Witam
Nie mogę chwilowo sobie pozwolić na pomoc specjalisty więc piszę tu z nadzieją.
Mam sunię yorka(obecnie 1,5 roku) od szczeniaka , gdy miała 12 miesięcy przygarnęłam drugą sunię(4-5 lat) mega spokojną, (nie było czasu na zapoznanie, dom był potrzebny na cito) generalnie dziewczyny szaleją razem, czasem śpią itd. problemem jest agresja yorka np. leżą obie na kanapie , sunia adoptowana chce zmienić pozycję i wtedy następuje atak yorka, inna sytuacja: sunia adopciak przechodzi obok i też jest atakowana, dodam że york od szczeniaka broni zasobów, i zwyczajnie nie słucha nas...tu mój błąd bo nie pracowałam nad tym...
Ps. Zdarza się tak kilka razy w tyg.
Proszę o poradę, dam radę sama ogarnąć temat?