-
Posts
110 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by .:TULA:.
-
[IMG]http://img10.imageshack.us/img10/8317/obraz184p.jpg[/IMG]Nie mogłam się oprzeć- Pańcie na spacerku Ala z Mafią i Marta[IMG]http://http://img10.imageshack.us/img10/8317/obraz184p.jpg[/IMG]
-
Witam Przypominamy trochę o swoim istnieniu[IMG]http://img23.imageshack.us/img23/8656/obraz447.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/3319/obraz436.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/3650/obraz471p.jpg[/IMG]
-
Mój ulubiony karakułek-chłopiec[IMG]http://img181.imageshack.us/img181/6050/dscf3609.jpg[/IMG]
-
Nie przekazano, ale zapraszam serdecznie
-
Witam Mam na chwilę kontakt ze światem wirtualnym, to powiem jak było. Na początek pytanie, czy nie boicie się że Was myszy zjedzą , tak się z ciężarnych nabijać? Brocca nas trochę przetrzymała z tym terminem porodu,więc ja od czwartku jak zombi chodziłam. Pierwsze obiawy porodu zaczeły się nad ranem we wtorek, przez cały dzień była niespokajna, drżała i trochę ziała, oczywiśćie to nie przeszkadzoło jej obszekać sąsiada. Wieczorem zjadła ostatni ciepły posiłek, znaczy się ukradła na dworze kotu mysz, co biedaczek miastowy z takim trudem upolwał. Znajomi co to widzieli mieli niezły ubaw widząc grubą ciężarówkę połykającą w locie mysz i drugiego wieloryba biegnącego za nią i krzyczącego, a myślałam że etap zjadania świństw minął już bezpowrotnie.O godzinie 11 zaczeły się skurcze(mysz widocznie pomogła), zadzwoniłam po Iwonę . Brocca łaskawie z urodzeniem pierwszego szczeniora poczekała na drugą właścicielkę i zaraz po jej przyjeździe, czeli 0 12.10 pojawił się na świecie pierwszy karakułek (maleństwo 500 gr ) Potem się juz posypały i chwilę po trzeciej było juz po wszystkim . Brokita super się spisała, prawie bez naszej pomocy. Teraz szcześliwą mamuśkę muszę na siku za uszy wyprowadząć z kojca,za nic w świecie nie chce ich zostawić samych. Mam nadzieje, że zdjęcia będą wkrótce pozdawiam justyna i brocca i ślepaki(to określenie mojej córci)
-
Ja naprawdę nie pamiętam jak się zdjęcia wstawia, to przez to że zostałam odcięta od internetu.Teraz korzystam grzecznościowo od znajomych, a jak znam siebie to przypomnienie jak to się robi zajeło by mi ze 3 dni , a ja muszę wracać sucz pilnować.
