-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lidan
-
Katowany,powieszony na trzepaku szczeniak zostaje w swoim domu.
Lidan replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Co słychać u sunieczki? -
W górę, maleńki biedaku...
-
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Lidan replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[SIZE="5"][FONT="Franklin Gothic Medium"]Szerokiej drogi Kajtusiu :bye:[/FONT] -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Lidan replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='gonia66']Jupi Jupi Jupi!!!No i jestem juz po rozmowie z Morią- czeka jutro na Kajtunia:multi::multi:(...) uuuufffff...balam się, bo zanim poromawialam z Moria- podjelam decyzja sama i zadzwonilam do Pani kierownik i wzystko uzgodnilam...nie chcialam po nocy, a nie wiedzialam kiedy uda mi sie dogadac z Moria (byla na interwencji)...no to co..juz otwieamy flaszke, czy czekamy do jutra??????:multi::multi::multi: :Cool!: :Cool!: :Cool!: Z flaszeczką poczekajmy lepiej do jutra ...żeby nie zapeszyć :nono: Ale jakieś małe piwko przed snem ... na "spokojność" :beerchug: Jutro będziemy żegnać Kajetanka w schronisku i witać w hoteliku, a później ... z radości i po spożyciu :drinka: będziemy śpiewać gromkimi głosami pewnie już zapomniane "Góralu, czy ci nie żal..." :drink1: -
Fuks,szczeniak z pogruchotaną miednicą błaga o pomoc. ma dom
Lidan replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='Helga&Ares']Fuksiu jutro pozna potencjalną opiekunkę:cool3:[/QUOTE] Jejku... Naprawdę :???: Wreszcie ktoś zainteresował się tym nie-liżącym-jajek szczeniakiem :roll: A on w ogóle ma jajka :???: Bajka tak szybko pozbawia chłopaków ich klejnotów, że byłoby to aż dziwne :eviltong: -
TYTUS - 2letni Labrador, który cudem uniknął śmierci...W DOMU
Lidan replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Dobranoc Tytusku :glaszcze: Nawet nie wiesz ile miałeś szczęcia... -
Nadrabia stracony czas, kiedy złamania, gwoździe i śruby uniemożliwiały mu poruszanie :painting: Czy on tam jest bezpieczny? Tak mi żal maluszka :sadCyber:
-
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Lidan replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli masz chwilkę to wyślij deklarującym przypomnienie na pw. Wiem z doświadczenia bazarkowego, że czasem komuś się zapomni. Pewnie nie wszyscy wchodzą regularnie na wątek. Mając wiele innych zobowiązań może wylecieć z głowy. A to w końcu ważna sprawa ;) Nie mogę się już tego doczekać :multi: -
Pewnie już biega jak torpeda :Dog_run:
-
Fuks,szczeniak z pogruchotaną miednicą błaga o pomoc. ma dom
Lidan replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Witaj Fuksiku :loveu: Zapomnieli wszyscy o Tobie? A przecież nadal nie masz stalego domku :shake: -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Lidan replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No cioteczki :razz: Wpłacać te deklarowane pieniążki szybciutko :mad: żeby maluszek nie musiał dłużej w nieprzytulnym schronie przebywać :shake: Nie ma na co czekać... Kajetan pakuj się i szykuj do drogi :loveu: -
O matko :placz: Biedne psisko :-(
-
*PIŁKARZ* mix SHELTIE od dziecka w schronisku. MA WSPANIAŁY DOM!!
Lidan replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Takie będzie nowe ogloszenie Piłkarza. Wyróżnione, pogrubione, podświetlone. Będzie widoczne od jutrzejszego poranka. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?future_item_id=30280894[/url] -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
Lidan replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Czasami takie "agresory" zmieniają się w domku w łagodne baranki. [/quote] Tiaaa...tylko znajdź takiego, który zdecyduje sie wziąć tego agresora pod swój dach :roll: [quote] Dobrze by było hotelik mu znaleźć i sprawdzić, jak to z nim jest. [/quote] Popieram. Wtedy będzie miał większą szansę na adopcję. -
TYTUS - 2letni Labrador, który cudem uniknął śmierci...W DOMU
Lidan replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Śliczny! Co za bezduszne babsko, dobrze, że chociaż wet miał serce i głowe na karku.:shake:[/QUOTE] Mam mieszane uczucia :roll: Oczywiście skazanie na smierć zdrowego młodego psa tylko dlatego, że sobie nie radzę z rozładowaniem jego energi (chyba, że do tego jest agresywny) to nie jest powód do uspienia. Babsko poszło po najmniejszej lini oporu. Ale... przynajmniej nie przywiązała go do drzewa w lesie ani nie zatłukla siekierą ... :shake: -
TYTUS - 2letni Labrador, który cudem uniknął śmierci...W DOMU
Lidan replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Śliczna psina :-) Labradory są jeszcze na topie więc powinien znaleźć szybko nowy domek. Może tym razem znajdzie się ktoś bardziej stały w uczuciach :roll: -
Katowany,powieszony na trzepaku szczeniak zostaje w swoim domu.
Lidan replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Jak minęła ślicznej kudlatej damy u weterynarza? Zaszczepiona już kruszynka? -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Lidan replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzwoniłaś? Dzwoń i pisz bo się niecierpliwię ;) -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
Lidan replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Chyba jeszcze nie ustalono konta do wpłat. -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Lidan replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Będzie dobrze... Musi być :thumbs: -
Jak radośnie Loluś wygląda :multi: (w towarzystwie małego kuternogi Żuczka?)
-
[quote name='LACRIMA']Róbcie szybko ten anielski bazarek, bo ja chcę mieć chociaż jednego!!!! Tylko błagam, dajcie tutaj link. A masz i nie marudź :turn-l: [FONT="Georgia"][SIZE="5"]PIÓRA PARKER I ANIELSKIE OBRAZY[/FONT] Zmęczony dogomaniak, targany wyrzutami sumienia, przenosi się z laptopem na podłogę pozostawiając śpiącego na łóżku psa i zamiast wymiziać go przed snem robi bazarek :stupid: Gapa powinna mnie ugryźć w ... za karę. Lecę na spacer zanim malutka całkiem obrazi się na mnie :painting:
-
[quote name='Biafra'] Wszystkie te wspaniałe przedmioty są już u mnie. Możesz podać moje konto =Fundacji i będę wysyłać na bieżąco, albo zbierać na swoje jeśli Ci wygodniej to wszystko ogarnąć. W tej sytuacji chyba lepiej na Twoje konto. Może zrobić tak, żeby licytacja każdego przedmiotu trwała np. 5 dni od pierwszej oferty? Czy jednak wolisz jedną konkretną datę? Tak, znam to ;) Najpierw sama sobie wyliczam w domu i jeśli tylko moja kuchenna waga nie oszuka mnie to już całkiem dobrze mi to wychodzi :-)