Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. Kamilko! Nie mogę odpowiedzieć na Twoje pw, bo coś mi cały czas znika. Dziękuję za kontakt na Zabrze jak nie załatwię przez forum collie to się do Gosi odezwę. Amorka na allegro trzeba dać z wyróżnieniem. Poczekam jeszcze jak ktoś się odezwie w sprawie ogłoszeń i też uzupełnię. Z tym zbieraniem kasy to bardzo dobry pomysł. Ja nie jestem za leczeniem Amorka na odległość, ale dzisiaj popytam Panią Anię aby dała jakieś wskazówki. A o zabawce dla Amorka to myślałam żeby mu kupić taką małą piłeczkę z dziurką gdzie karma albo smakołyki wylatują. A może jakiś pluszak mu się spodoba? Nie wiem, to wszystko na razie tylko moje wymysły jak Amorka zainteresować przedmiotami.
  2. Czy ja mogę prosić o piękne zdjęcia naszej gwiazdy z albumu rodzinnego na mail:irenaka7@wp.pl
  3. [quote name='basiapron']popołudniu zrobie przelew i puszcze kolejny bazarek:)[/quote] Basieńko! Stokrotne podziękowania znowu za pomoc:loveu:. Aga! Dla Ciebie również buziaczki:loveu: Nie wiem skąd w Was bierze się taka dobra organizacja i mobilizacja!! Dziękuję:loveu:
  4. [quote name='Kolia']Jak dostanę na PW numer teleonu i adres tych Państwa to przekażę pani Irenie.[/quote] Kolia! Czy może być odwrotnie? Czy ja mogę prosić o jakiś mail i telefon do tej Pani? Bardzo mi zależy na tym aby zanim przekażę informację i namiary na dom porozmawiać lub napisać do Pani Ireny jakie mam uwagi do tej adopcji i co sprawdzać. Jeżeli możesz zapytaj na forum czy takie rozwiązanie będzie Pani Irenie odpowiadać. To niestety nie jest standartowa adopcja. Wolę uprzedzić o swoich wymaganiach w stosunku do przyszłego domu Lordzika.
  5. Zaczynam od tego, że po dzisiejszej rozmowie z Panią Iwonką jestem pod ogromnym Jej wrażeniem. Amorek nie mógł lepiej trafić na DT. Pani Iwona opisała mi w miarę dokładnie zachowania Amorka i nie ukrywam, że będzie to trudna adopcja. Amorek w DT jest już 4 miesiące więc zdążył się przyzwyczaić i każda zmiana będzie do Niego ciężka. Dlatego szukamy dla Amorka domu wyjątkowo cierpliwego i spokojnego. Nie będzie to z całą pewnością dom tej Pani która już próbowała Amorka adoptować. Natomiast Jego byt w DT nie jest zagrożony. Pani Iwona przeprowadza się 20.12 i ta data powinna nas obowiązywać i mobilizować. Nie jest to jednak data wyroku dla Amorka. Pani Iwonka będzie się starała aby Amorek w nowym mieszkaniu się przystosował, nawet jeżeli będzie się to wiązało z podawaniem mu środków uspakajających. Myślę, że gdyby wył w nowym miejscu jest to jedyne rozwiązanie bo inaczej Pani Iwona traci mieszkanie a Amorek trafia do schroniska. Mam nadzieję, że tak nie będzie, ponieważ Pani Iwona zdaje sobie sprawę, że powrót Amorka do schronu czy nawet do kojca w hotelu to koniec dla tego psa. Jeżeli Amorek przetrzyma przeprowadzkę na nowe lokum to zostaje tam do momentu aż znajdzie dom stały bez określania daty końcowej. Myślę, że w miarę jasno opisałam sytuację Amorka. Postaram się być z Panią Iwonką w stałym kontakcie aby może jeszcze po konsultacjach z moją ukochaną Panią Anią- wetką coś doradzić z tym wyciem, ewentualnie myślałam aby znaleźć już teraz jakieś "zabawki" które zajmą uwagę Amorka podczas nieobecności Pani Iwonki a które w przyszłości w nowym domku trochę odwrócą Jego uwagę od obcego otoczenia i zagłuszą samotność. Jest to ciężki problem, bo Amorek normalnymi zabawkami dla psów się nie bawi. Musimy po prostu podsuwać jakieś pomysły Pani Iwonie aby mogła sprawdzać. Teraz ważne informacje o Amorku. Ma ok.8 lat i lekko nie dosłyszy i nie widzi. Psa Pani Iwonki lubi ale niektórych psów nie akceptuje, na spacerach ładnie chodzi na smyczy. Bardzo proszę o informacje od osób które ogłaszały Amorka gdzie są Jego ogłoszenia, czy ma allegro? Czy są jakieś zdjęcia z pobytu Amorka u Pani Iwonki? Szukamy w miarę możliwości domu z ogrodem ( chociaż niekoniecznie, jeżeli ktoś miał już np w bloku psiaka który wył). Domu spokojnego i cierpliwego.
