Equus
Members-
Posts
3611 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Equus
-
[quote name='Atomowka']A ja uważam, że to głupi pomysł Zrobicie psu wodę z mózgu Nowe miejsce, nowe psy, nowe doznania wielki szok, zacznie się pomału przyzwyczajać a tu dupa wruuu z powrotem na dwór na stare śmiecie[/QUOTE] No to czekam na lepszy... bo na razie alternatywą jest nieleczenie psa bo isam nie może tam być dwa razy dziennie, a innych chętnych do jeżdżenia do niego też nie widać (zresztą facet i tak nikogo innego nie wpuści). A w ogóle to przyznam, że jestem zdziwiona, bo tu na dogo co i raz szuka się dt choć na chwilę, na parę dni i "robienie wody z mózgu psom" jest więc na porządku dziennym. A na czym polega hotel dla psów? Też pies idzie gdzieś na tydzień czy dwa a potem wraca na stare śmieci... Ja wiem, ze lepiej żeby go ktoś wziął juz na zawsze ale poki co mamy problem - jak zapewnić Samowi w ogóle leczenie - bo z tego co pisała i mówiła isam (która go chciała wziąć na czas leczenia właśnie do domu ale mąż sie nie zgodził) to teraz pies leżał w zimnie i bez podawania leków cierpiał tak, że nawet do niej nie wstał... to tak ma być lepiej dla niego? No nie wiem... I jeszcze jedno - tak naprawdę pies NADAL NIE JEST ZDIAGNOZOWANY! Myślałam, że pomysł z hotelem Tattoi był w tej sytuacji bardzo dobry ale teraz to wygląda na to, ze się przed szereg pcham z "głupimi pomysłami" - czekam wiec teraz na lepsze!
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
Equus replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='diuna_wro']dzięki Equus, Twoja rzeczowa odpowiedź mnie nieco uspokoiła[/QUOTE] Wiesz, ja nie jestem neurochirurgiem ani weterynarzem, najlepiej jakby napisał o tym ktoś kto rozmawiał z jej wetem - on najlepiej powie jak to ma wygladać w tym konkretnym przypadku. Pewnie też może coś powiedzieć o rokowaniach. Oby ta operacja jej pomogła... Trzymam kciuki! -
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
Equus replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='diuna_wro']na czym polega operacja i na jak długo przyniesie efekt? Czy padaczka minie? Czy płyn przestanie się tworzyć? Czy raz po raz trzeba będzie operację powtarzać, czy cewnik na stałe będzie jej z łepka wystawał i będzie można tę wodę odprowadzać? Na jakim poziomie utrzymuje się reakcja bólowa na stałe cewnikowanie mózgu?[/QUOTE] Nie wiem jak jest w tym wypadku i u psów w ogóle, ale u ludzi cewnik jest wstawiany na stałe, prowadzi się odprowadzenie pod skórą do jamy otrzewnowej (nic nie wystaje na zewnątrz z głowy) i stale jest odprowadzany nadmiar płynu mózgowo-rdzeniowego (wymaga to pewnych ingerencji póki nie ustali się odpowiedniego przepływu, mogą występować zawroty głowy, mdłości itp.). Po samej operacji jest ból (na skutek ingerencji chirurgicznej i podaje się środki przeciwbólowe) ale potem sam cewnik nie boli. A czy przyniesie efekt i na jak długo - oto jest pytanie... myślę, ze niełatwo jest prognozować, operacje neurochirurgiczne sa zawsze bardzo ryzykowne :( -
Lekarstwo podaje się 2 godziny po jedzeniu raz dziennie. Napisałam do Tattoi czy by go na te 14 dni nie wzięła do siebie do hotelu/lecznicy a jeśli tak to jaki to koszt - bo raz że trzeba to lekarstwo podawać a dwa, że w sumie to diagnozy nadal nie ma, a trzy że zimno i wilgoć w jakich teraz przebywa na pewno mu dobrze nie robią...
-
od sprzedanych szczeniąt nie płacisz już podatku (bo już zapklaciłaś te "szacunkowe"), jak komuś sprzedaż psa za wiecej niż 1000zł to on już się martwi o płacenie od tego podatku
-
Gratulacje! A chłopaka nie wystawialaś?
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']Ten psiak, jak doczytałam na jego wątku, ma już dom. Szczęścia staruszku:lol: [url]http://img709.imageshack.us/img709/2245/p1280753.jpg[/url][/QUOTE] No to super tylko szkoda, że nikt nam tego nie przekazuje... [quote name='Energy']Equus możesz wstawić Ferdka, bo nie mam miejsca;)[/QUOTE] Wstawiony, ma nr 14 [quote name='Energy']Dalej nic nie wiem o dt dla Jazona:shake:[/QUOTE] Szkoda... bo była duża nadzieja :( -
Murzynek BAMBO - w swoim domku już mieszka!
Equus replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Filemon wygląda na niezłego nicponia :D -
no jeśli chodzi o zęby, stan zapalny z tym związany oraz ból to oczywiście tak, a co do zbawiennego wpływu sterylki w tym wieku to mam już obiekcje (akurat wpływ sterylizacji na nowotwory jest duży i zauważalny jedynie gdy suka jest poddawana temu zabiegowi w bardzo wczesnym okresie, w wieku 10 lat to już nie ma większego znaczenia... jedyne czego można się obawiać w skutek niewysterylizowania to ropomacicza ale nie wiem czy warto ryzykować u tak starej suki bez wystąpienia wskazań medycznych (głębokość narkozy, ilość środka itd w wypadku czyszczenia zębów jest zdecydowanie mniejsza niż w wypadku sterylki)... ja bym nie ryzykowała jakby to był mój pies ale to moje zdanie - Wy zrobicie co uznacie za stosowne i lepsze dla niej ;)
-
[quote name='coronaaj']Dudzia ma 10 lat...wszystkiego naraz bym nie robila...Arktyka co dr.Justyna na to??[/QUOTE] na raz czy nie na raz to 3 poważne zabiegi, narkoza - ja bym się zastanowiła czy aby wszystko jest potrzebne... bo przecież jeśli chodzi o operację oczu to ona ma ten problem już od dłuższego czasu i sobie z tym radzi! Więc może gra nie jest warta świeczki - ryzyko przewyższa ewentualne korzyści. A co do sterylki - to jakby to był mój pies to bym się w jej przypadku niezdecydowała na sterylkę jeśli nie byłoby do tego poważnych powodów medycznych jak np. ropomacicze... Moim zdaniem obciążenie dla organizmu jest zbyt wielkie (przecież ona nie jest w dobrej kondycji...)
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
a ta Atosia to ta sunia z Palucha, co się zastanawiałam, czy to nie Pelasia? -
no żesz wiem ale się chciałam wytłumaczyć na wszelki wypadek ;) no właśnie- co się dzieje - isam wczoraj odrzuciła polączenie i nie oddzwoniła więc nie wiem, pewnie cos powaznego jej się przytrafiło :( Edit: właśnie zadzwoniła isam i niestety wieści nie są dobre :( ale powiedziała, że wszystko napisze wieczorem
-
zaraz Ci pw wyślę bo od tematu to lekko odeszłyśmy:evil_lol:
-
no tu pudel wygląda na wielkiego (a waży około 4 kg, 30cm w kłębie) a Laryska na malutką (choć waży 22kg, okło 54cm w kłębie), a w akwarium (112l) mam głównie rośliny a w szczególności jedną tzw. "paproć żelazną" oraz 4 rybki - suma rekiniego i 4 kosiarki
-
to przepraszam beatacz że czekałaś bez skutku... ale ja nie jestem decyzyjna w sprawie Sama ani pozostałych psów. Jak rozmawiałam z Isam to się bardzo ucieszyła z tej wizyty i miała się z Tobą kontaktować, a jeśli się nie skontaktowała to ja niestety nie mam na to wpływu, mam nadzieje że Isam tu wejdzie i nam napisze co z Samem no i sterylkami suk (bo mnie cały czas jeszcze to martwi) :(
-
[quote name='Equus']ja Wam mogę dac zdjęcia pudla w klatce :D tyle że to nie pudel z pseudo ;)[/QUOTE] Obiecane zdjęcia: Psy w klatce: [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4148/dsc04908e.jpg[/IMG] "No i czego mnie budzisz tym fleszem... nudzi ci się???" [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/144/dsc04909l.jpg[/IMG] Same się tam ładują, traktują ją jak posłanie - ale w domu jej nie rozstawiam, bo nie mam miejsca, używam ją tylko na wyjazdach, w pracy itp. a mimo to z niej korzystają.
-
Lara też sika na truchło... ale już po wytarzaniu...