Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. Jeszcze jedno dziewczyny, jednej z nas należą się baty;) ( takie od serca). Chodzi o Bambino:loveu:. Moja Kochana, pewnie myślisz, że nietaktem byłoby wpisywanie na watku w tej chwili prośby o pomoc dla Twojego tymczasowicza, ale ja znam Marysię i zapewniam Cię, że po pierwsze nie chciałaby, aby pies w potrzebie został bez pomocy nawet w takiej sytuacji a po drugie, gdyby Marysia była z nami, to pierwsza by pospieszyła z pomocą dla niego. Dlatego pozwalam sobie zaprosić dziewczyny na wątek Grafita: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179267-stary-A-lepy-Grafit-znA-w-szuka-DT-ma-2-tygodnie[/URL] Pies jest w tej chwili na DT u Bambino, ale sąsiedzi dali jej ultimatum. Mamy dwa tygodnie na znalezienie innego miejsca dla niego i zebranie deklaracji:-(.
  2. [quote name='AlfaLS']Marysiu, jesteśmy cały czas z Tobą. Pamiętaj, że my tu bardzo na Ciebie czekamy i tęsknimy za Tobą bardzo. Jeśli jednak nie możesz jeszcze do nas przyjść to my jeszcze poczekamy tak długo jak będzie trzeba bo na przyjaciół się czeka. Nie naciska, nie pogania tylko czeka. A tu są Twoi przyjaciele - pamiętaj o tym.............[/QUOTE] Marysia nie wie jeszcze, że my na nią czekamy. Powiedziałam jej tylko, że wiele ludzi z dogo jest z nią w tych ciężkich chwilach. Jak będę się z Marysią słyszeć lub widzieć, to poproszę, żeby tu zajrzała. Może niektórzy uznają, że to zbyt wcześnie, ale uważam, że tyle ciepła i miłości ile jest na tym wątku może Marysię tylko wzmocnić a tego jej teraz bardzo potrzeba. Ona zadecyduje czy i kiedy wejdzie na dogo, ale chcę, żeby wiedziała, że czekamy.
  3. Jak tam Sonia:loveu: po świętach? Przytyło się dziewczynce, czy trzyma linię;) Nigdy nie pytałam, czy ona pcha się do kuchni, próbuje żebrać ze stołu?
  4. Chciałam serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy na tym wątku zechcieli przekazać tyle ciepłych słów i wsparcia dla Marysi. Mam ostatnią prośbę. Dzisiaj będzie dla Marysi szczególnie ciężki dzień. Bardzo Was wszystkich proszę, abyście o 15 byli z nią myślami i modlitwą. Ja postaram się mocno ją przytulić:-(.
  5. [quote name='gonia66']Materacyk się weźmie..:) A jeśli chodzi o zwiedzanie to coż....WAwel- ten stary znam na wylot:) ale jeśli okazało się, że zły Wawel zwiedzialam i to miejsce o ktorym myślę i ktore chce zwiedzić Wawel się nazywa to wiesz..???Myślę, że tam i kabarecik i teatrzyk się znajdzie;)..będzie 3w1:D...[/QUOTE] Może być Goniu 3w1, gość u mnie ma zawsze prawo do życzeń i jak tylko nie padam, to je spełniam:evil_lol:.
  6. [quote name='Szarotka']To dobrze, a co z ta padaczka ??[/QUOTE] Z tego co Szarotko przekazuje nam hotel, to ataki w tej chwili nie występują. Ale trudno na 100% stwierdzić to w warunkach hotelowych.
