Equus
Members-
Posts
3611 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Equus
-
Nikt nas nie odwiedza :( A Rico pokazuje różki - terroryzuje moje suki i nic a nic nie robi sobie z ich warczenia tylko się wścieka, że nie możenp. zabrać Larze zabawki zaczyna warczeć i gryźć co popadnie. Wygląda to strasznie śmiesznie ale widać że Rico ma charakterek. Za to zapoznanie z psem mojej Mamy wypadło źle - Tupek się na małego rzuca (i jego akurat Rico się boi ale nie mogą być razem bo obawiam się, że zęby poszłyby w ruch)
-
3mcze szczenię mix parsona? mix foxteriera? szuka domu
Equus replied to beka's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Fuksa, Rico nadal bez domu - wczoraj ktoś dzwonił ale potrzebna byłaby wizyta PA u dwójki emerytów na Podlasiu -
[quote name='ania z poznania']Uciekły jak słonie przed myszką ;)[/QUOTE] Oj tak :D Nie chcą z nim mieć nic wspólnego! W przeciwieństwie do Rico który pała do nich wielką "miłośćią" - tzn. chce je gryźć, szarpać itp. Jak się dorwał do uszu pudlicy to musiałam ją "ratować". Niezła z niego cholera :D Jest już odzew z ogłoszeń: oba telefony po psa dla rodziców, z tym że jedna Pani chciała psa już dziś a więc byłoby bez wizyty, druga Pani zgadza się na wizytę (jak rozumiem w imieniu rodziców) ale problem jest taki, ze rodzice mieszkają w Grajewie na Podlasiu. znamy tam kogoś kto może zrobić wizytę (Państwo są na emeryturze)?
-
Szczeniak mix ast - Nelson pokonał parwo, już w DS :)
Equus replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Faktycznie fajowy! -
Jeśli możesz to podmień tekst w ogłoszeniach (i w swoim poście ostatnim na jego watku) na: [I]Rico- to 9 tygodniowe szczenię kundelek wyglądający jak mix pinczarka i jamnika. Piesek jest zdrowy, odrobaczony i raz zaszczepiony. Aktualnie waży ok. 1500 gr.Będzie malutkim pieskiem. Rico jest wesoły, odważny i rozbrykany, dobrze socjalizowany z psami i ludźmi. Uczy się zachowywania czystości. Przebywa w domu tymczasowym. Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna i umowa adopcyjna.[/I]
-
[quote name='golf']Kurcze, robi sie malo czasu ......[/QUOTE] Z tym czasem to spokojnie bo mam już gdzie go dać na czas mojego wyjazdu, poza tym to teraz to ja go oddam już tylko w bardzo dobre ręce gdzie będę na 100% przekonana... Tu Ricuś sterroryzował moje suki i zajął cały dywan - moje uciekły na kanapę :) [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/204/dsc00030ec.jpg/[/IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/204/dsc00030ec.jpg/"][/URL] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/204/dsc00030ec.jpg/[/IMG][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/4912/dsc00030ss.jpg[/IMG] Beka - co do ogłoszenia to trzeba by ten tekst zmienić - możesz mi podać do siebie nr bo mi wsiąkł gdzieś? Wyslałam Ci na PW tekst bo ten od mshume nie do końca się nadaje dla Rico bo troszke nie odpowiada prawdzie :P np. Rico na oczy dziecka nie widziała zważywszy jak sobie poczyna z moimi sukami to dziecku też nie odpuści :D
-
Mały ma się dobrze ale nie robił jeszcze kupy po tym odrobaczeniu choć mu podałam parafinę no ale na razie nie panikuję... jeszcze... Martwi mnie natomiast że on tyle sika, ogromne ilości i bardzo często i wygląda jakby nie zagęszczał moczu bo siuśki są jak woda, a nie żółte. I sporo pije. Czy to normalne u szczeniaka? Beka a gdzie mu robiłaś ogłoszenia? Nikt nie dzwoni - u Mshume to się telefon urywał i miała do wyboru do koloru a Rico jakoś nie ma powodzenia.
