Jump to content
Dogomania

Agniest

Members
  • Posts

    2022
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agniest

  1. nie, do Szyszki :p taki jakiś niedosyt mam.....:evil_lol:
  2. o rany ! Szyszkę przegapiłam :placz: widać moja kobieca intuicja też szwankuje :evil_lol: a tak na marginesie, to Szyszuniu jakież to "wielkie wejście" ? Po tak długiej nieobecności powinny tu fajerwerki strzelać, szampan się lać strumieniami, itp. itd. :evil_lol: ;) albo chociaż kilka zdań co u ciebie słychać....... [COLOR=lightblue](upierdliwa jestem)[/COLOR]
  3. ale zdjęcie super ! ;) Faflunio na fotelu.....
  4. wyspani już ? :razz: to pora na kawkę ;) PS: Halbinko, czytając twojego posta w pierwszej sekundzie pomyślałam, że ten "Książe" to Menrzuś :evil_lol::evil_lol: :cool3:
  5. masz tu chusteczkę, wytrzyj nos i nie rycz już :evil_lol: twardym trzeba być, nie mientkim :diabloti:
  6. Menrzuś, co ty, na mnie z pałą ? :crazyeye: przecież ja nic złego na myśli nie miałam...... a widać od razu, że Kama skradła Adze serduszko ;)
  7. a teraz u nas 5 stopni i zero śniegu...... wszystkie boksiowe panienki są piękne :cool3:
  8. wyglądają razem cudownie :loveu: (nie żeby to była jakaś aluzja, ale.........:evil_lol: )
  9. dotarliśmy nad nasze małe jeziorko [IMG]http://www.albumik.pl/albumy/mojebokserki/a/2107210536689.jpg[/IMG] hej, tu nie ma wody ! [IMG]http://www.albumik.pl/albumy/mojebokserki/a/2107224836273.jpg[/IMG] [IMG]http://www.albumik.pl/albumy/mojebokserki/a/2107232937359.jpg[/IMG] i uwaga - Żabol szczęśliwy, że nareszcie może przejść po "wodzie" na drugą stronę jeziorka nie mocząc nóżek biegała tam i z powrotem, a my zastanawialiśmy się nerwowo czy interweniować :evil_lol: ale nic się na szczęście nie stało. [IMG]http://www.albumik.pl/albumy/mojebokserki/a/2107241338143.jpg[/IMG] nie udało mi się uchwycić jej biegającej po tym lodzie - tak śmiesznie rozjeżdżały się jej nóżki :evil_lol: i na koniec zimowy portret Bety ;) [IMG]http://www.albumik.pl/albumy/mojebokserki/a/2107250139726.jpg[/IMG]
  10. ciąg dalszy fotek spacerkowych: wąchacz - Beta [IMG]http://www.albumik.pl/albumy/mojebokserki/a/2107162419642.jpg[/IMG] wąchacz - Żaba [IMG]http://www.albumik.pl/albumy/mojebokserki/a/2107173323855.jpg[/IMG] troszkę pokraczna Betusia: [IMG]http://www.albumik.pl/albumy/mojebokserki/a/2107185328841.jpg[/IMG] i jeszcze bardziej pokraczny Żabolek (tutaj Żabol "biegnie" do mnie :evil_lol: ) [IMG]http://www.albumik.pl/albumy/mojebokserki/a/2107194834616.jpg[/IMG] dwa wąchacze ;) [IMG]http://www.albumik.pl/albumy/mojebokserki/a/2107203035901.jpg[/IMG] c.d.n.
  11. różowe okulary mam chyba na stałe zainstalowane :eviltong: Menrzuś, a masz jakieś wieści od Asiorki ?
  12. witam optymistycznie :multi: gdzie te pesymistki ? jakoś nie widzę......:evil_lol:
  13. hej, hej :multi: Credita twój synek też pewnie będzie śliczny jak mamusia ;) Menrzuś - gdyby się urodziła dziewczynka pewnie by miała urodę po tatusiu :evil_lol: :diabloti: obiecałam fotki, ale wczoraj byłam trochę zapracowana.....:roll: więc szybko nadrabiam i zabieram się do wklejania.
  14. ciesze się, że boksio już bezpieczny, ale te pozostałe......
  15. eeeeee tam, pewnie się rozciągły :evil_lol: uciekam, muszę trochę popracować ;)
  16. no to jeśli Sylwa dostanie taki sam środek na robaczki, to będzie miała dzień przymusowego odchudzania :evil_lol: biedactwo, jak ona to przeżyje :evil_lol:
  17. trzymamy kciuki za Szerucia :)
  18. ojej.....:shake: ale pasożyty da się zwalczyć, natomiast ta "marskość wątroby" zabrzmiała strasznie (chociaż jestem laikiem w tych sprawach) ale przy odpowiednim leczeniu pewnie można powtrzymać ten proces.....
  19. cześć :multi: cieszę się, że u Imbirka wszystko OK ;) jakoś tak podświadomie wiedziałam, że właśnie taką wiadomość przeczytam dziś rano ;) mgła u nas straszliwa......
  20. a ty byś wszystko chciał mieć pod ręką :evil_lol: miłego weekendu życzę i znikam :multi:
  21. a teraz dziczyzna ponoć w modzie....., (gdzieś to ostatnio słyszałam, że eksportujemy coraz więcej dziczyzny), biedne zwierzaczki....:shake:
  22. aaaaa, czyli nie najgorzej...:evil_lol: ja do pracy muszę dojeżdżać samochodem, bo autobus kursuje tu tylko 4 razy dziennie i oczywiście w godzinach, które mi nie pasują. Ale wokól bazy mamy sosnowe lasy i latem jak chodzę po placu, gdyby nie widok TIR-ów, czułabym się jak na wczasach :evil_lol:
×
×
  • Create New...