  7. [quote name='magda222']Ja lubię pifffko :beerchug:[/QUOTE] Co za ulga, ja też. To się chyba przerzucimy na to co lubimy?:beerchug: [quote name='gonia66']I jak kredyt..??MAm nadzieje, ze zdązysz zalatwic do mojego przyjazdu:) Obskoczymy razem pewne miejsca i już sie nie damy zbyć:D..Oj chyba bedzie duuuuuzo do zwiedzania:):) Oprocz skrzynki szampana masz mam nadzieje naszykowany pokoj;)[/QUOTE] Kredytu nie wezmę, moja prywatna kasa zapomogowo- pożyczkowa która śpi obok mnie mówi, że coś będzie myśleć;). Już uprzedziłam, że przyjeżdżasz zwiedzać Wawel;). Pokój też czeka, tylko nie bardzo jest na czym spać ( odwieczny problem:oops:), ale może chociaż jakieś miękkie materace wykombinuję. Czy oprócz Wawelu masz coś jeszcze w planach? Może jakiś kabarecik, teatrzyk?:evil_lol:
  8. To jak z tymi zdjęciami dziewczyny? Widzicie w końcu, czy nie widzicie? Coś mi się widzi, że nasz Figo nie narzeka ;)na kuchnię Pani Alinki, taki był chudzinka a teraz szelki są za małe a tam już nie ma co popuszczać:evil_lol:. Kupię mu nowe + jakąś obróżkę na kleszcze, bo będzie pewnie łazikował dość często po chaszczach jak ma takie wycieczki. Strasznie się cieszę, że Figo trafił do Pani Alinki :loveu:i jak sobie pomyślę, że o mały włos by go tam nie było, to ciarki mi przechodzą po plecach:shake:.
  9. [quote name='gonia66']AAAAAaa.......to jednak ja niekumata jestem jak widać..więc chyba rzeczywiscie nawet nie nadaje się do Waszego towarzystwa:p Ale to nic..odkuje się na tym szampanie...to wtedy poznasz Irenko, ze wizyta u lekarza byla pospolitym "pikusiem"(nie obrażając bron Boże Pikusiów;)))))[/QUOTE] Idę złożyć podanie o następny kredyt:flaming: :laugh2_2::roflt::roflt::laugh2_2:
  10. [quote name='gonia66']JAk to jest co swietować Irenko..???JA nic nie wiem:(....pieknie pieknie...:/[/QUOTE] Gonieczko:loveu: ja nie wiem, czy Ty nawet powinnaś być na takiej imprezie, gdzie dwie kobitki przy wiśniówce będą opijać fakt, że nie są w stanie wejść na wyższy poziom rozwoju intelektualnego:evil_lol:. A tak poważnie, to ja już się przyzwyczaiłam do rozmów z ludźmi którzy niby chcą adoptować psa a nijak nie potrafią zapewnić mu minimum socjalnego a Madzia:loveu: chyba jeszcze nie. Na Twój przyjazd Goniu:loveu: będę organizować obiecanego szampana, tylko muszę się trochę odkuć, bo do dzisiaj mam czkawkę, po kosztach wizyty u mojego lekarza:evil_lol:. Madziu, a może Ty też wolisz bąbelki?;)
  11. [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/7202/37194162.jpg[/IMG] Schowałem się, może nie każą mi schodzić:evil_lol: [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/5435/51254962.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/7657/81561808.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/3883/66484581.jpg[/IMG] A to zdjęcie, to dla mnie prawdziwa bomba. Nie dość, że Pani Alinka:loveu: próbuje udawać, że jej nie ma, to jeszcze Figo ma taką minkę, jakby był w siódmym niebie. [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/4728/88525559.jpg[/IMG]
  12. Mam dziewczyny zdjęcia Figla zdobywcy;) Był na wycieczce z Panią Alinką (i nie tylko) i wdrapali ;)się na Mogielnicę. Sądząc po zdjęciach nasz facet:loveu: padł jak doszedł na szczyt:evil_lol:. [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/2981/71574729.jpg[/IMG] Jak tu pięknie;) [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/5628/63172918.jpg[/IMG] Krótka drzemka [IMG]http://img186.imageshack.us/img186/1629/95352429.jpg[/IMG] Jak ja nie lubię fotografów:p [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/6026/98299241.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/770/58895423.jpg[/IMG]
