Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. Beatko! Mam nadzieję, że jednak Coco żyje i coś się dzisiaj wyjaśni. Coco jest najważniesza, oby nic się Jej nie stało:-(.
  2. [quote name='salibinka']Nemo zaczął kaszleć :(. Jest w izolatce. Odbieram go jutro. Reszty dowiem się na miejscu.[/quote] Aniu! Czy to czasem nie kaszel kenelowy?
  3. [quote name='Betbet']irenaka obawiam sie, że nie zrozumiałaś sedna dyskucji. kompletnie nie dotyczyła ona tego która fundacja załatwi sprawy papierkowe tylko tego, czy któraś z fundacji pozwoli na adopcję bez kastracji i czy nalezy naciskać na kastrację i czy jesli miałoby to być powodem niezabrania psa...to? a ponadto..Astuch chyba nieprzypadkowo zaczęła szukać pomocy i jasne, ze ona powinna wybierać, ale... ale gdyby np to nie była Astuch tylko ktoś inny i podjęłaby decyzję, że oddaje psa bez względu na kastrację, nie upierając się nawet przy niej zbytnio to...to byłoby dobrze? Nawten ie ze złej woli, ale z nieświadomości? To chyba dobrze, że dwie organizacje służą chęciami, papierkami i radami:) I nie ma między nami zawiści . wręcz przeciwnie, nie znam dr. Lucy ale zamierzam się skontaktować z nimi po tej adopcji Filcucha, żebyśmy się poznali i mogli wpsółpracować lepiej.[/quote] A co to znaczy, że jakaś fundacja pozwoli na adopcję psa bez kastracji czy nie? Czy w tej chwili któraś z fundacji wzięła pod opiekę tego psa? Bo jeżeli tak, to należy kastrację przeprowadzić już w tej chwili a nie czekać na właścicieli. Wtedy nie ma zależności adopcji od kastracji i człowiek który adoptuje psa jest świadomy tego jakie są zasady i dlaczego pies jest kastrowany. Natomiast jeżeli pies nie jest pod opieką żadnej fundacji, to może być wydany na podstawie umowy prywatnej między Astuch a adoptującym. Można dziewczynie pomóc w sprawdzeniu domu ale z całą pewnością w tej sytuacji żadna fundacja nie może wpływać na Jej decyzje.
  4. Astuch może mnie źle zrozumiałaś. Pomagać mogą wszyscy ale decyzja należy do Ciebie:loveu:.
  5. Dziewczyny! Ja zupełnie nie rozumiem Waszej dyskusji na temat tego psa i jego adopcji. Przecież ani fundacja ani nikt inny nie będzie decydował do jakiego domu pójdzie. Moim zdaniem Ty Astuch o tym decydujesz,przecież najlepiej możesz się wypowiadać na temat psa, znasz jego potrzeby. Kolejność zgłoszeń nie ma znaczenia. Wybierać trzeba najlepszy dom. A jeżeli uważacie, że podesłałam Wam Pana Marka do tej adopcji z fundacji collie to się mylicie. Luźno współpracuję z fundacją i nie dzielę świata na collie i resztę psów. Pomagam zwłaszcza starym i ślepym, więc jeżeli taki się znajdzie wśród collie to pomagam. Pan Marek mieszka na trzecim piętrze a zgłosił się do mnie w sprawie adopcji Lorda który jest niewidomy i dlatego adopcja nie doszła do skutku. W takiej sytuacji, jeżeli dom uznaję za dobry a nie mogę dać psa którego mam pod opieką przekazuję kontakt do innych osób które mają collie do adopcji. Nie ma to naprawdę nic wspólnego z fundacją. Decydujecie kto najlepszy jest dla Waszego przystojniaka.
  6. [B]Czy ktoś mieszka w okolicy ul. Kobierzyńskiej. Potrzebuję pilnie( do 20) pomocy w tej okolicy!![/B]
  7. [quote name='Kolia']Irenko, czy jest jakiś odzew w sprawie Lordka?[/quote] Odzew jest, tylko to nie te domy.
  8. [quote name='Betbet']ma namiary na Astucha, tak?[/quote] Ma dane kontaktowe z forum collie. Nie wiem do kogo jest ten kontakt.
  9. Dziwię się ludziskom, że takiego psa nie chcą. Przecież to CUDO!!!
  10. [quote name='Betbet']ma około 6 lat-tak powiedział wet na podstawie stanu uzębienia. odezwał się tymczas, okazalo sie ze Pani zamilkła nie ze wzgledu na gabaryty psa tylko na ywjazd, ale już wróciła i jakby co nie pozwolimy oddać collaka do schroniska!:) zreszta Astuch też by nie pozwoliła, wiem to:lol:[/quote] Pan Marek do mnie dzwonił. Odezwie się do Was w sprawie adopcji pewnie dzisiaj lub jutro. Czekam na wieści.
  11. Ciocia Epe ma jak zwykle rację!:loveu: Tylko się zastanawiam jak ogłaszać tą siostrę w Krakowie, bo do Torunia wujek Romek nie pojedzie.
