Jump to content
Dogomania

AleksandraJ

Members
  • Posts

    656
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AleksandraJ

  1. Nie, nie z wątku, to wiem bo ja go zalożyłam... Chodzi mi o tego, o którym napisałaś, że jest w hoteliku w sosnowcu...
  2. ANETTo czy nie macie zdjęć "Waszego" Benia? ;> Czemu te Benki takie agresywne? "Właściciele" je tak skrzywdzili?
  3. Czemu tak cicho u ON-ka, nikt tu nie zagląda :(
  4. hmmm, to chyba nieporozumienie... Jednakże takie sprawy prosiłabym zgłaszać na PM lub osobiście. Pozdrawiam
  5. i jak odezwał się ktoś? Nie mialam możliwości prześledzenia całego wątku, wiem tylko, że jedna Pani odwołała, u tych jeszcze nic nie wiadomo i interesowali się nią pseudohoofcy? Jesli nie daj Boże jej ta rodzina nie weźmie, moze poskladamy się na sterylkę zeby nie byla "obiektem" rozmnazania dla tych "ludzi"-rozmnażaczy? (jeśli cos pokręcilam to wybaczcie...) Tymczasem Lara hop! ;*
  6. Podobno jest nowy, jeszcze chudszy..... :( (o ile to jeszcze mozliwe) ale zgodnie z ustaleniami nic o nim nie pisze, póki nam nie zezwolą i nie powiedzą co mamy wyszczególnić w jego ew. opisie. A tymczasem Dobek hopsa :*
  7. Witaj Piękny ON-ku, kto wypatrzy Cię, Ty tam czekasz... ;********************
  8. Spójrzcie mu w oczy :( Proszę....
  9. Oj tak, na czym nam poza tym bardzo zalezy to, żeby [B]czytano uważnie nasze wątki[/B], [B]nie uważano nas z góry za wrogów[/B], cieszono się, że szukamy psiakom domów i [U]wspomagano nas[/U]... Poza tym Kasia nie wyjaśniła czy faktycznie znalezła Bankowi dom..?
  10. A za nim cmentarz tych, którzy już odeszli... :placz::placz::placz:
  11. [CENTER][SIZE=4]Teraz pewnie patrzy gdzieś w pustą przestrzeń, wśród wycia, pisków innych współtowarzyszy doli myśląc [B]"dlaczego mnie zostawiłeś człowieku? Tak bardzo Cie kochałam... mimo wszystko..."[/B] [/SIZE]:([/CENTER] [IMG]http://i488.photobucket.com/albums/rr247/adopcjenaa/100_4306.jpg[/IMG]
  12. Chyba sobie żartujesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czułam, kuź** czułam...... A tydzień temu leżała taka skulona, trzęsąca się, czemu nikt jej wcześniej nie zauważył :( była taka zakrwawiona. Przyszłyśmy za późno... A chciałaś ją wziąc.... Serce, pęka, dobrze, że już nie cierpi gryziona przez inne i cierpiąca w kąciku... :(:(:(:placz::placz::placz:
  13. Kochana nie otwiera mi się ;/ Ale od wczoraj 1/2 obrazków mi się nie pokazuje, mogę dostać link/dane czy coto tam ma być... (wybaczcie prawnicy, to ograniczeni są ;/)
  14. Gajowa, dziękuje ;* Nie mogę się skupić, ciągle o nim myśle, muszę znaleźć mu dom, ciepły kąt na te ostatnie kilka lat (?) i odciążyć schronisko od jego kosztownego leczenienia, które mu zapaewniają. (Tą informację dodaję w celu naprawienia relacji ja- schronisko, ponieważ miano mi "za złe", że nie umieściłam informacji, że jest leczony kosztownymi lekami, za co dziękuje, a nie uśpiono go...) Mam nadzieję, że znajdziemy mu dom, i że nie trzeba będzie dokonywać TEGO wyboru... On tak bardzo pragnie człowieka... :(
  15. Kasiu, a więc nie mówcie proszę, o tym tak jakbyśmy oczerniały schronisko! Bo robicie z igły widły. Nie powiedziałam nic, ze ma tam złą opiekę, to, że nie widzi wnioskowałam z na ponad "normalny" stan opadniętych powiek! Na początku mialam wrażenie, że ktoś mu oczka wydłubał!!! To, że chcemy komuś znaleźć dom powinno spotkać się z poparciem Ciebie i schroniska! Szukałysmy Cie bo chciałysmy się upewnić, że znalazłaś Benkowi dom, bo taką właśnie informację dostałyśmy! Natepna kwestia,, to kąpiel- jak nie sprostowałam jak napisałam, że