  6. Dziewczyny! Bardzo się cieszę z powodu Kubusia:loveu::loveu:!! Niech teraz aniołki sprawią aby już dożywotnio był szczęśliwy w tym domku. Należy się Kubusiowi taki domek- marzenie, gdzie nowi właściciele wynagrodzą mu piekło jakie przeszedł. Ogromne buziaki dla nowych właścicieli Kubusia:loveu::loveu:
  7. Kamilko! Jestem po rozmowie z Panią Iwonką. Nie denerwuj się. Wszystko jest OK. Napiszę coś więcej jak tylko załatwię najpilniejsze sprawy służbowe.
  8. Myślałam, że pies ma szansę na dom u babci i czas do 15.12. W takiej sytuacji nie wiem, czy jest sens dzwonić skoro pies z DT wylatuje. Trzeba jak rozumiem miejsca mu szukać a nie gadać z DT:-(.
  9. [quote name='Lucyja']Z forum collie Irenka (Irjaw) sprawdzi domek.[/quote] Lucynko! Czy ja mogę prosić o jakiś mail i telefon do Irjaw?
  10. Dziewczyny! Co słychać u mojej ulubienicy?:loveu: Domek się odzywał?
  11. A tak swoją drogą zastanawiałam się ostatnio, że psy miały nagranie do programu Kundel. Nic jeszcze nie wiadomo kiedy emisja?
  12. [Ja nie jestem z tych zdjęć zadowolona :cool1:[/quote] Patia! Padłam jak to przeczytałam:mdleje::mdleje: Zdjęcia cudne!!! Jak zawsze zresztą:loveu:.
  13. Neigh co Ty za bzdury na forum publicznym wypisujesz:evil_lol: Przecież Ty się na nikogo gniewać nie potrafisz:loveu:.
  14. Kamilko! Zapytaj nie znam ich.
  15. Modliszka czy ja mogę prosić Cię o nr. telefonu do Iwonki ?
  16. Dzisiaj juz byly wyniki. Krew okej ,nieznacznie podniesione próby watrobowe,Pluca czyste nie ma zadnych przezutow ,guza w jamie brzusznej tez wykluczono, teraz tylko jeszcze kal zostanie oddany do badania, serce powiekszone , Beda sie zastanawiac nad sterylka i wycieciu guzow na listwi mlecznej. ;)[/quote] Beata! Czy ktoś tam upadł na głowę aby robić sterylkę w takim stanie suczce?:angryy: Ona nie przetrzyma
  17. Irenko ślicznie dziękuję za zdjęcia Lord wygląda cudownie aż miło patrzeć Czekam na kolejne wieści a domek się znajdzie Musi się znaleźć[/quote] Aga:loveu:! Podziękuj serdecznie za wpłaty. To dla mnie astronomiczne kwoty:crazyeye::crazyeye::crazyeye: A domek dla Lorda zgłosił się z Zabrza, tylko nie ma nikogo kto by mógł podjechać. Napisałam już do kilku osób i jeszcze cisza.
