Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. Jeżeli chodzi o podawanie konta do wpłat, to osobom zgłaszającym się do mnie w sprawie pomocy dla Amorka podawałam konto prywatne Pani Iwony z DT. Listę osób które wpłaciły na konto Pani Iwony otrzymałam wraz z informacją, że ze zgromadzonej kwoty jest opłacone badanie kału 45,00 i karma 25,00. Piotr i Lucyna M. 20 zł Paulina Joanna G. 30 zł Magda P. 20zł Piotr P. 5 zł Olga I. 20 zł Agata G. 10 zł Przemysław Piotr L. 50 zł Grupa Finansowa Expert 5 zł Arleta Sz. 5 zł Jagoda P. 10zł Agata P. 55 zł Łączna kwota wpłat 230,00 -70,00= 160,00 Nie wiem, jak porównać listę osób które wykupiły cegiełki z listą osób które wpłaciły pieniądze do Pani Iwony. Może macie jakiś pomysł? Natomisat konto Fundacji do gromadzenia funduszy podałam dopiero 20.12. Nie wiem, czy dodatkowo nie zapętliłam tym sposobem rozliczeń. Jak coś to sobie nie żałujcie :evil_lol: pokopcie trochę ciotkę Irenę i doradźcie co dalej.
  2. [quote name='mycha101']Minęło dopiero kilka dni od momentu opuszczenia przez Patosa schronu i aż trudno uwierzyć, że to ten sam pies. W jego oczach widać radość i nie ma nic piękniejszego. Dziewczyny jesteście wielkie:loveu::loveu::loveu: Śliczny z niego psiak:lol:[/quote] Merda ogonkiem i biega po ogrodzie. Jest szalenie posłuszny i karny. Przybiega na każde zawołanie. Tak naprawdę będę szczęśliwa, kiedy zobaczę dumnie wypiętą pierś Patosa. Jeszcze widać opuszczony pyszczek do ziemi i przygarbioną sylwetkę. Ale jest zdecydowana poprawa i to mnie ogromnie cieszy jak na tydzień pobytu w Niepołomicach.
  3. [quote name='paros']Gdy ktoś mógł poświęcić mu trochę czasu i przypilnować kiedy wychodzi do ogrodu. Może powinien dłużej przebywać w ogrodzie aby musiał się załatwić. Nagrodzić go kiedy załatwi się w ogrodzie np. kawałkiem parówki. ;) Natomiast kiedy sprzątasz w kojcu i on wącha swoje nieczystości to szarpnąć go gwałtownie do tyłu za obrożę i powiedzieć "feeee".[/quote] Jolu! To nie działa. W sobotę Patos był na ogrodzie z nami ok. godziny i nic. Nawet minimalnej próby podniesienia nogi na siusiu. Gdyby choć raz się wysikał miałam przygotowane ciasteczka w nagrodę, ale nie miałam za co nagradzać. Spróbujemy jeszcze z Filipkiem. Z czasem się nauczy, ale chciałabym aby to było jak najszybciej, bo zgodnie z regułą nowe miejsce- nowe zasady, Patos nie powinien sobie utrwalać zachowań ze schroniska ale nauczyć się w hotelu szybko nowych. Dziękuję za mail. Jeszcze dzisiaj napiszę do tej Pani.
  4. Pani Aniu:loveu:! Niestety nie wiem, jaki psiak był w Faktach ale może dziewczyny coś wiedzą.
  5. [quote name='Klaudus__']Nie wiem czy mogę tu pisać o tym,ale zaryzykuję...:eviltong: Otrzymałam dzisiaj zapytanie czy nie znam kogoś chętnego,by do środy pomagać Fundacjii "Zwierzę Nie Jest Rzecza"sprzedawać opłatki,na rzecz koni... Przepraszam za off-a,ale rozsyłam,gdzie tylko mam możliwość... [przepraszam też jak już wcześniej ktoś o tym pisał...] A czy mogę prosić o szczegóły? Gdzie i w jakich godzinach? Może być pw.
  6. Pani Aniu! Nawet Pani nie wie, jak jestem rozdarta. Sonia ma kochający dom a ja siedzę i się martwię gdzie trafiła Tinka.:-( Mimo odległości Wrocław -Kraków, strasznie na sercu leżał mi Jej los.
  7. Miki! Też o tym pomyślałyśmy. Drugi psiak w ogrodzie z całą pewnością nauczy Patoska jak to się robi. Przynajmniej taką mam nadzieję. W roli nauczyciela wystąpi pewnie Filipek:loveu: też z Krzyczek (chodząca łagodność).
  8. Z informacji jaką uzyskałam od Pani Aneczki wynika, że Tina w dniu 20.12.2008 poszła do domu. Pani Ania dzisiaj adoptowała suczkę Sonię.
  9. [quote name='salibinka']Nemeczek zaopatrzony w [I]Furosemid i Ipakitine [/I](proszek - suplement diety:roll:)[I]- [/I]żeby uspokoić ten mocznik. Będzie brał przez ok. dwa tygodnie i... kolejne badanie krwi. Moczniku, spadaj:angryy:.[/quote] Bardzo się cieszę, że tylko tyle. Nemuś:loveu: wracaj do formy!
  10. Patos :loveu:cudo! Chociaż na zdjęciach jeszcze smutasek. W rzeczywistości częściej się uśmiecha. Romku :loveu:! Dziękuję!!
  11. [quote name='Gosia/Krzys']Nie chcę zapeszyć w związku z tym odpukuję w niemalowane drewno:mad:, bo na razie uspokoiło się. :kciuki: Misiek dostał tylko neospasminę, ale w porozumieniu z weterynarzem mamy przygotowane inne lekarstwo. Jak sie to wszystko uspokoi to zrobimy badania ale na razie nie chcemy fundować mu nowego stresu.:loveu::loveu:[/quote] Ja pukam w niemalowane, mogę też przez lewe i prawe ramię pluć jak pomoże. Mam nadzieję, że kolejny dzień i nocka będzie spokojna. Pozdrawiam serdecznie z Krakowa a Niepołomice całują ( dzisiaj byłam z Romkiem na Opłatku u psiaków). Tak się cieszę, że Misiu już w domu.A w Wigilię pewnie usłyszycie jak bardzo jest Wam wdzięczny za dom i miłość!
  12. [quote name='Romi']Wujek Romi odmówił bo na takie zimno nie wyciąga swego narządu na zewnątrz. No a jak tu pokazywać jak to się robi "po męsku" skoro się nie wyciągnie...(no wiecie), a w bokserki siku nie robię :evil_lol:[/quote] :bigcool::bigcool::bigcool: [COLOR=black][FONT=Verdana]To może chociaż jakieś zdjęcia Patoska?:modla:[/FONT][/COLOR]
  13. [FONT=Georgia][SIZE=3]Byłam dzisiaj u Patoska ( i nie tylko) w Niepołomicach.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Jest rewelacyjny!! Cieszy się ogrodem ( pomimo błota) i jest bardzo posłuszny. Świetnie reaguje na przywołanie, cieszy się ludźmi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Byli dzisiaj obcy ludzie i Patos z każdym się przywitał, nawet z dzieckiem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Na kota też nie reaguje. [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Natomiast mam dwa problemy do rozwiązania i nie wiem jak sobie poradzić.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Po pierwsze ( mniejszy problem) Patos zjada ( wiadomo co!) i Paulinka kupiła dzisiaj witaminy. Mają pomóc. [/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Drugi problem i z nim nie wiem, jak sobie poradzić to problemem załatwiania wszystkich swoich potrzeb Patosa w kojcu. Wychodzi do ogrodu aby sobie pobiegać i nacieszyć się trawką a wraca do kojca i tam się załatwia.Poradźcie coś, może na dogo jest jakiś kącik porad gdzie mogłabym coś poczytać.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Na dodatek próbowałam dzisiaj namówić wujka Romka, żeby pokazał Patoskowi co robią faceci pod drzewkiem, ale odmówił współpracy w tym temacie:evil_lol:[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Wszystkie psiaki dostały w Niepołomicach opłatek.[/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3]Mam nadzieję, że Aniołki nad nimi czuwają![/SIZE][/FONT]
  14. [quote name='basiapron']coś nam te bazarki nie idą,obrusiki nie schodzą,:shake:zrobie przerwe świąteczną i wystawie coś znowu[/quote] Basiu:loveu:! Koniecznie zrób przerwę i odpocznij. Patos ma w tej chwili trochę kaski a Ty pewnie padasz. Jesteś dla mnie prawdziwym Aniołkiem!:loveu: Dziękuję!!