-
Sliczne zdjęcia. Bardzo, ale to bardzo zazdrościmy toru i zajęć. Coż , najbliżej nam do Warszawy, ale jednak te 150km to na regularne dojazy za daleko. Zostaje mi tylko cierpliwie czekać, aż coś powstanie w Lublinie Pozdrowienienia dla siostrzyczki od Brocci
-
Cóż miot w hodowli Nontiscordardire już prawie, prawie staje się rzeczywistością, ale nie chcąc zapeszać dziś 63 dzień, a my nadal czekamy.Szczeniorki w brzuchu się kręcą, moja córa nawet nasłuchuje, czy nie szczekają. Mam zdjęcia Broccki(i nie tylko) z wielkim brzuchem, ale wstyd się przyznać zapomniałam jak się zdjęcia wstawia. pozdrawiam Justyna i Brocca
-
Gosia ,śliczne te Twoje maleństwa, ale jakie one wielkie.Jestem ciekawa ile one ważą? pozdrowienia justyna
-
Mnie też niestety nie będzie,ale jak zwykle liczę na fotorelację,i oczywiście trzymam kciuki. Ps Na wystawie będzie możliwość kupienia bieżący [B]The Scandinavian Poodle Magazine[/B] (zostało kilka ostatnich numerów) ,cena 35euro. szczegółowe informacje na PW, albo na wystawie u p.Iwony Guz pozdrowienia Justyna i Brocca
-
Hi hi byłam pierwsza z kluseczkami, ale to pierwsze i chyba trafne skojarzenie jakie przychodzi na myśl małych szczeniaków
-
to czekam z niecierpliwością na zdjęcia kluseczek pa justa
-
Gosia gratulacje, że zostałaś babcią. Co chwila zaglądałam na dogomanię , czy już są na świecie , poza tym jak u Was ok to i nam moze się uda. pozdrowienia od ciężarówek
-
No cóż jak kupię nową będę ją używała tylko do pomponów na nerkach, tam ma spokój i kołtuny się zazwyczj nie robią. Choć raz jak Brocca była w odwiedzinach u Iwony to Szechterek (kundelek ojca Iwonki) znalazł na to sposób :lol:
-
A już myślałam, że to tylko ja jestem taki niszczyciel, mojej też rączka odpadła, ale nadal ją używam. Cawir, a moja rada jest taka , żebyś kupił ją w necie, bo na wystawie 2 razy drożej. pozdrowienia justa
-
Takie własnoręcznie wyhodowane warzywka smakują znacznie lepiej , a w moim przypadku jeszcze jak niespodziewanie zwalą się goście to jest z czego sałatkę zrobić. A od kiedy się wyprowadziłam z miasta ,tacy goście to niemal chleb powszedni.
-
Moja się złamała, ale nie była traktowana ulgowo, teraz też zamierzam sobie ją kupić. Szczotkę Lawrence mam dla kota i jestem bardzo zadowolona. Justyna
-
Królewna skoczna, ale ja wiem dlaczego :razz:. Bella jest po prostu jest podpięta do prądu:evil_lol:. Widać na każdym zdjęciu kabelek podłaczony do Belli ;) pozdrowienia Justa i Brocca
-
Smarcik, to już prawdziwy kawaler , a do tego niezwykle przystojny. Gratulacje wyników na wystawie w RZeszowie. pozdrowienia justa i Brocca
-
Spóźnione ,ale najlepsze życzenia urodzinowe dla Ali i oczywiście dla kawalerów. Marta z zazdrością patrzyła na konika i już czeka na swoje urodziny.Czas faktycznie leci jak oszalały , dobrze że my się nie starzejemy, tylko dzieci rosną ;) pozdrowienia justyna i rodzina
-
Ja dołączam się do błagań Gosi i też proszę o fotki. Powodzenia dla wszystkich wystawiających justyna
-
Witam i też się melduję ,trochę w imieniu Iwonki ,bo planowany miot dużych czarnych ma być w hodowli Nontiscordardime,ale szczeniorki będą u mnie więc już ostrzegam, że zasypię dogomanię fotkami. Pozdrawiam Justyna i Brocca czekające na cieczkę
-
Wreszcie Czarna Królewna ma swoją galerię , miło jest oglądać siostszyczkę na forum, na pewno będziemy wpadać częściej. Póki co trzymamy kciuki za wystawę w Rzeszowie. Pozdrowienia Justyna i Brocca
-
No cóż komentarze faktycznie nie wszystkie miłe ,ale takie jest zdanie ludzi,ludzi którzy najczęściej nie mają kontaktu z pudlami. Naszym zadaniem jest pokazanie jak fantastycznym psem jest pudel-psem, a nie tylko fryzurą. Fryzura jest rzeczą gustu ,a o gustach się przecież nie dyskutuje. Swoją drogą nie mogłam się powstrzymać i wstawić tam swój komentarz. pozdrowienia justyna
-
Obejrzałam zdjecia SUPER!!!!!!! U mnie zestaw był podobny - pudel,dziecko tylko nie sliczne jabuszko tylko stary ziemniak pozdrowienia justyna