Jump to content
Dogomania

Herspri

Members
  • Posts

    1797
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Herspri

  1. [QUOTE]jak ona sobie radzi z jedzonkiem? płynne tylko dostaje? [/QUOTE] Nie, dostaje albo mokre jeszcze rozpaćkane widelcem na taki krem albo rozmoczony suchy i daje sobie świetnie radę. Jak jest coś miękkiego w kawałku a jest to coś smakowitego ( chleb na przykład :razz: ) to też sobie daje radę ;) Chociaż czasem mnie denerwuje bo nie chce jeść za bardzo a ja nie lubię jak pies nie chce jeść bo jestem przyzwyczajona że moja Etna zje wszystko, zawsze i wiecznie ma mało ;) i wtedy czasem mi się zdarzy ją karmić z ręki... lepiej jej 'wchodzi' :razz: ale nie jest to konieczne. Ostatnio polubiła spać na kolanach i się wręcz domaga żeby ją na kolanach trzymać i głaskać. Coś mi się wydaje, że ją strasznie rozpuszczę :roll: ale... przynajmniej nie włazi na łóżko tylko grzecznie śpi na swoim miejscu w nocy.
  2. Figa ma się jak najbardziej dobrze, ale mówimy na nią foczka, znaczy tak się przyjęło bo jej szczekanie przypomina trochę szczekanie foki ;) Mała doszła już zupełnie do siebie, czasem sobie szczeknie na kota albo poszczeka z moim psem jak ktoś się rozbija po klatce schodowej. Ogólnie nie jest hałaśliwa ale głos ma i jak to większość psów czasem go używa (np. kiedy chce wyżebrać jedzenie albo niecierpliwi się na spacer) . Okazuje radość kiedy wracam do domu, kiedy się jej poświęca uwagę. Przychodzi i nadstawia główkę do głaskania i lubi sobie posiedzieć na kolanach i być drapana za uszkiem albo po pleckach ( szczególnie, że teraz jeszcze nosi ubranko więc sznurki na plecach trochę ją drażnią). Kiedy ją wezmę na kolana zazwyczaj pierwsze chce dać buziaka :diabloti: tylko średnio jej to wychodzi bo języczek jej tak bardziej ucieka z boku niż wysuwa się z przodu. Ogólnie jest bardzo grzecznym pieskiem. Zdjęcia jakieś porządniejsze dopiero będą, teraz czytam że nie wiadomo co z fryzjerem ale nawet jeśli by nie wyszło to będę szukała kogoś z maszynką bo ogon trzeba raczej w paru miejscach wygolić tak samo łapki bo te kołtuny w tych miejscach były straszne. W ogóle, zrobienie jej zdjęcia wcale nie jest takie proste jakby się mogło wydawać bo cały czas się odwraca. Więc takie zdjęcie jak robi siku wam dam... przynajmniej dobrze widać ją od przodu :evil_lol: [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/867/88893911.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/9099/28540187.jpg[/IMG] i kilka z kamerki bo właśnie Figa pisze razem ze mną, ciągle wpychając mi nos pod rękę żeby ją głaskać ... no chyba, że chce wam coś przekazać a ja głupi człowiek nie rozumiem co takiego ;) może pozdrowienia ? [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/2605/18768121.jpg[/IMG] [IMG]http://img858.imageshack.us/img858/5876/73264905.jpg[/IMG] A ten języczek to jej tak ucieka bo nie wiem czy tu było pisane ale Fidze na dzień dzisiejszy został jeden ząbek.
  3. [img]http://img810.imageshack.us/img810/3254/dsc01579a.jpg[/img] Z wczorajszego wieczora, widać w końcu pyszczek ;) Niestety na razie na lepsze fotki niema co liczyć... ale poczekacie jeszcze trochę to się doczekacie :cool3:
  4. Nic złego się nie dzieje ^^ Co do drugiego pieska to nie wiem jak tam z nim. Figa ma się dobrze, doszła już do siebie po tych zabiegach. Trochę jej ucieka język z pyszczka teraz ale widać, że jej ulżyło po zrobieniu porządku z zębami i dziąsłami.
  5. Więc tak. Krew była oglądana przed zabiegiem, pani weterynarz powiedziała, że nie jest aż tak źle jakby się mogło wydawać. W każdym razie dostała jakąś lżejszą narkozę + wcześniej osłonowo na serce coś. Jak mała już padła i mogłam wreszcie spokojnie zobaczyć co tam ma w pyszczku to aż mnie cofnęło (a wcale do takich wrażliwców nie należę ;)), okropieństwo jednym słowem, z przodu dziąsło dolne to wyglądało jakby gniło i miało zaraz odpaść. W życiu czegoś takiego nie widziałam... w każdym razie teraz przynajmniej małej się normalnie pyszczek zamyka nie to co wcześniej. Przy okazji miała sterylkę. Teraz jest trochę wymęczona i sobie odpoczywa pod kocykiem.
  6. tak czy siak tatuażu niema ;) Po wizycie u weta -> zęby do zrobienia na jutro o 9 się umówiliśmy. Reakcja pani weterynarz jak zobaczyła to co mała ma w buźce ' o Jezu :shake: '. W takim razie dokończę ją jutro obcinać jak będzie pod narkozą... chociaż serduszko już też nie to ale zęby tak czy inaczej zrobić trzeba bo przez nie jeść nie może normalnie. Co tu będę czarować, ona ma swoje lata już i to widać chociaż na spacerkach to jest na prawdę ożywiona i widać że się cieszy :loveu: W domu większość czasu przesypia.