nie może byc kąpany, bo jest agresywny??? Trzecia rzecz to to, ze Pan z obsługi, powiedzial, ze go niedawno kąpali, ale sie ubrudzil przez ulewy... [B]Skoro chciałyśmy Cie odnależć to chyba, zalezalo nam na wyjaśnieniu sprawy a nie pomawianiu kogokolwiek[/B]! [U]Nie powiedzialam, ze go głodzicie, maltretujecie, czy cokolwiek podobnego[/U]! ( w tym miejscu wymieniam sposoby pomawiania kogoś, nie mowię, że Wy tak napisaliście) [B][U]Jest chudawy, tak samo jak ON-ek z innego wątku[/U][/B], więc uważam, że nalezy im się dom, bo cokolwiek jest przyczyną (brak dopuszczenia go przez inne psy do karmy, brak karmy, czy brak chęci do jedzenia przez depresję) ich "wcięć" w okolicach brzucha to nie jest to chyba objaw szczescia czy dobrobytu... Nie wiem po co w ogole ta cala afera? Mogłabym napisac z czym sie tam spotkalam, ale tego nie robię bo wierzę, że to niedopatrzenie (moge wyjaśnić Ci o czym mowie na PM). Co do tematu to przez tą "3 powiekę"[B] nie powiesz mi, ze widzi, tak jak zdrowy pies[/B]! A Dogomaniaczki szukając komuś domu i chcąc zainteresować psem/kotem inne osoby muszą dać temat, który "przyciąga". Jak bym napisala "bytomski bernardyn" to nie wiem czy by tyle osób tu weszło, a kłamstwem napewno to nie jest, że nie widzi - w 100% (nie bede tu spekulować jak naprawde widzi). [B]Powiedz mi czy to, ze pies ma taką "wadę" jest oczernianiem schroniska czy Twojej osoby?[/B] Bo ja tak nie uważam... Co do dobka, to sprawdzilam jeszcze raz co napisala NaamahsChild i widzę żeby napisała coś złego na schronisko! [U]Aha no i powiedz mi czy ja mam robić REKLAMĘ schronisku, że mam pisać co dostaje? [/U] [B]REKLAME róbcie sami, poprawiając obraz schroniska!!!![/B] ( czemu powiem Ci na PW, bo nie chce tu pisać). Moim zadaniem jest pokazać ból, samotność i uczucia tych psów, a nie Wasze działania, bo [B]skoro robicie to dla Nich to powinniście być dumni i mieć czyste sumienie, a nie wymagać nobilitacji.[/B].. To moje zdanie, możecie mnie za to nie lubić, ale [U]nie róbcie ze mnie wroga schroniska! [/U] Chodze tam po to aby poszukac domu tym istotom, więc po części pomagać i Wam- bo zakaldam, że też Wam na tym zależy!
  16. Dobek, hopa, w poszukiwaniu swojego "ludzia", a nie zwyrodnialca :(!
  17. Ok, dziękujuuuuuuuuuje ;* Ty z pracy, a ja do pracy ;/ a ON-ek, czeka tam w schronisku, przy kratach i czeka na swojego ludzia :(
  18. No właśnie :) dziekuje Dorothy za uświadomienie mnie (skleroza). [B]A więc, kto zrobi bannerka pięknemu ON-kowi??[/B] <błagam>
  19. czy pomoze mi ktos w zrobieniu "avatra" (nie pamietam jak sie to nazywa ;/) dla tego PIeknego ON-ka? prooooooooooooosze
  20. Witam, juz sprawa sie wyjaśnila, pochopnie pokierowalysmy sie emocjami i... dopiero kiedy dooinformowala nas P. Ania moglysmy sprostować sparwe w częsci, ktora sie nie zgadzala, za co przepraszam... Milo mi Cie poznac Kasiu i cieszę sie, ze to, ze pomomagasz Benkowi okazalo sie prawdą..
  21. A więc tak, dowiedzialysmy sie, ze piesek naprawde dostaje leki i ze go mimo iz jest to kosztowne, to go lecza bo jest przekochany, tak wiec moje poklony i przeprosiny w Panstwa strone. Prosze sie na mnie nie gniewac...
  22. Szukaj domku szukaj, musi się pojawić Twoj domek :(
  23. Dorothy jest z kilkoma psami ok 6-sioma, jeden stal na budzie, taki kundelek a on mu nosek wąchał!!!! Zero zgrasji, bo by byl w boxie z max. 1 psem, a z nim sa i duże i male wiec ani do tych ani do tamtych nie przejawia agresji, wrecz sie usuwa, on chce tylko domku, nie pragnie dominacji, wie, ze jest juz staruszkiem :(
×
×
  • Create New...