-
Posts
2556 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Perfi
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Perfi replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
ratunku!!! czy ktos cos wie o szczeniecych jadrach? bo Kamil ma guzka kolo pirutka z jednej strony i ja nie wiem czy to jajeczko czy cos powaznego, Kleksik tego nie ma!!! -
jutro jedziemy na 10 do schronu, gdyby ktos chcial zeby go zgarnac, to sms 602 305 988
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Perfi replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
........................... -
a jak siczki Elika? :)
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Perfi replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
maluchy sa zupelnie inne niz mama :evil_lol: beda raczej krotkowlose - tylko Kleks ma dluzsze wloski, ale nie az tak dlugie zeby wdal sie w Sisi -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Perfi replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
witaj Sylwio :loveu: napisze Ci w mailu o papuziach bo ostatnio w ogole nie mialam czasu... :) moze szczeniaczka? :razz: -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Perfi replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
i chrapia jak stare chlopy :p -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Perfi replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
Sisi pomimo czestych spacerkow zrobila w kuchni kupsko :angryy: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
Perfi replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
jak sie czuje Pajutek? :( -
watek RINDI [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2532739#post2532739[/url]
-
[FONT=Verdana]zakladam na prosbe [B]ELIK: [/B] "Wraz z bezdomnym, mieszkała w nie funkcjonującym od dawna, warsztacie mechanicznym. Bezdomny opiekował się nią troskliwie - suczka jadła lepiej niż on sam. Od czasu do czasu zanosiłam dla niej karmę.[/FONT] [FONT=Verdana]Bezdomny wskutek choroby znalazł się w szpitalu. Dowiedziałam się o tym od znajomego tego bezdomnego, który wiedział, że interesuję się suczką. Prosił o karmę – zostawiałam ją przed drzwiami byłego warsztatu.[/FONT] [FONT=Verdana]Wczoraj dowiedziałam się, że od miesiąca suczka jest sama, bo bezdomny zmarł po krótkim pobycie w szpitalu. :-(:-( [/FONT] [FONT=Verdana]Jest zamknięta sama, w ciemnym, nie ogrzewanym pomieszczeniu. Tylko 2 – 3 razy dziennie przychodzi znajomy zmarłego, aby na chwilę przywiązać ją do drzewa (ma się tam załatwić) i dać jej jeść. Potem znów zamyka ją w tym ciemnym, zimnym pomieszczeniu. :mad:[/FONT] [FONT=Verdana]Miał zabrać ją brat zmarłego, ale nie zabrał. Znajomy zmarłego też nie może jej wziąć, bo ma psa. Biedna psina siedzi sama, głodna, zmarznięta, zestresowana – tęskni za swoim panam i nie wie czemu on do niej nie przychodzi, nie przytula, nie wyprowadza. :-(:-( [/FONT] [FONT=Verdana]Gdy mieszkali razem, psinka dzielnie broniła swojego terytorium – szczekała, gdy ktoś przechodził. Teraz nawet gdy ją zawołać, nie odpowiada. Widać stres zrobił swoje.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie można jej tam zostawić na zimę. Okna pozatykane czym się da, w pomieszczeniu na pewno jest bardzo zimno, a sunia ma krótką, boksiową sierść. Wiem, że gdy żył jej pan, spali razem, tuląc się do siebie. Gdy i tak było zimno, zapalał „słoneczko” na butli gazowej. Ona sama nie przeżyje tam zimy. Samo karmienie jej i krótkie wyprowadzenie nie wystarczy.[/FONT] [FONT=Verdana]Odkąd dowiedziałam się, że jej pan już do niej nie wróci, nie mogę o niczym innym myśleć, jak tylko o tym, że ona siedzi tam sama i przerażona – ciemno, zimno, głodno i nie ma pana.[/FONT] [FONT=Verdana]Ja sama nie jestem w stanie zrobić nic więcej, jak tylko kupować jej karmę. Mam już 2 psy i nie mam warunków, aby przygarnąć jeszcze jedną bidę.[/FONT] [FONT=Verdana]Proszę Was, pomóżmy jej. Nie dajmy jej zginąć ! :-(:-(:-(:-(:-( [/FONT] [FONT=Verdana]Pozostawiona tam, gdzie znajduje się obecnie, zamarznie lub całkowicie zdziczeje."[/FONT] [FONT=Verdana]Może znalazłoby się dla niej miejsce w hoteliku, do czasu znalezienia dla niej domku ? Ze swej strony zobowiązuję się zapewnić karmę i odwiedziny w hoteliku oraz intensywne szukanie domku. [/FONT] [FONT=Verdana]Od pana, kóry się teraz nią "opiekuje" :mad::mad: podczas pobytu w schronisku, została wysterylizowana."[/FONT]
-
[quote name='elik']Tak Perfi. Cieszę sie ogromnie :iloveyou::iloveyou: Możemy sie umówić, byle przed 18-tą.[/quote] o 18 moj tz wraca z pracy :-( w ktorym dokladnie miejscu? (mieszkalam na siewnej)
-
to juz hotelik bedzie lepszy z jakas dobrze ocieplona nuda zewnetrzna. napisz prosze gdzie jest suczka
-
elik to jest na pradniku??? podjade po poludniu!
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Perfi replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
Kiwi nie pisalabys o tym z taka radoscia gdybys to Ty miala sprzatac :cool3: a tak serio to naprawde nie narzekam :) sa urocze, broja a ze sikaja to normalne :) uwielbiam je piescic :lol: wczoraj Kleks mi zrobil kawal. spal najdluzej, pierwszy wstal Kamil. potem patrze a tu wszystkie harcuja a Kleksik tylko wstal, napil sie mleczka i dalej spi. wystraszylam sie bo pare dni temu kichnal pare razy, teraz taki osowialy przetraszylam sie nie na zarty. to bylo wczoraj wieczorem. podjelam decyzje ze zabieram Kleksika do nas do pokoju i bede czuwala i obserwowala go przez noc. biore gada do reki a tu..... Kamil :evil_lol: pomieszaly mi sie chlopaki (rozpoznaje je po umaszczeniu lapek). prawie sie poplakalam jakpomyslalam ze moze byc chory :( Sisi ma dosc! zaczyna je odganiac. foty wrzuci Bartek jak wroci z pracy -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Perfi replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
z rozkosznych kluseczek zrobily sie diobly :evil_lol: -
czyzby Atosa ;)
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
Perfi replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
invi sa wszystkie ale jeszcze z tydzien musza przy cycku posiedziec ;)