  13. Jak to dla Pańci nie ma miejsca, jak całą podłogę widzę wolną:evil_lol:?
  14. [quote name='magda222']To już chyba nie mam szans na wyższy rozwój ;)[/QUOTE] I to jest prawidłowy tok rozumowania a na dodatek człowiek przy takim podejściu przestaje się stresować;). Skoro już doszłyśmy wspólnie do tego, jedynie słusznego wniosku:megagrin:, to zapraszam Cię na kawę i wiśnióweczkę:drinking: Jest co świętować i mam nadzieję, że masz mocniejszą głowę niż ja i tym razem nie będzie dwóch białych dam:grab:
  15. [quote name='agata51']Patos, idziemy na nocny spacerek. Zaprosimy Marysię, prawda? Pomilczymy sobie razem, a może zawyjemy do księżyca?[/QUOTE] Ciociu Agatko, Patosek nie wyje, on nawet nie potrafi szczekać:evil_lol:. Przynajmniej przy mnie tego nigdy nie robił. Może nasza Marysia:loveu: jak zaglądnie na wątek, to ucieszy się z jeszcze jednego zdjęcia Patosińskiego;). Specjalnie dla Marysi:loveu: [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/4895/patos252.jpg[/IMG]
  16. [quote name='magda222']To nie rozumie po co dzwoni po psa skoro nie może się nim zająć, bo jej nie ma :roll: Nigdy nie zrozumie ludzi... :shake:[/QUOTE] Ty byś koleżanko;) chciała wszystko rozumić, a tak się nie da:evil_lol:. Pewnie, żeby zrozumieć trzeba być na wyższym stopniu rozwoju a ja jestem na najniższym i też pojąć nie mogę:???:.
  17. [quote name='paros']Jaka śliczna "święconka" :lol:[/QUOTE] Ja mam nadzieję, że następna święconka, to będzie nasz Asiorek w miniaturce:evil_lol:. Dziewczyny, miałam wczoraj telefon w sprawie Amorka. Rozmowa na początku super obiecująca. Dwie sunie, ogród i Pani kochająca zwierzęta. Okazuje się jednak, że tej Pani nie ma tam przez parę miesięcy w roku a psy są pod opieką sąsiadów. Już widzę jak Amor grasuje po okolicy i sieje grozę:shake:.
  18. Cholernie się cieszę, że Trotter tak lekko przeszedł tą operację. Ale martwię się o Anię, wczoraj z nią rozmawiałam, ma taki smutny i "zmęczony" głos:shake:.
  19. Kamilko! A kiedy Ty będziesz w Krakowie? Chcesz mi chyba jakiś numer wyciąć;):mad:
  20. [FONT=&quot][SIZE=2]Weszłam i zamarłam:shake:. Czy na dogo już nic dobrego dzisiaj nie wyczytam?[/SIZE][/FONT] [FONT=&quot][SIZE=2]Izuś, czy ja się na coś przydam? Może trzeba podjechać do kliniki, codziennie nie dam rady, ale może co drugi dzień?[/SIZE][/FONT]
  21. [quote name='marysia55']TAK YES Szefowo :-)[/QUOTE] Zacznę od ostatniego postu Marysi55 na tym wątku. Jak rzadko kiedy, mam szansę na to, żeby najpoważniej na świecie prosić Cię Marysiu, żebyś tym razem słuchała szefowej. A ja się martwię i płaczę razem z Tobą. Muszę być silna, chcę Cię wspierać w tych tragicznych dla Ciebie chwilach i dlatego moich łez nie zobaczysz. Czasu nie cofniemy, musimy żyć dalej i wspierać się wzajemnie, bez względu na to co jeszcze los nam szykuje. Dlatego szefowa tym razem napisze dosadnie: nie wolno Ci płakać, nie możesz osłabiać i tak wątłego swojego zdrowia, masz dla kogo żyć i my wszyscy jesteśmy Marysiu przy Tobie. Pamiętaj, że zawsze możesz liczyć na mnie i na ogromną rzeszę tych, którzy są Twoimi przyjaciółmi na dogo. Pewnie nieprędko przeczytasz te słowa, ale dobre myśli, słowa miłości już płyną do Ciebie od soboty. Cokolwiek będziemy mogły zrobić dla Ciebie, to zrobimy. Może mój post jest bez sensu i składu, może nie potrafię nic sensownego napisać, ale przez łzy nic nie widzę i jak rzadko kiedy brakuje mi słów.:-(