-
Oj sorry, że nawet nie wpadam tu bo poprostu fatalnie się czuje, jestem na antybiotyku i jakos cały czas mnie głowa boli i jest mi niedobrze, dopiero wieczorami czuję się lepiej ale generalnie to jakoś nie mam siły. Jeść mi się w ogóle od trzech dni nie chce, w dodatku mam tak podrażnione gardło, ze mam problemy z połykaniem - beznadzieja (to pewnie kara za sprowadzenie psa bez zgody męża :P teraz muszę swoje wycierpieć ;) ) W dodatku mam sporo pracy do tego. Rikuś jest cudny i rozczulający, mój mąż się w nim zakochał. Dziś mały właśnie dostał lek na robale no i czuwam... Sprawdzam czy nic mu nie jest - rany gościa po co to człowiek się tego wszystkiego naczyta, tych ulotek od leków, tych tu na dogo opowieści... Jak wzięłam moją kundlozę to jej dałam po prostu proszek jak mi wet przykazał i żyłam sobie w błogiej nieświadomości co to takiemu szczeniakowi zarobaczonemu może sie przydarzyć po tym. Trzymajcie kciuki, zeby było ok!
-
Najlepsze życzonka dla Kajuni i jej Pani :) A co za doniesienia rodzinne z Czarnej Fudze??? Prosze się pochwalić!
-
Toto- 8 tyg mix RATLEREK / PINCZEREK JUŻ w SWOIM domku :)
Equus replied to mshume's topic in Już w nowym domu
Już znalazł! :) Beka, a wiesz że Rico waży 1,43 !!! -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Equus replied to Energy's topic in Już w nowym domu
No właśnie! Coronaaj to może do pary do Pakusia? :) Pudle dwa... to i Pakusie dwa powinny być ;) -
Sąsiadka była i ma się zastanowić (a właściwie chodzi o przekonanie męża). Zadeklarowała się że jakby była taka potrzeba to chętnie weźmie małego na dt (czyli nie musimy się spieszyć do mojego wyjazdu - bo ja mówiłam, że mogę małego trzymać tylko do 20 bo potem mam wyjazd służbowy). Powiedziała, że mogę go też u niej zostawiać zamiast brać do pracy (ale akurat dostałam zwolnienie bo chora jestem więc nie muszę do ppracy go brać bo siedzimy razem w domu :D ) Najfajniejsze jest to że ona mieszka na moim pietrze więc jakby się zdecydowała to miałabym codzienny kontakt z Rico... A i sąsiadka pracuje w domu więc pies generalnie nie zostawałby sam na dłużej. Ma też syna ale to już nie takie małe dziecko bo właśnie zaczął chodzić do szkoły. Coronaaj no własnie wygląda jak małutki Pakuś - moze go zaadoptujesz do towarzystwa Pakusiowi? :D WIesz w sumie pudle białe masz dwa to teraz bys miala tez dwa Pakusie!!!
-
[quote name='feliksik']a co z behawiorystą - myśleliście o tym?[/QUOTE] AniaRe jest behawiorystką właśnie i u niej jest Kajo :) [quote name='AniaRe']No, chyba ze podejmiecie decyzję, że bardziej rokuje jakiś inny pudel i na niego chcecie przeznaczyć zebraną kasę-w tej kwestii Wy decydujecie.[/QUOTE] Napewno jest wiele bardziej rokujących (wręcz bezproblemowych) jednak zadeklarowałam się z wpłatami na Kajo na trzy miesiące i podtrzymuję moją deklarację. Natomiast trzeba pamiętać że tak czy inaczej, realnie o dom dla niego nie będzie łatwo skoro ma taką "kartotekę" :( Dziś wpłaciłam na Kajo za maj. Ania a szczepienia to jaki koszt?
-
Fuksik to szczylek który jest u Beki i nie za dobrze się czuje po odrobaczaniu :( A z Rikusia trzymajcie dziś kciuki, bo jest szansa (co prawda niewielka) na fantastyczny domek, gdzie miałabym w zasadzie codziennie kontakt z Rico!
-
Biedny Fuksik... ale jakie rokowania? Też się tego boję miał być już dziś odrobaczany ale jak taka kupa okropna to wetka mówi, żeby lepiej poczekać co z tego wyniknie (choć może ten śluz/galareta w kupie to od robali właśnie? To jak go odrobaczać żeby było dobrze? Żeby się nie zatruł?
