Jump to content
Dogomania

Lusek

New members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lusek

  1. Racja. Nie decyduj się na żadnego psa. Nie ma to najmniejszego sensu.
  2. Dziękuję bardzo :) Mojemu zdarza połozyć łapki na mojej nodze jak przychodze, ale nie jest to notoryczne. Raz i później spokoj... ale zastosuję Twoją poradę.
  3. O! Spróbujemy :) Pytanie czy za każdym razem dawać mu smakołyka po przyjsciu z domu? Czy z czasem od tego odchodzić?
  4. Witamy się z nim kiedy minie ekscytacja tym, że wróciliśmy. Jak piesek się uspokoi to wtedy go wołamy i wtedy jest głaskanie - oczywiście umiarkowane
  5. Tak właśnie robimy. Brzydko mówiąc olewamy psa jak wychodzimy i przychodzimy. Mam nadzieję, że to poprostu nowa sytuacja sprawiła, że pies tak sie zachowuje. Dziewczyna pracuje zdanie więc tez jest przez większość czasu w domu i to również mogło mieć wpływ. Najważniejsze żeby się to nie pogłębiało, ale o to już zadbamy :) PS. Przepraszam za śmietnik z moimi postami, ale coś kliknałem i nie mogę tego pustego posta usunać
  6. Witam, w sobotę zaadoptowaliśmy wraz z dziewczyną psiaka. Jest to pies porzucony ( nie wiadomo z jakich warunków) i przebywał w domu tymczasowym. Pies jest bardzo charakternie spokojny, wiek okolo 5 lat.. Pani która nam go dawała mówiła, że pies potrafi zostawać sam w domu i nie niszczy. I faktycznie tak jest. W niedzielę wyszliśmy na jakieś 15 minut i piesek nie nabroił. Wczoraj jednak gdy ja byłem w pracy, moja dziewczyna wyszła wyrzucić smieci i okazało się, ze piesek popiskiwał i troche szczekał. Wczoraj również wyszliśmy we dwoje i również popiskiwał i szczekał ( nie cały czas, tylko przez jakąś chwile.. mysl, ze trwało to z 10-15 sekund). Po przyjściu nic nie było zniszczone. Jak jedno z nas wyjdzie z domu to pies tez zachowuje sie podobnie ( popiskiwanie bez szczekania). Czy to są jakieś zaczątki lęku separacyjnego? Czy poprostu piesek potrzebuje się oswoić z całkowicie nową sytuacją? Nie żegnamy sie z psem wylewnie ani nie witamy. Zostawiamy mu zabawke którą ma kojarzyć z tym, że ZAWSZE wrócimy dodo mu. Planujemy krótkie wyjścia, ale częste żeby zobaczył, że to normalne sytuacje. Macie może jeszcze jakieś porady?
×
×
  • Create New...