  18. Nie pisałam wczoraj, bo zero odzewu ze strony tej Pani. Dam znać jak się odezwie.
  19. [quote name='gusia0106']Weź, Irenka,chociaż Ty nie bądź taka tajemnicza. Powiedz pliiiiiiiis ;)[/quote] Do jutra musisz wytrzymać;)
  20. Ponieważ historia Jacusia tak cudownie się kończy:multi:, czyli ma domek swoich marzeń pozwolę sobie trochę pośmiecić na tym wątku i wklejam historię o Św. Mikołaju którą dostałam od wujka Romka:loveu:: [SIZE=3][FONT=Georgia]"Dawno, dawno temu Mikołaj szykował się do odlotu. Już od początku jednak coś mu nie wychodziło... Najpierw okazało się, że najlepsze elfy są na zwolnieniu, a zastępcy nie radzą sobie z robieniem zabawek. Mikołaj, obawiając się że nie zdąży, poszedł do stajni. Okazało się, że 3 najlepsze renifery są w ciąży, a Rudolf i Dzwoneczek przeskoczyły płot i uciekły Bóg wie gdzie. Zdenerwowany poszedł się napić brandy i filiżanki kawy. Okazało się, że nie ma alkoholu, bo chore elfy go wypiły (dlatego były chore). Postanowił, że zrobi sobie kawę. Jednak do kuchni weszła pani Mikołajowa i oznajmiła, że jej mama przyjeżdża za dwa dni. Mikołaj z szoku wypuścił puszkę z kawą i filiżankę. Kawa i odłamki zasypały podłogę. Poszedł po szczotkę, ale włosie zjadły myszy. I wtedy, gdy Mikołaj był już maksymalnie wkurzony, zadzwonił dzwonek do drzwi. Otwiera, a tam stoi uśmiechnięty aniołek trzymający choinkę. Mówi wesolutkim głosem: [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Georgia]-Wesołych Świąt, Mikołaju! Mam dla ciebie choinkę, prawda, że jest piękna? Gdzie mam ją wsadzić [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Georgia]....... [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Georgia]I stąd się wzięła tradycja aniołka na czubku choinki":evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT][/SIZE]
  21. [quote name='Neigh']A jutro rano, jakby ktoś byl w domu i miał ochotę sobie krzyczkowe w tv pooglądać........to teges;-)[/quote] To ja tylko dopiszę małe co nieco od siebie. Nie tylko w Warszawie dzisiaj ważny dzień dla psiaków z Krzyczek:loveu:
  22. Gosia! Bardzo, bardzo, bardzo się cieszę:loveu: Wiem,że dla Ciebie Jacuś jest psem wyjątkowym nawet bez Twojego pw:evil_lol: Pilnuj tylko teraz żeby się zachowywał jak należy. Dzwoń do domku Jacusia aby trzymać rękę na pulsie.
  23. Odpowiedz mi tylko na pytanie, Czy "babcia" będzie chciała jeszcze "powalczyć" o Amorka? Czy też jego powrót tam jest przekreślony? Muszę przespać się z tematem ale jak Amor nie ma ratunku i na dodatek "babcia" nie będzie chciała pomóc, to tylko iść i się powiesić. Dzisiaj zbyt dużo mam złych wiadomości aby normalnie myśleć.
  24. [quote name='mysza 1'] Fajne miejsce:loveu:[/quote] Iwonka! Musisz sprawdzić osobiście;). Zapraszam serdecznie do Krakowa:loveu: Może z Gusią?:loveu: Może jeszcze Neigh dołączy?:evil_lol: Zresztą po co się mam rozdrabniać, zapraszam całą resztę, czyli wszystkich którzy chcą odwiedzić psiaki w Niepołomicach:loveu::loveu: Kto chętny?
  25. Aniu! Ja w tej sytuacji jestem za wstrzymaniem operacji. Nemuś musi dojść do siebie, jeżeli jest jakiekolwiek ryzyko, to trzeba się wstrzymać. Ewelinka już Nemusia kocha więc pewnie zrozumie, że DT się przedłuży. Jestem załamana. Dobrze, że zabrałyście Go, w schronisku nie miałby szans. Pewnie dzisiaj na wątku pisałabym bądź spokojny za TM:placz:. Czekam na wiadomości po czwartku. Oczywiście lepsze niż dzisiaj.
×
×
  • Create New...