  7. a co do tatuażu. W uszach nie ma nic, nie bardzo się orientuję gdzie jeszcze ewentualnie mógłby być ;)
  8. Nie nie ^^ to na pewno nie grzywacz. Chociaż mordka może ma coś z tym wspólnego ;) Tułów raczej jak u maltańczyka, takie dość krótkie łapki dłuższa kłoda [img]http://www.maltanczyki.com/wp-content/uploads/2008/01/2.jpg[/img] no całkiem coś takiego tylko baaaaaardzo zaniedbane i ze szczuplejszą mordką, chociaż może mordka wygląda na szczuplejszą u Figi bo stan sierści jest beznadziejny. Nie wykąpałam jej wczoraj, dzisiaj jeszcze obcinałam kołtuny i jeszcze nie skończyłam :roll: W ogóle nie mam golarki a ogon to się chyba jedynie do wygolenia nadaje i niektóre partie na nogach.
  9. Tak na dzisiaj to was podrażnię i dam dwie takie śpiące fotki w kocyku gdzie niewiele widać, innych nie mam ;) [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/5002/dsc01557x.jpg[/IMG] [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/4235/dsc01561a.jpg[/IMG] W ogóle jak na moje oko będzie trzeba zrobić porządek z ząbkami... z pyszczka niemiłosiernie jedzie :razz: Nie podobają mi się dolne dziąsła na przedzie... wyglądają strasznie dziwnie i nie fajnie jak dla mnie... ale czy mam rację się okaże po oględzinach u weta. Poza tym, możliwe, że mała nie słyszy albo nie dosłyszy... bo na właściwie to nie reaguje na dźwięki prawie w ogóle. Jak coś głośniejszego się wydarzy to może i się rozejrzy ale jakby nie wiedziała skąd dźwięk dobiegał nawet jeśli to było tuż za nią.
  10. No i jest u mnie. Właściwie to jak zobaczyłam zdjęcia to było takie... ooo... wygląda trochę jak Nana, suczka którą też brałam z cieszyńskiego schronu w stanie skrajnego zaniedbania. Pyszczek już od kołtuniony i pokazała się na prawdę śliczna mordka :loveu: Właściwie to poobcinania zostały jeszcze nogi ale dałam jej na chwilę spokój bo już mnie miała dość ^^ Ogólnie to znosi zabiegi bardzo spokojnie, nawet kiedy wycinałam jej coś koło oka nie robiła problemów W ogóle kołtun na tylnej nodze mnie zadziwił :-o nawet przez chwilę się zastanawiałam czy to sznur nie jest. Miało to konstrukcję bransolety + taaaaki duży kawałek kolejnego kołtuna, nawet trudno mi to jakoś normalnie opisać :roll: Na koty mi warczy, nie żeby jakoś ich specjalnie szukała czy specjalnie je goniła ale nie mniej jednak jak zobaczy kota na ziemi to warczy. Z suką moją bez problemów się dogaduje (a tak właściwie to ją olewa chociaż jest trzy razy taka jak ona ^^ ). Co by tu jeszcze napisać... no nie wiem. Jak sobie coś przypomnę albo coś więcej zauważę to napiszę.
  11. Zosiu tak mi przykro Nie mogę sobie nawet wyobrazić jak się czujesz :shake: Co się stało ? Przecież jeszcze niedawno widziałam ją na spacerze :-( Naprawdę współczuję, trzymaj się. Samba zawsze będzie przy Tobie, wdzięczna za wszystko co dla niej zrobiłaś.
  12. oj ale dawno mnie nie było na dogo... ba robienie ogłoszeń nie mam czasu ale popytam wśród znajomych czy ktoś nie myśli o przygarnięciu psinki z dużymi uszkami :D
  13. Pies marzenie, szybko znajdzie dom tylko dużo ogłoszeń i koniecznie kastracja. Ja mogę zrobić kilka ogłoszeń w lokalnych serwisach ale trzeba dane do ogłoszenia. Mam nadzieję że ludzie mają na tyle poukładane w głowach że nie oddadzą go pierwszemu chętnemu
  14. To nowe dogo obcina tak zdjęcia czy po prostu moja przeglądarka nawala :/ ? Szukam chętnego na zrobienie mi banerka do galerii... ;)
  15. aaaaaale mnie tu dawno nie było... super zimowe fotki ;)
  16. Z 'małym' poślizgiem ale zdjęcia są :diabloti: Kaszmir w obiektywie Moniki S. [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/1218/dsc0694k.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/5347/dsc1856v.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/6540/dsc1940a.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/5746/dsc1963a.jpg[/IMG] To starsze zdjęcia,teraz już obrósł zimowym futerkiem ;) Pikuś jednooki pekińczyk poszedł do adopcji teraz tak dla odmiany mam 2 koty na tymczasie ;) W ogóle nie mam zabardzo czasu żeby galerię prowadzić bo albo jestem u konia albo w pracy albo odsypiam :roll: Etna właśnie coś majaczy przez sen :lol:
  17. O Kinia :D No tak trochę nie jasno tam napisali.. w schronisku nie ma jako takiego wolontariatu ale jak napisała Zosia pomoc jest często potrzebna domom tymczasowym :)
  18. Herspri

