irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
[quote name='Isadora7']A wyobrażasz sobie co będzie jak puścimy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Znowu moja wyobraźnia pracuje:evil_lol: Jeżeli będziecie puszczać, to proszę stopniowo, nie hurtem;). Ja puszczę tylko SMS do Majqi:loveu:. Reszta musi poczekać na mój wieczorny powrót. Mam nadzieję, że Pani Kasia nie będzie zbyt zmęczona, aby mnie jeszcze dzisiaj powitać w progu. Może chcecie jakieś zdjęcia?;)
-
Renatko!:loveu: Jestem za badaniami krwi u Antosia ( pełny wypas) jak również okulistą. W Warszawie ( pewnie wiecie), jest dr Garncarz, który ma specjalizację w tym temacie. Ciężko się tam dostać, często facet wyjeżdża, ale jest świetny. Na dodatek ma ogromne serce dla psów schroniskowych i przekłada się to również na poziom cen dla naszych podopiecznych. Może warto, jak już będzie ustalony termin przyjazdu Antosia do Ciebie zaklepać sobie jakiś termin. To oczywiście tylko propozycja, może wet bez specjalizacji wystarczy? Wpisuję się tylko po to, abyście wiedzieli, że taki facet istnieje. A może już Go znacie?
-
To ja jeszcze podrzucę tekst Paros o Krzyczkach. Może się przyda. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Był czerwiec 2008r. Teren schroniska w Krzyczkach pod Nasielskiem (około 50 km od centrum W-wy) został sprzedany, a znajdujące się tam psiaki miały zostać usunięte do końca czerwca!!![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Trzy miesiące wcześniej schronisko zostało oficjalnie zamknięte, wstrzymano przyjmowanie kolejnych zwierząt, ale te psiaki, które były - zostały. Zostały zapomniane przez wszystkich i zamknięte w ciasnych, brudnych boksach, bez możliwości ucieczki, czy poskarżenia się na swój los. Zostały skazane na łaskę i niełaskę właściciela i pracowników. [/SIZE][/FONT] [COLOR=#222222][FONT=Arial Unicode MS][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Nie miały nic …... Opuszczone i zapomniane, niechciane i niekochane. W miejscu, w którym przyszło im żyć nie miały nawet szansy na życie. [/FONT][/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Times New Roman]Nie miały też czasu ….. Czas uciekał…… A ważny był każdy dzień. Czekały, długo czekały….. Niestety nie wszystkim udało się doczekać pomocy…... [/FONT][/COLOR][COLOR=#222222][FONT=Times New Roman]Dla części psiaków pomoc przyszła za późno!!!![/FONT][/COLOR][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Akcja zabierania psów to była ostatnia deska ratunku dla blisko 50 psiaków z likwidowanego schroniska. Przyjeżdżający tam wolontariusze robili co w ich skromnej mocy - karmili i leczyli przebywające w tym strasznym miejscu zwierzęta. Wielu z nich udało się znaleźć kochające domy lub tzw. domy tymczasowe, gdzie bezpieczne czekały na nowych właścicieli.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W dniu 11-go lipca 2008 r. zostały zabrane z Krzyczek ostatnie psy. Dzięki pomocy wielu ludzi o wielkim sercu dla zwierząt udało się uratować wszystkie psiaki, które tam jeszcze były. Udało się zabrać je z tego strasznego miejsca. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wiele osób odpowiedziało na apel o pomoc. Cała akcja zrodziła się nagle, wynikała z potrzeby chwili. To był ostatni moment!! Nie można było już czekać! Nie mogliśmy dopuścić aby psy podzieliły los zajączka w znanej bajce („…. wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły.”)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bardzo dziękujemy wszystkim za pomoc w zabraniu psiaków z tego strasznego miejsca. Szczególne podziękowania należą się wszystkim osobom bywającym tam, które musiały spoglądać ......., widzieć na własne oczy tragedię i przerażone psy błagające wzrokiem o zabranie, które nie mogły natychmiast zabrać ich wszystkich. Dziękujemy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Teraz musimy znaleźć wszystkim psiakom domy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeszcze 14 psiaków czeka w miejscach tymczasowych i hotelikach na swój dom. Potrzebna jest pomoc finansowa na ich utrzymanie. Musimy dla tych wszystkich psiaków znaleźć domy. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeżeli możesz pomóc finansowo, pomóż. Każda złotówka to życie dla kolejnego psa. