunia - Czeko - ma zarezerwowany domek w Lublinie. Z góry dziękuję :) A przy okazji gratuluję udanej akcji ratowania Lampo :)
  18. [quote name='tamiczek']Tamina:loveu: :loveu: Pozniej zrobie banerek dla gromady, chyba że już mają ???[/quote] Banerka nie mają. Będziemy wdzięczni, jeśli zrobisz :) A w ramach wdzięczności imię przyjmiemy przez aklamację ;) [B]Sugarr: [/B]Szczeniaki są bezpieczne, ale my mamy w tej chwili w domu 4 koty i 7 psów. Pomoc w szukaniu domów na stałe byłaby naprawdę mile widziana :)
  19. Odpowiedziałem na PW, ale napiszę również tutaj :) O ile Erka nie załatwiła innego transportu do Krakowa na niedzielę, to mogę jechać i oczywiście mogę oba szczeniaki zabrać :) A w ogóle to gratuluję błyskawicznego załatwienia sprawy ;) Ja mam na tymczasie Perełkę i 5 szczeniaków i chciałbym tak szybko znaleźć im domki :)
  20. Wieści z frontu. Rozpoznajemy już szczeniaki, niebawem zamieścimy zdjęcia z opisem :) 4 z 5 mają już imiona. Sunia zamówiona przez Hesię to [B]Czeko[/B]. Jest spora i jest... łobuzem, niezwykle sympatycznym zresztą :) WISNIA, wiemy już, która z nich ma na imię [B]Nala[/B]. Ma równie czarną mordkę jak Czeko, ale więcej żółtego po bokach. Sunia z pomarszczoną mordką, najspokojniejsza z całego towarzystwa, to [B]Lady[/B] :) Szczeniak ma od dziś na imię [B]Orion[/B] :) Brak jeszcze imienia dla jednej suni. Macie jakieś propozycje?
  21. Żartujecie sobie z Kory? A nieładnie :mad: Koruniu, obraź się i znajdź sobie domek! :)
  22. [quote name='jo_joanna']Katar jest coraz mniejszy, ale ten ciężki oddech..... Charczy czasem a czasem po prostu głosno oddycha. Ja nie wiem, kiedy to sie skonczy! Na szczescie domek jest cierpliwy... W weekend pojdziemy się osłuchac, zobaczymy[/quote] Wielkie brawa dla domku! :)
  23. Perełka i cztery z pięciu szczeniaków szukają domów!
  24. [B]BasiaD: [/B]Jopop prosiła, by przekazać jej maila. Oto on: [email]jopop@wp.pl[/email] Pisz, może tym razem się uda!
  25. [quote name='Tweety']na miau są jakieś próby dwutygodniowe z jednym domkiem:loveu:[/quote] To niestety nie wypaliło. BasiaD, może jednak spróbujesz? A propos Rudzielca - znalazł się domek tymczasowy, ale na krótko.
×
×
  • Create New...