-
Dziś Rico w pracy - niestety musiałam go zabrać - nie chciałam go zostawiać samego na 8 godzin. Urządził małą scenę pokazu siły głosu w samochodzie ale jechał sam z tyłu zamknięty w klatce i na pewno bał się (nie lubi też być zamknięty). Ale w nowym miejscu ma się dobrze - dokazuje (ślicznie aportuje! - ma zadatki na agilitowca :P ) i wcale się nie boi. Trochę się martwię bo dziś zrobił bardzo brzydką kupę ale gorączki nie ma, mam nadzieję że mu się nic z tego nie wykluje... Poza tym ma małe przerzedzenia sierści na czole i pod szyjką - mam obserwować. Wetka mówi, że dobrze by było żeby u mnie został tak z tydzień zanim pójdzie dalej, żeby mu się wszystko unormowało i został powtórnie odrobaczony. Póki co telefony się nie urywają. No i jeszcze jedno - już wiem że nie nadaję się zupełnie na bycie tymczasem... po pierwsze dostaję zawału jak cokolwiek "podejrzanego" się z psem dzieje, a po drugie jak sobie pomyślę że mam go oddać... Najfajniej byłoby jakby go wziął ktoś ze znajomych lub sąsiadów... Igam wielkie dzięki za odebranie ode mnie kuwet i jedzenia i przekazanie dalej!
-
Z tego co Ania napisała wiemy przynajmniej póki co, że te jego ataki agresji mają jakiś wspólny mianownik - objawiają się w chwilach zaniepokojenia, stresu czyli nie tak "bez powodu", że pies jest spokojny i nagle ni z tego ni z owego ma jakiś napad. Co nie zmienia faktu, że i tak dobrze to nie wróży, bo nie ma zbyt wiele domów które by chciały takiego psa i mogły sobie z czymś takim poradzić - ostatecznie nigdy nie wiadomo co może wywołać jego zaniepokojenie :( No nic - zobaczymy co będzie dalej się działo...
-
[quote name='ania z poznania']A możesz podać link do tego wątku?[/QUOTE] wątek Andy: wątek Toto (braciszka ;) ): [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175602-psiaki-i-kotki-z-lecznicy-pod-Ww%C4%85-co-tydzie%C5%84-przepadaj%C4%85%21-aktualno%C5%9Bci-na-ko%C5%84cu-w%C4%85tku?p=16841619#post16841619"]http://www.dogomania.pl/threads/175602-psiaki-i-kotki-z-lecznicy-pod-Ww%C4%85-co-tydzie%C5%84-przepadaj%C4%85!-aktualno%C5%9Bci-na-ko%C5%84cu-w%C4%85tku?p=16841619#post16841619[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/207421-Toto-8-tyg-mix-RATLEREK-PINCZEREK-szuka-domu-%29?p=16841613#post16841613[/URL] A chłopak normalnie cudo! Po pierwszej bardzo trudnej nocy już chyba "zapomniał" ;) o rozstaniu i się już bardzo dobrze u mnie czuje, całą noc grzeczniutko przespał - dopiero o 6 rano ja go obudziłam na jedzonko i po godzinnej zabawie oboje znowu poszliśmy spać. Jest naprawdę cudny, mój mąż stwierdził, że jak go będę oddawać to on nie chce przy tym być ;) Dziś też został wykąpany (Rico, a nie mąż, bo ten się sam kąpie :P )- tak się zmęczył tą kąpielą że aż zasnął na moich kapciach, przy okazji widać też jego oszałamiającą wielkość :D [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/4142/dsc00026tv.jpg[/IMG]
-
A to na wątku Andy trzeba pytać bo do mnie to szczylek trafił z nienacka ;) się po prostu znalazł :D
-
Toto- 8 tyg mix RATLEREK / PINCZEREK JUŻ w SWOIM domku :)
Equus replied to mshume's topic in Już w nowym domu
rany jak on jest jeszcze mniejszy niż Rico to go już chyba wcale nie ma -
A i chciałam go jeszcze pochwalić, że sika praktycznie tylko na ligninę (czasem mu się nie trafi) ale w ogóle nie sika na posłanie i materac! I ciągnie piłkę na sznurku większą od swojej głowy ;) w ogóle to ma dryg do aportu (pozazdrościć!)