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Prosimy o wpłaty na konto na rzecz psiaków z Krzyczek:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą"[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]ul. Batalionu "Skała" AK 8/36[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]31-273 Kraków[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]nr konta PEKAO SA:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dla przelewów zagranicznych: [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]BIC ( SWIFT) : PKOPPLPW [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]IBAN : PL581240 1170 1111 0000 2420 9674 [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Koniecznie z dopiskiem : KRZYCZKI[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jeżeli możesz dać dom, chcesz adoptować psiaka napisz lub zadzwoń. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kontakt w sprawie adopcji:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]tel. 012 641-97-02 lub 500-18-19-20[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]mail: [/SIZE][/FONT][EMAIL="irenaka7@wp.pl"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000]irenaka7@wp.pl[/COLOR][/SIZE][/FONT][/EMAIL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Psiaki z Krzyczek, które jeszcze szukają domu znajdziesz tutaj [/FONT][/SIZE][URL="http://krzyczki.jg1.pl/"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000]http://krzyczki.jg1.pl[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL][FONT=Times New Roman][SIZE=3] Roześlij tę stronę swoim znajomym... Jeszcze 14 psiaków czeka na szansę na normalne życie. Nie bądźmy bierni na ich cierpienie…. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] Dzisiaj mam strasznie beksiarski dzień, oznacza to, że muszę popłakać sobie albo umyć okno. Nie wiem, jeszcze co wybiorę.:shake: Gdyby coś, podaję mail : [EMAIL="irenaka7@wp.pl"]irenaka7@wp.pl[/EMAIL]
-
[quote name='mysza 1']Irenko ja mówię o drukowaniu bezkosztowym;). Nie wiem czy sens ma Poczta- moze lepiej wydrukowac i rozdawać, rozklejać, sama nie wiem....[/quote] Dla mnie to jest super bomba :multi: Iwonko! :loveu: Przez te koszty spać nie mogłam!!:evil_lol: Ogromnie Ci dziękuję!! Druga bomba, to jest SUPER BOBMA!!!:multi: Nasza kochana IZYDORA7:loveu: zgodziła się nam pomóc!!!:multi: Będziemy mieć taką ulotkę, że wszyscy spadniecie z krzeseł:multi: Ogromnie jestem wdzięczna, że pomimo takiej ilości pracy, znajdzie czas dla naszych psiaków z Krzyczek. Dziękuję Izydoro:loveu: Ależ się [COLOR=black][FONT=Verdana]zapętliłam[/FONT][/COLOR] w tym bombach:evil_lol:
-
[quote=Ina'2;12038386]Dużo nie mogłam, ale parę groszy wysłałam na konto z pierwszej strony ... pozdrawiam :hand:[/quote] A może jeszcze zajrzysz?;) Serdecznie zapraszam i dziękuję!!:loveu:
-
[quote name='majka50']Boże kobiety czy Wy musicie wklejać takie wstrząsajace teksty. Rozmazałyście mi makijaż.Jestem już starszawa i mogę dostać zawału ze wzruszenia. A tak poważnie to piękny i łapiący za serce tekst.[/quote] Majka!:loveu: Jedyne wyjście jakie widzę, to przestać się malować;) Przecież Marysia 55 jak pisze, to wiadomo, że człek tylko beczy. Cieszę się, że się podoba, bo mnie ogromnie.
-
[quote name='Niuni&Pupi']Irenko tekst cudny, zryczałam się jak bóbr:shake: myślę, ze do ulotek powinny byc dodawane żyletki:evil_lol:, zeby wszyscy źli ludzie mieli od razu szanse na pokutę :diabloti: :diabloti: :diabloti: A tak na serio, zgadzam się z Isaodorą. Dodać do tego oprawę graficzną i ... uderzac w ludzi.[/quote] W końcu jesteś:mad:;) Bardzo Ci dziękuję. Izydoro!!:loveu: Bardzo dziękuję za opinię i zobaczę jak nam pójdzie z tą oprawą graficzną do tekstu Marysi55:loveu:. Widzę to blado ale może..;) Tekst w jednym miejscu poprawiałam. To efekt pw, dziewczyna ma rację. Było: [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]"Krzyczki[/B] to był obóz zagłady, obóz koncentracyjny dla zwierząt XXI wieku"[/FONT][/SIZE] Zmianiłam na: [B]"Krzyczki[/B] to był obóz zagłady, obóz koncentracyjny XXI wieku dla zwierząt " Rozmawiałam dzisiaj z Pocztą Polską. Niestety, nie mają dla nas żadnych zniżek:shake:. Koszt 1000 ulotek do pięciu gram to 8 groszy. Jak przeliczyć to przez minimum 2000 w Krakowie i Warszawie to już się robią kwoty. Do tego druk i papier. [B]Mysza1-[/B] serdecznie proszę, sprawdź jakie będą koszty gdybyśmy chcieli ulotki drukować zamiast plakatów.
