Equus
Members-
Posts
3611 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Equus
-
no to szkoda tych szczyli bo nie wiadomo gdzie poszły, a co do staruszki :( skoro tak cierpiała to może i lepiej że już się nie męczy... zaraz Ci prześlę PW
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
czyli trzeba tam zbierać ogłoszenia, które ktoś robi? czy je samemu robić? -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Energy a o co chodzi z prowadzeniem postu z ogłoszeniami, tzn co trzeba robić dokładnie? -
W fajnym miejscu mieszkasz! Wąwóz... musi być ślicznie! A Ty w takim razie chyba musisz mieć jakis terenowy samochód bo osobówka to chyba nie da rady dojechać ;)
-
czyli nie ma tych już szczyli jednak :( a ta starsza suczka pewnie nie przeżyła Energy a kiedy dzwoniłaś?
-
[quote name='Energy']facet zobaczył blondynkę, złapał się za głowę i spory kawałek jechał na wstecznym żeby mnie przepuścić[/QUOTE] no to macie kulturalnych facetów w tej Polsce B :D w Warszawce to już nie jest tak pięknie - wczoraj to ja musiałam jechać na wstecznym bo bym się chyba nie doczekała na przejazd
-
[quote name='Atomowka']Ludzie są rozpieszczeni, jak im przewieziesz wyleczonego, zaszczepionego i odrobaczonego a najlepiej jeszcze z wyprawką i w rękę pocałujesz to z łaski psiaka wezmą. Idioci[/QUOTE] Masz rację - te są zdrowe i raz odrobaczone a nikt ich nie chce... a na szczepienia tylu psów to niestety kasy nie mamy, za tydzień to by je trzeba ponownie odrobaczyć i też będzie problem :/
-
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Ale czy to stres związany z tym, że przebywa w schronisku?[/QUOTE] ja tego nie powiedziałam, moim zdaniem to stres związany z sytuacją, z tym, ze ktoś do niego podchodzi, zaczepia go [quote name='zerduszko']Pierwsze słyszę, ze pewny siebie pies nie ostrzega.[/QUOTE] Jak wejdziesz na podwórko pewnegho siebie agresywnego psa to nie będzie Cię ostrzegał tylko od razu zadziała ;) -
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
ewatonieja ale jak brał żarcie z ręki to pewnie czy ostroznie podchodził, skradając się? -
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
a swoją drogo się spytam w przyszły weekend jednej trenerki co o nim sądzi i dam znać -
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Pewny siebie agresywny pies się nie czai i nie grozi - gryzie bez ostrzeżenia - więc ja stawiam na konflikt popędów ;) I zgadzam się z Energy, że on jest zestresowany - może o tym świadczyć np. to otrzepywanie się (choć oczywiście mógł się otrzepywać ze śniegu). I widać na filmie, ze się coraz bardziej denerwował, na początku było w sumie ok, a potem coraz gorzej. I moim zdaniem to machanie ogonem to właśnie oznaka niepewności. Ehhh... głupol się nauczył straszyć i wie że to działa, odczepiają się od niego ;) A co powie szkoleniowiec? Pewnie każdy co innego :D -
[quote name='Elcia2010']ile trwa mniej wiecej przyzwyczajania psiaka do klatki?[/QUOTE] To zależy od psa :)
-
Ja mam klatkę w której zamykam psy tylko jak jestem z nimi na treningach, wtedy, kiedy akurat nie ćwiczą. W domu ich nigdy w klatce nie zamykam - mają ją otwartą i śpią tam jak chcą, śpią też w klatce jak je zabiera do pracy (ale też jest wtedy otwarta). Generalnie uważam klatkę za przydatną do zamknięcia na chwilę zwłaszcza w miejscach obcych, tłocznych - żeby pies miał tam swoje miejsce, mógł sobie odpocząć. Ważna jest też wielkość klatki - musi być na tyle duża, żeby pies swobodnie w niej siedział i stał i mógł się obrócić, zwłaszcza jak chcesz go zamykać na dłużej
-
Szczeniaczek On-ka.JUŻ W NOWYM KOCHAJĄCYM DOMKU !!!
Equus replied to Aleksa.'s topic in Już w nowym domu
fajnie, nasze nie mają coś szczęścia :( -
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
teraz mi sie otworzył drugi filmik [QUOTE]No rzuca się, ale merda przy tym ogonem, dziwne:roll:[/QUOTE] Nie dziwne, jak dla mnie to objaw typowy dla konfliktu popędów, on jest bardzo niepewny siebie (boi się), a jednocześnie chciałby podejść, do tego JEGO buda i JEGO jedzenie. Jak ktos na niego napiera - czy to podchodząc czy nachalnie go wołając - czuje się zagrożony, zapędzony w kozi róg i jedyne co mu wtedy zostaje to się bronić - zwłaszcza że to zachowanie jest wzmacniane - ludzie (po których nie spodziewa się niczego dobrego) wtedy odchodzą, zaprzestają zachowań. Widać na tym drugim filmie, że on nie wie o co chodzi człowiekowi, który go woła, pies nie wie jak się zachować. Według mnie to nie jest agresywny pies -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
a to chodzi o podryw "na pudelka" ;) -
Filutek zdjęty z łańcucha, pojechał do domu, można się cieszyć:)
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Widzę, że Filutek miał Cię po prostu w nosie ;) Nie atakował w każdym razie. A ten kolega za nim to wygląda na starszego psiaka :( (drugi film nie działa) -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
migdalena tą pudlicę (jeśli w ogóle przeżyje) musiałby wziąć ktoś, kto poradzi sobie z bardzo chorym psem... konieczne doświadczone dt... bo to codzienne wizyty u weta i sporo kasy, nie sądzę by o to chodziło panu, który chce adoptować towarzysza -
jesteśmy załamane... już drugi raz ktoś ma przyjechać po psiaka i sie rozmyśla... we wtorek małżeństwo które bardzo chciało i nawet w mróz przyjechać nie przyjechało i potem stwierdzili, że rezygnują bo jada na delegację, a dziś miała przyjechać dziewczyna i też nie przyjechała (oczywiście też nie uprzedziła) - stwierdziła, że wzięła innego psa bo miała bliżej... nie no ludzie sa nie poważni i nawet nie mają odwagi zadzwonić i odwołać a isam czeka sobie na mrozie... Powoli tracimy nadzięję :( A szczylki sa super - noszą za isam wiaderko i torby :D są przekomiczne i przekochane...
-
O to Wy obie w Lublinie mieszkacie?:crazyeye: