Jump to content
Dogomania

AleksandraJ

Members
  • Posts

    656
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AleksandraJ

  1. maggiejan czy pisalas moze do tego wolontariusza bo ja sie juz gubie i nie pamietam... A trzeba Żabę oglaszamć bo zima itd... :(
  2. Super!!! maggiejan jestes Aniołem :) Powiedz mi proszę, czy w ktoś Ci odpisal bo z tego co rozumiem to ten sam wolontariusz co w sprawie Żabki...?
  3. Nie ma za co, poprostu ogarnia mnie frustracja bo mógł być juz u mnie, bez nosówki... żywy.... :(
  4. majku33krakow, najpierw przeczytaj wątek... Chcialam psa wziąc przyjechalam po niego, ale okazalo sie, ze ma nosówke, a psów chorych nie wolno im wydawać. Obecnie psa nie ma, prawdopodobnie zostal uśpiony, bo byl bardzo chory, a jak go wczesniej chcialam brac to tez nie moglam bo psów ze szpitaliku nie wolno brac.
  5. [B]tanitka [/B]wyżła nie widzialam jak bylam, zostal adoptowany. Dziekuje za pomoc.
  6. Oooo i jak wizyta? Oby wreszcie ktoś odpowiedzialny!
  7. Niestety nie, ja już nie daję rady czasowo...:( Jesli czasem masz chwile i ochote to wrzuć jakiegoś... Zobaczymy jakie tam jeszcze są ONki ...:(
  8. Jakie wspaniale wieści! Heh bedzie zazdrośil Rexowi i Foo aż w końcu sam przyczłapie ;D
  9. Ja niestety ma problem z telefonem, ale maggiejan koktaktowala sie z kimś i maja dostłac zdjęcia Żaby... Oby jak najszybciej bo chcemy aby jak najszybciej ktoś ją wypatrzył...
  10. Ok, to czekamy :) Jade teraz zawiezc psa po nocy do Wroclawia wiec jak cos odezwe sie jutro.. Zaba skacz do góry, niech ktoś Cie dojrzy :(
  11. Przydatna uwaga, czasem zapominam, że chłop może babe zdominować, czy narzucic jej swoją wolę... Oby odpowiedzialny dom znalazl sie szybko...
  12. Sluchajcie, a allego-cegielkowe jest dozwolone czy musi byc na fundacje?
  13. Gosiu, podalam tyle, ze cos szwankuje i wyswietla sie jako nr. skype i nie dochodzi-teraz to wiem bo kilka innych osob tez mi 'tak' wyslalo. Skoro allegro jest 14 dni, to wystawiac te teraz czy czekac na zdjęcia? Jaki dac 'naglowek' zeby byl chwytliwy i zeby ludzie wchodzili...?
  14. maggiejan dostalam info z allegro, ze wplata doszla, bede wieczorem i wtedy wystawie allegro! Nie moge dodzwonić się do wolontariusza na PM podam Ci tel moze Ty sprobojesz bo ja jade na uczelnie i nie bede mogla zadzwonić :(
  15. 3mamy 3mamy!! w razie potrzeb finansowych pisz mi na PM bo czasem poprostu nie pamietam gdzie wchodzilam na wątek, a wiadomo, kazda zlotóka sie przyda!
  16. :multi:, podnosilam ten watek od niedawna i robilam allegro w nadzieji, ze ktos sie znajdzie, mimo, ze watek rozpoczety byl juz dawno i tracilam nadzieje... Cieszę sie, ze sprawy nabraly takiego obrotu! Co do Pani kierownik, aby ją niejako utwierdzić, mozna powiedziec, że jest ktoś (w zamysle ja) z okolic Pani adoptującej ([B]koali[/B]) i że w razie jakiś komplikacji (to bedzie zbedne ale nie zaszkodzi, dac jej zapewniwnie, że jest jakies wyjscie) ja moge odebrac sunie (czy coś podobnego), no i powiedzieć PAni, ze dośle się jej zdjecia suni z nowego domku, tak, że bedzie mogla spać spokojnie!
  17. [quote name='Czarodziejka']Broblem jest bardziej złożony :-( Owszem, poliże rękę, reaguje na bodziec w postaci smakołyku, ale rozpaczliwue boi się przestrzeni otwartej, boi się poruszać, chodzić. Julka przyniosła mu ze szkoły bułkę - Focz prawie język połkęła patrząc jak on je, a ona - dieta :diabloti: Zjadł jak wiewiórka obgryzając bułkę trzymając ją w przednich łapkach. Potem Julka siedziała z nim w kojcu, ale poza lizaniem ręki wkładanej do budy i trzęsieniem lędźwiami niczego więcej nie uzyskała. Postanowiłam go wyciągnąć na spacer - siłą, bo uparł się jak osioł. Było pod boczki i za łapy, wreszcie go wydobyłam na zewnątrz. 0 zainteresowania przestrzenią - psy go obwąchiwały przyjaźnie. Przy furtce od kojca jest furtka na pola i Lucky bardzo ożywia się na dźwięk otwierania, zamykania, trzaskania metalowymi furtkami :roll: Niestety, zamiast podziwiać krajobrazy, albo przynajmniej obmyślać strategię ucieczki biedaczek szukał jakiegoś schronienia - za beczką, pod stertą drzewa, gdziekolwiek, byle wpełznąć. Czyli długa droga przed nami. Na szczęście ma apetyt, a moje 5- letnie dziecko zapowiada się na mistrzynię smarowania chleba pasztetem. Lucky wyłazi z budy i podchodzi do krat, żeby dostać kanapkę. Nie smakuje mu sucha karma, więc gotuję makaron z karmą mięsną i warzywami. Dzisiaj zaliczył też sporo kanapek ;) Nie wiem czemu ale dopiero teraz ten post mi sie pojawil :roll: Wlasnie tak jak mowilam, on sie panicznie boi... Ale moze to kwestia przyzwyczajenia, bo na początku w ogole nie wychodzil z budy, potem jak 'dostal' kolege, to po jakims czase zaczal wychodzić interesowac sie innymi psami, chodzic po kojcy, nawet podszedl do krat.. Ale jak bylam tam z Gosia17 ktora tez chciala go wziac tyle, ze mieszka w bloku, wiec jak zobaczylysmy jak on reaguje to odpuścilysmy bo w bloku to wiekszy dla niego stres :-( to wlasnie lapy mu skakaly i mial jakby czkawke ze strachu (czółko mu skakalo w gore i w dół)... Miejmy nadzieje, ze czas uleczy jego rany psychiczne..
  18. Dobry dobry :D czy beda mozliwe jakies zdjecia z nowego domku? ;>
  19. sprawdzalam, tak BRE ma swoja strone internetową. Mam nr. na wolontarisza, moze zadzwonić i go poprosić?
  20. Ooo i mielibyście blisko? OBy się udalo Dżuniorowi!
  21. a więc to jest BRE bank mozna wplacac przez internet lub w banku nr. konta to nr. specjalny dla mojego konta trzeba wpisać moj nick aleksandra_jagla w tytule. cytuje: Numer Twojego subkonta dla wpłat: 86114011243630050002765543 Dane dotyczące wpłaty: Nr rachunku: 86114011243630050002765543 Bank: BRE BANK SA O/REG. w Poznaniu Dane odbiorcy: PayU S.A. ul. Marcelińska 90 60-324 Poznań Standardowa wpłata powinna być dokonana na podany powyżej numer konta. Pamiętaj, by podać swoją nazwę użytkownika w polu tytułu wpłaty.
  22. juz sprawdze, sekundka ja robie ale od niedawna i wczesnie placil za nie moj TZ karta kredytowa..
  23. maggiejan moge teraz wystawić Żabcie, tylko wlasnie pierw się chyba płaci.
×
×
  • Create New...