  15. [COLOR=black][FONT=Verdana]Zrobiłam rozliczenie nadpłaty za Lorda.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Było tak:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Za grudzień łączna kwota wyniosła: 31x17=527,00[/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Z wpłat do hoteliku było:[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]107,00 bazarek Basia[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]300,00 Fundacja Collie[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]68,00 bazarek Basia [/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]50,00 Basia T. +2 moje.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jedynym sensownym rozwiązaniem jakie mi przyszło do głowy, jest rozliczenie procentowe tej kwoty która została. Gdyby ktoś miał inny pomysł to proszę się zgłaszać.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Koszt pobytu Lorda 1.12.-14.12.2008 =14x17= 238,00[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pozostała kwota 289,00 do zwrotu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Teraz procenty : 57% tej kwoty czy 165,00 jest do zwrotu do Fundacji, 43% czyli kwota 124,00 pozostaje w hotelu na następnego psiaka. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Małe wyjaśnienie, ponieważ doliczyłam kwotę 50,00 od Pani Basi T. do kwot z bazarków. Ta wpłata jest tytułem zwrotu moich kosztów za allegro które robiłam dla Pani Basi i prosiłam, aby zamiast zwracać mi na konto przelała na konto hotelu dla Lorda.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Bardzo Was proszę o sprawdzenie tego rozliczenia, nigdy nie byłam mocna w procentach. Te procenty wynikają z procentowego udziału wpłaty z Fundacji i reszty wpłat w całości kwot.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]I teraz najważniejsze. Bardzo proszę o podjęcie decyzji darczyńców co z kwotą która jest do zwrotu na Fundację (165.00). Czy zwrócić do fundacji czy też bezpośrednio na rzecz innego pieska collie w potrzebie? Jeżeli bezpośrednio na jakiegoś pieska, to bardzo proszę tylko o powiadomienie Lucynki W. jakie są decyzje darczyńców.[/FONT][/COLOR]
  16. [FONT=Calibri][SIZE=3]Rozliczenie wpłat dla Patoska do dnia 19.12.2008[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]250,00 Irena P.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri]80,00 Szymon L. Wydminy [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]50,00 Anna O. Ostróda[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]50,00 Agata 51 Łódź[/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3]10,00 Marlena W. Warszawa[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri]25,00 Iwona S. Wałcz[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Calibri]55,00 Irenaka – bazarek obrazki [/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=3]300,00 Gosia + Edytka ( wpłata przy adopcjach)[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Razem wpłaty 820,00[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pobyt Patosa od 14.12.2008 -15,00 dniówka[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Sprawdzajcie czy wszystko OK.[/SIZE][/FONT]
  17. Mam też bardzo dobrą dla wszystkich wiadomość. Dzięki uprzejmości Pani Prezes Fundacji "Zwierzę nie jest rzeczą" możemy gromadzić pieniądze w skarpecie dla Amorka. Dane do przelewów: Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 31-273 Kraków nr konta PEKAO SA: 58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 Dla przelewów zagranicznych: BIC ( SWIFT) : PKOPPLPW IBAN : PL581240 1170 1111 0000 2420 9674 Koniecznie z dopiskiem AMOR
  18. Pani Iwona z DT wczoraj mi napisała, że będzie badanie kału na jakieś pasożyty oraz przebadanie kału w kierunku trzustki.
  19. [quote name='agata51']Nieśmiało zapytam - doszła moja kaska? Patos, mizianko od ciotki. :loveu:[/quote] Jeszcze nie wiem. Sprawdzę. Ale pewnie tak i pięknie dziękuję:loveu:
  20. Kikou! Jak to przeczytałam, to nie podawałam Ci numeru. Może źle zrozumiałam Twój wpis? Jeżeli możesz i chcesz to załatwić to bardzo się cieszę. Podaję Ci numer do Pani na pw.
  21. Aniu! Dr. Orzeł powinien być od 15 w lecznicy na Mistrzejowicach. Podejdę i pogadam albo zadzwonię jak będzie kolejka.\ Z tymi wynikami jest super. Często też jest tak, że jak jakiś lek jest OK na wątrobę to wpływa na mocznik. Ale to się poprawi po odstawieniu leków. Dobrze, że nasz Pan Doktorek zaproponował szpitalik, bo będę spokojniejsza i dziewczyny zamęczę telefonami jak Nemuś tam będzie. Już mnie znają. Upir.... jestem:evil_lol: Rób "rachunek sumienia" z kaską;) i czekamy na "wyrok";)
  22. Słomka! Ja też nie rozumiem. Gdyby to było w Krakowie, zrobiłabym tak: wybieram się do schroniska np. za tydzień wysyłam Pani SMS z pytaniem, czy ten termin Jej odpowiada ( ewentualnie dogrywam termin), bo dostałam telefon od koleżanki spotykam się schronisku i z pracownikiem pokazuję Tinkę; opowiadam o Niej co wiem; idę na spacer; sprawdzam jak się zachowuje w stosunku do dzieci. Jeżeli Pani Tina odpowiada to się cieszę a jeżeli nie, to Pani wybiera innego psa. Jaka różnica kto wyśle SMS? Zasadnicza, jeżeli ja to zrobię to tylko po to, żeby Panią poinformować, że nic nie wiem. Lubię konkrety Słoma a nie wypisywanie elaboratów na trzy strony na dogo z których nic nie wynika. I chyba jedyne co mnie może denerwować, to fakt, że Tina siedzi dalej w schronisku a szansa na dom przeszła Jej koło nosa. Czy to jest powód do złości? Chyba nie:diabloti::angryy:
  23. Kamilko! Dokładnie ta Pani. Podejrzewam, że ta Pani w akcie desperacji skontaktowała się ze mną. Prosiła o pomoc. Ale niestety nic z tego. Z Krakowa, na odległość nic nie mogę.
×
×
  • Create New...