    Kącik koniarzy

    Gosia, nic dziwnego że się bałaś. Może pora żeby zajrzeć do jakiejś innej szkółki ;) ? Mój Kaszmir łobuzuje a na przyszły miesiąc planuję kastrację... zamówiłam mu paszę dla młodzików do 3ch lat, ciekawe czy w ogóle będzie chciał to jeść :D
  19. Myślę że najbardziej dolega mu schronisko...
  20. ale cudne :) czekam na link do bazarku
  21. Jeśli masz chwilę czasu, wrzuć na transportowy i na miał że potrzebny transport warszawa-bielsko biała lub okolice może akurat ktoś będzie jechał tą trasą. Do niedzieli zostało bardzo niewiele czasu a kicia przecież nie może wrócić na ulicę tym bardziej świeżo po amputacji łapki [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]
  22. no nie wierzę... :( a ona jest w tej lecznicy czy u Ciebie bo tak nie do końca to dla mnie jasne. Ja bym była skłonna ją zabrać na tymczas ale Śląsk straszny kawał drogi. Niedługo zresztą mam mieć jakiegoś dzikuska w domu... ale gdyby w razie czego znalazłby się transport do mnie to ją przygarnę.
  23. Boże jaka piękna... zajrzyj na miau.pl na forum myślę że tam prędzej otrzymasz pomoc
  24. Gdybym miała tyle czasu co kiedyś to zabrałabym ją do siebie... a to co piszesz Zosiu jest niepokojące :( Sama dawno jej nie widziałam
  25. Przerobiłam kilka(naście) suk po sterylkach, też nie byłam z nimi przez cały czas i nic złego się nie stało. Weekendy masz chyba wolne ? Jeśli tak to umów sterylkę na piątek wieczór albo na sobotę z rana i przez weekend z nią posiedzisz, można też poprosić o kołnierz albo o taki kubraczek (chociaż większość psów i tak to potrafi ściągnąć ;) ). W ogłoszeniach niestety nie mogę pomóc bo ostatnio jestem wiecznie w drodze...
×
×
  • Create New...