u nas teraz nieciekawie...missy ma wybitego zeba, siekacz na dole, juz 2 tyg sie rusza, wet powiedzial ze jesli nie wypadnie na poczatku to zostanie, tylko troche dlugo bedzie dochodzil do poprzedniego stanu. Dla missy to tragedia, jej jedyna radosc- pilka i kosci schowane :)