  22. [quote name='PaulinaB']Rozliczenie Patosa 01.04-15.04.2010 pobyt w hotelu 15zlx15dni=225zł Luminal 25zł Witaminy CanVit 12zł Suma 262zł Nr rachunku 18/10[/QUOTE] Bardzo Cię proszę jeszcze do tego rozliczenia o dwie informacje. Po pierwsze ile tabletek jest w opakowaniu witamin CanVit oraz najważniejsza sprawa, kiedy rachunek za Patosa i Amora został lub zostanie wysłany do Fundacji. Zgodnie z nową umową przelew z Fundacji wychodzi dopiero po potwierdzeniu, że rachunek do nich dotarł. Tu małe wyjaśnienie dla darczyńców i pozostałych osób. W dniu 18 marca szefowa Fundacji zawiadomiła mnie, że dotarły rachunki z hotelu w Niepołomicach za okres od grudnia. Oznacza to, że tworzymy sobie za okres grudzień - marzec wirtualną księgowość, bo rachunków w fundacji brak. Stąd moja decyzja ( uzgodniona oczywiście z fundacją), że tylko rachunki które będą fizycznie znajdować się w fundacji będę rozliczać, bo w przeciwnym razie księgowa fundacji ma prawo mnie oskalpować;).
  23. Dziewczyny:loveu:, spokojnie. Gonia wie, że mam do DT pełne zaufanie i chociaż dzieli nas ogromna odległość, to nie widzę powodu do nerwów. Ale Goni też się nie dziwię, to co się ostatnio dzieje na dogo napawa dużym niepokojem:shake:. Nie dziwcie się, że Gonia pyta, dobrze, że pyta, będzie spokojna, że Sonieczka jest w dobrych rękach i bezpieczna.
  24. [quote name='magda222']Kiedyś też wydawało mi się, że [B]wszyscy[/B] jesteśmy tu po to żeby pomagać,ratować... I też się zawiodłam. Teraz staram się trzymać w gronie sprawdzonych osób na których w różnych sytuacjach i ja i inni zawsze mogą liczyć.[/QUOTE] To jest niestety cholernie przykre Madziu, ale taką mamy rzeczywistość. Długo sama nie mogłam jej "oswoić". Taka stara i naiwna jestem a teraz mi jeszcze Goni żal, bo też jak widać pogodzić się z tym nie może:shake:.
  25. Goniu, absolutnie nie bierz sobie do serca lekceważących zachowań ludzi. Ja kiedyś też się przejmowałam, ale Majqa mi uświadomiła, że na dogo mamy dokładny obraz i przekrój zachowań naszego społeczeństwa. Jeżeli uświadomisz sobie, że nie wszyscy są aniołami, to nie będzie takiego szoku jak teraz. Należy Goniu wymagać od każdego elementarnych zasad kultury, ale niestety niektórzy myślą, że świat wirtualny zwalnia ich od tych zasad, bo ich nie widać. Nic bardziej mylnego, kulturę wynosi z domu, tak jak szacunek do innych i obowiązuje każdego, w każdej sytuacji. A jak dorzucisz do tego obraźliwe posty wobec darczyńców, to masz pełny obraz kultury na dogo. Masz pełne prawo jako człowiek do odwrócenia się plecami do tych ludzi, ale mam nadzieję, że psom pomagać będziesz nadal:mad:;).Sprawdzać trzeba co dzieje się z Twoimi pieniędzmi, zwłaszcza teraz kiedy wybuchają takie awantury, ale te umęczone zwierzęta mają naprawdę garstkę ludzi, którzy zawsze pomagają. Większość społeczeństwa albo nie ma świadomości co się dzieje, albo odwraca głowę. Trzymaj się kochana Goniu:loveu:. Widziałam jak "szalejesz" na wątku Daszy, jesteś rewelacyjna:loveu:. Obiecałam, że zrobię bazarek dla niej, daj znać na pw, gdybym mogła choć w ten sposób pomóc. O Bambisiu nic niestety nie wiem. Odsyłaj ludzi z pw do jego opiekunek, choć nie wiem, czy to coś da.
×
×
  • Create New...