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
irenaka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka'] I boli mnie, że od początku, odkąd go znam, szastam tą jego wiarą w "na zawsze"... Daję mu czas, żeby pokochał - dużo czasu i... bach. Zmiana. Znowu będzie to samo. Chcę się pośpieszyć, ale nie wiem jak:-([/quote] Tak czasami jest. Czekamy, staramy się i myślimy, że coś zaniedbaliśmy. Ale to "na zawsze" gdzieś czeka. Czasami bardzo blisko. Po prostu odrobiny szczęścia nam brakuje, aby Nemuś tam trafił:-(. -
[quote name='Nutusia'] Teraz już chyba mogę się przyznać: było tak źle, że ja - niepoprawna optymistka - traciłam nadzieję. Ja Cię Madziu:loveu:, chyba zamorduję:mad:;). I nie dlatego, że nie wiem,jak było. Potrafię czytać między wierszami, czasami aż za dużo:shake:. Wiem, ile serca, pracy i pewnie nocy nieprzespanych masz za sobą i jak jesteś zmeczona. Wiem, jak Ci ciężko.:-( Zrobiłaś wszystko( dosłownie) aby tą kruszynkę uratować. Wiem, że zrobisz też wszystko, aby teraz Jej pomóc. Nie wiem, jaka będzie przyszłość ale wiem, że Tosia jest szczęśliwa z Tobą. Ja zresztą też. Więc spróbuj jak ja mocno wierzyć, że wyjdzie z tego, bo nie jesteś sama. A na stare lata przenoszę się chyba do Ciebie za płot.
-
Ja myślę, że Antoś ma to szczęście, że na tym wątku w tej chwili jest bardzo dużo ofert różnej pomocy i należy się cieszyć:multi:. Uważam też, że powinna zawieźć Antosia Yoko:loveu:. Mam po prostu większe zaufanie do kobiet. Będzie z całą pewnością wymagał troskliwej opieki w czasie podróży. Ale nie chcę, żeby ten pan się obrażał, bo ja ogólnie mam specyficzne;) podejście do facetów a nie tego jednego. Czy ktoś mi może odpowiedzieć na pytanie na kogo w tej chwili są ogłoszenia Antosia ? Na kogo jest kontakt?
-
KRAKÓW - BRYTAN-ON-ek odgryzał sobie ogon. TERAZ MA DOM NA ZAWSZE!!!!
irenaka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra'] Nie rozumiem u niego jednej rzeczy. Dostaje leki po których nie ma biegunki. Cały dzień biega i załatwia się normalnie. W nocy ma wodnistą biegunkę i załatwia się na podłogę :shake: Noc za długa ? Przedpokój za mały ? Towarzystwo Grandy mu nie odpowiada ? Ciemności egipskie mu szkodzą ? A dlaczego jak W DZIEŃ leży cały dzień w przedpokoju , bo np leje deszcz TO NIC mu sie nie dzieje :roll: Dzisiaj jeszcze pojadę zrobić badanie kału. On się panicznie boi zamknięcia, tak jakby gdzieś siedział wiekami.[/quote] A nie myślałaś o tym, że może to ciemność, noc tak go przeraża? Może był zamykany w jakiś ciemnym pomieszczeniu. U Ciebie w dzień biega i jest ok a noc to zamknięcie i ciemności. Sama nie wiem, tylko tak kombinuję. -
KRAKÓW - BRYTAN-ON-ek odgryzał sobie ogon. TERAZ MA DOM NA ZAWSZE!!!!