  12. Yeti jest cudny, nawet mgła mi nie przeszkadza w ocenie.:loveu: Zastanawiam się tylko czy facet nie miał racji:evil_lol: Może Wam się dziewczyny tylko wydawało, że Yeti miał jakieś jajeczka:evil_lol: A na dodatek wet. się pomylił i zamiast sterylki zrobił kastrację:evil_lol: Zaczynam być podejrzliwa;)
  13. Nasz przystojniak ma naprawdę duże zainteresowanie ale musi mieć szczególe warunki, dlatego jeszcze czeka na dom. Ale dzięki Niemu ( tak jak zresztą w przypadku Cezara) przynajmniej dwa inne collie będą mieć domki. Marne to pewnie pocieszenie dla Lorda ale dla mnie duże. Nasz Lord nadwyrężył sobie tylnią łapkę i trochę kulał ale dzisiaj już jest OK. Dzisiaj odnowiłam Lordowi allegro, wszystkie ogłoszenia są również odnawiane więc niestety nadal czekamy.
  14. Dziewczyny! Napiszcie mi jak Niko zdrowotnie. Jeżeli nie wiecie, wypytajcie weta jakie badania trzeba zrobić aby Go zdiagnozować i ile trzeba kasy.
  15. Mam drugi dom na collie. Astuch-proszę tylko o informację w jakim wieku jest ten Twój przystojniak ( wydaje mi się, że góra 5lat) i telefon do Ciebie. Ulituj się nade mną i trzymaj Go w domu, bo mi serce pęknie.
  16. Irysek1953! Gratuluję szybkiej decyzji i dziękuję za dom dla Cezara:loveu: Nie dość, że imię mamy takie same to jeszcze mam wyjątkowy sentyment do imienia Cezar ( też collie):loveu:. Staraj się jak najwięcej oswajać Sabę z Cezarem poza domem i terenem Saby a wtedy szybciej psiaki się dogadają. Najserdeczniejsze pozdrowienia dla Ciebie z Krakowa!!:loveu:
  17. [quote name='SlaweX']... ale nie wszystkie, bo dziś jeszcze parę dodałem ... :eviltong: ... :p [CENTER][URL="http://slawekx.fotosik.pl/albumy/520606.html"][U][B][COLOR=seagreen]Album Gucia[/COLOR][/B][/U][/URL][/CENTER] Gutek na spacerku spisuje się coraz lepiej. Przychodzi prawie natychmiast i nawet bezinteresownie.:p [CENTER][FONT=Georgia][B][SIZE=5][COLOR=seagreen][FONT=Courier New]--== [/FONT][FONT=Courier New][SIZE=6]To be continued[/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/B][/FONT] ;) :lol: ;)[FONT=Courier New][B][SIZE=5][COLOR=seagreen] ==--[/COLOR][/SIZE][/B][/FONT][/CENTER] [/quote] Ale Wam w tym domku szybko to idzie! Gutek przychodzący na zawołanie to mistrzostwo świata!:loveu::loveu: Takie wyniki w tak krótkim czasie po adopcji po prostu mnie powalają.
  18. :bigcool::bigcool::bigcool: Romku! Dochodzisz do perfekcji ze zdjęciami. Bardzo dziękuję!!!
  19. [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/2381/leon60rs4.jpg[/IMG] [IMG]http://img355.imageshack.us/img355/3751/leon61po9.jpg[/IMG]
  20. [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/8/leon57sj0.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/5228/leon58an3.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/2748/leon59el3.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/331/leon55nn9.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4392/leon54in7.jpg[/IMG] [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/291/leon56am0.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/1083/leon49tx5.jpg[/IMG] [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/9593/leon50ao3.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/3820/leon52xz5.jpg[/IMG]
  23. Dzisiaj w końcu udało mi się z Romkiem dojechać na wizytę "kontrolną" u Tobiego. Trochę się bałam tej wizyty, bo Tobi pokazuje zęby na spacerach innym psom i jest bardzo zaczepny, ale okazuje się, że moje obawy były zupełnie nieuzasadnione. Tobi się uspakaja, jest coraz grzeczniejszy. Martwiłam się też tym, nagle podczas snu zrywał się i kłapał zębami. Teraz już ma coraz rzadziej takie nerwowe odruchy. A wygląda jak milion dolarów ( przynajmniej dla mnie). Jest piękny, zadbany a sierść ma jak jedwab. Zamiast "kłapać językiem" wkleję fantastyczne zdjęcia zrobione przez Romka. Zobaczcie jaki ten pies jest szczęśliwy i radosny.
  24. [quote name='Neigh']Spóźnione ale szczere życzenia dla Paros:-)! No i gratulacje dla takiej jednego, która ma uzdolnione ustnie dziecko:-)!! Smsy już wysyłałam słowo! I gratulowałam tyż. A tak między nami, to to dziecko dodatkowo urodziwe jest. HIhihi to się będzie teraz w domu działo a działo:-) Czy ja sie też mogę pochwalić, że moje dziecko robi za gwiazdę tv;-).[/quote] Mariamc chyba musi dojść do siebie po wczorajszych emocjach. Więc nam też się należą jakieś toasty ( chociaż wirtualne):knajpa: A dlaczego Neigh ja jeszcze nic nie wiem, że jakaś druga gwiazda TV nam wyrasta? Szybko się "chwal". :-x
  25. [quote name='gusia0106']Ehhhh, było bosko. Piękny macie ten Kraków.Baaaaardzo się cieszę, że Cię poznałam.Jeszcze nadrobimy. A jakie wieści z Niepołomic?[/quote] Była jeszcze Iwonka z Mariuszem więc psiaki znowu dopieszczone.:loveu: Ale jak zobaczyłam starszą, wilkowatą sunię to mi serce pękło. Przyjechała chyba z interwencji. Nasze psiaki w tej chwili są tak zadbane i piękne, że przy porównywaniu Kory z nimi przeżywam szok. Ale będzie dobrze, też będziemy Jej szukać domu.
×
×
  • Create New...