irenaka replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny! Ja Was:loveu: kocham, ale fizycznie nie wyrabiam:shake: Napiszcie mi pw. jakie leki potrzebujecie. -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
irenaka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Takiej mordeczki kochanej nikt nie wypatrzył?:shake: Ludzie są ślepi i...:stupid: -
Z wczorajszych wiadomości od Pani Kasi:loveu:: [FONT=Times New Roman]"Pani Ireno! dziekuje za wszystkie informacje i namiary. Dzis juz jest za pozno na telefon wiec zadzwonie jutro wieczorem do Pani Magdy. Juz dzis kupilam mu legowisko, smycz, miski, adresowke i jakies przekaski na droge. Pozostaje jeszcze karma, ale mam jeszcze troche czasu."[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT]
-
Ja już dzisiaj nie myślę:-(.Przepraszam, jutro może coś sensownego przyjdzie mi do głowy:shake:. Weszłam na dogo aby wkleić tekst Marysi55:loveu: napisany specjalnie dla psiaków z Krzyczek Marysiu! :loveu: Ogromnie dziękuję i wracaj!! [CENTER][B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Modlitwa udręczonych zwierząt !!![/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Boże Ojcze, Panie Wszelkiego Stworzenia[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]od kopnięć, od ciosów łopatą, od razów kijami, od głodu i zimna, od skwaru i pragnienia[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]wybaw nas Panie...[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Matko Boża, Opiekunko każdego bezdomnego stworzenia[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]za skomlące z trwogi, za jęczące z bólu, za pragnące miłości , za umierające w męce[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]módl się o Pani...[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]ugaś konanie, ucisz cierpienie i miej nas w Swojej opiece[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]A w godzinie śmierci człowieka....[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]wybacz mu Panie.[/FONT][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Są takie miejsca na tej naszej ziemi , do których trafiają zwierzęta maltretowane, okaleczane,[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]niechciane, zagubione których nikt nie szuka … są takie miejsca na tej ziemi, do którego trafiają zwierzęta z woli i za przyczyną człowieka. To miejsce ludzie dla uspokojenia swojego sumienia i wytłumaczenia jego istnienia nazywają [B]„schroniskiem”[/B]. Jak sama nazwa wskazuje powinno ono być schronieniem dla zwierząt, ale schronisko w Krzyczkach takim miejsce nie było. Określenie tego schroniska słowem [B]więzienie[/B] jest zbyt łagodne [B]. Krzyczki[/B] to był obóz zagłady, obóz koncentracyjny XXI wieku dla zwierząt. To miejsce gdzie stalowe kraty boksów, siatki i ziemia spływała krwią skazańców. To miejsce gdzie zwierzęta konały w niewyobrażalnych męczarniach i bólach. Konały godzinami , dzień po dniu. Konały z głodu i z pragnienia, ginęły od uderzeń i kopniaków. Katowane przez bestie zwane ludźmi z taką precyzją i dokładnością, że ich ciała wyglądały jak pokrwawione strzępy z wybitymi zębami, wydłubanymi oczami, połamanymi żebrami i nogami. Ich skomlenie i zawodzenie przypominało błaganie o śmierć bo nie miały już siły żyć. Krzyczki to miejsce nad, którym roznosił się wszechobecny zapach śmierci w jej najokrutniejszym wydaniu. To samo dno piekła gdzie rolę diabła ogrywała najwyżej postawiona na drabinie cywilizacji istota. Gdyby zwierzęta wierzyły w diabła to w Krzyczkach miałby on postać człowieka...:-([/SIZE][/FONT][/CENTER]
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
irenaka replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Poprosiłam p. Magdę o miejsce w Kundlu dla Nemusia i... - za co serdecznie dziękuję - jutro znowu Nemeczek ma swoją szansę w programie:lol:. Proszę, trzymajcie paluszki, żeby tym razem zadzwonił ten KTOŚ...[/quote] Jakie paluszki:multi: Ja zawiązuje ręce i nogi w supły;). -
Jeżeli potrzebujecie jakieś zdjęcie w dużej rozdzielczości, to podaję mail do mnie: [EMAIL="irenaka7@wp.pl"]irenaka7@wp.pl[/EMAIL]
-
Ale dajecie czadu:evil_lol: Jak przyjedziecie i któraś nie wykona tańca brzucha to zrzucam z tarasiku:evil_lol: Tym samym proponuję dorzucić do obowiązkowego wyposażenia na wyjad spadochron. A teraz Majki:loveu:. Przypomniałam sobie ( o ja nieszczęsna), że chyba był jakiś problem ze schodami u naszego przystojniaka. Siedzę, drapię się po głowie i [COLOR=black][FONT=Verdana]zastanawiam[/FONT][/COLOR], czy nie będzie problemów. Madzia napisała mi, że nie da się nic zrobić w temacie schodów więc muszę czekać do niedzieli i sprawdzić temat. Widzę, że Sanikowa wpadła jak burza na wątek szukać kasy.:evil_lol: Miałam Jej podrzucić listę jeszcze nie spłukanych ludzi, ale szczerze przyznam, że nie znam już takich.