Jump to content
Dogomania

natalia_aa

Members
  • Posts

    4079
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalia_aa

  1. Max, ten z pierwszej stron? mix asta, 8 letni... ktory ostatnio byl w kojcach przed biurem? Jesoo naprawde? ostatnio o nim myslalam :loveu: Suuper, ciesze sie ale jak zawsze z dystansem... zeby tylko nie wrocil.
  2. [quote name='Diuna']Dziewczyny, jestescie najlepsze:loveu::loveu::loveu: Napiszcie cos wiecej koniecznie, gdzie trafila i jak sie ma teraz no i foty, foty!! :p[/quote] Jakie tam najlepsze, to Oli naleza sie te komplementy :lol: Sunia jeszcze jest w schronisku, ale juz prawie wszystko ustalone i jedziemy jutro po dziewczynke :) Fotki z odebrania malenkiej ze schroniska tez powinny jutro byc :D Takze prosze o cierpliowsc... PS: Diuna zaraz wysle Ci priva i powiem o co chodzi...
  3. Dokladnie Tengusia, moze to jakas Darii rodzina, tylko sie nam cioteczka nie pochwalila :P PS: Czy dziewczynka rozpoczela leczenie farmakologiczen? (bo zapewne urojonka jak ma mleko w sutkach...)
  4. [quote name='Wola']W bloku na przeciwko jest rodzina z chłopczykiem około 3-4 lat i świetnie z astem wygląda.[/quote] No to jak juz sobie tak gawedzimy o tych antyrodzinnych psiakach, ktore nie moga mieszkac z rodzinami z dziecmi to powiem Wam jeszcze jedna ciekawa rzecz - moja znajoma ma 2 bullterriery, w tym jeden wyciagniety ze schroniska i wyobrazcie sobie, ze Ci mordercy mieszkaja z 4 dzieci, a adoptowany pies jest dogoterapeuta dla niepelnosprawnego dziecka...
  5. [quote name='bombel_2302']No jak tam moja "Pixi" juz zdrowa,wiadomo cos czy ludzie przedemna ja biora czy jeszcze nie.[/quote] Wiesz co Jarek, szczerze Ci powiem, ze nie mam pojecia czy ja juz mozna zabrac, ale cos mi sie wydaje ze tak. Rozmawialam z Asia i mowila ze ona dobrze sie czuje, ale najlepiej zadzwon do Asi P. i sie spytaj :)
  6. Oj usmiechy to one maja... jedyne psy chyba, ktore sie tak slicznie szeroko usmiechaja :D Ps: Jak dobrze pojdzie to jutro wyciagamy ze schronu to mala astke, wspomniana przez Ole (olenka_f) :) Takze trzymac kciuki...
  7. Ehh odsluchalam te reportarze... masakra jakas :/ Wiecie co ciotki wezmy lepiej oddajmy szybko tych psich "mordercow" toz to wogole antyrodzinne psy, one nam pozjadaja wszystkich domownikow, bo nagle im sie odwidzi... Nie kochane nie mozemy tak ryzykowac... No i te wszsytkie artykuly utwierdzaja mnie w przekonaniu ze to wszystko to walka z wiatrakami, ze nidgy nie przekonamy ludzi, ze ast tez jest psem rodzinnym i nie zjada dzieci :evil_lol:
  8. Postaram sie dzisiaj poznym wieczorem, zalozyc tej slicznotce osobny watek... Tylko ona generalnie to takie chucherko ona jest tak malenka ze wylada ja polroczny szczeniak asta... Jak zaloze watek to podam Wam link
  9. Powiem tak, ze generalnie jestem jak najbardziej za DT, ale nie wiem czy w jego przypadku to dobry pomysl. Raz, ze nie znajdziemy takiej osoby, ktora nie ma zwierzynca w domu, jest milosnikiem "rasy" i zna sie na niej. Druga rzecz to taka ze nie jestem pewna czy w przypadku Saurona to dobry pomysl. Siedzi od maja, jedna nieudana adopcja za soba... jeden caly dzien przesiedzial u drugiego chetnego (relacja - typowy domowy psiak, bez problemu go wykapalem a potem pierwsze co polozyl sie pod stolem i zaczal chrapac) wiec nie wiem czy kolejna zmiana miejsca na DT a pozniej na ten staly domek to dobry pomysl w jego przypadku... Boje sie ze on calkiem zglupieje... On naprawde ma wiele milosci ze strony pracownikow i potrzebuje stalego domku, ktorego juz nie bedzie musial zmieniac...
  10. [quote name='Kora-']No jak miło, że wreszcie ludzie zainteresowali się bullowatymi ze schroniska, mam tylko nadzieję, że jak pies będzie za mocno ciągnął na smyczy, czy robił jakieś inne błahostki to go nie oddadzą. A Pixi jest słodziuutka, ją to tylko miziaac i miziaaać.:loveu:[/quote] A no powiem Wam, ze sie zainteresowali, bo zarezerwowana zostala tez Moria, przez pana, ktory kiedys adoptowal od nas Hogana, lsicznego blekitnego asta :) Tylko Moria ma chwilowo chora lapke i jak tylko dojdzie do siebie cyzli kwestia paru dni i jezeli dogada sie z Hoganem (maja isc na wspolny spacer) to ma zagwarantowany domek..
  11. [quote name='Tengusia'][B]"PIXI"[/B] (1069/07) Młoda, ok. roczna sunia. Trafiła do nas 21.11. To jeszcze psie dziecko, łagodne, ufne, na spacerach spokojne. Sunia jest zadbana, widac ze miala wlasciciela. Poki co jest na 14 dniowej kwarantannie i czeka na swojego wlasciciela. Jeżeli ten nie zgłosi się, sunia będzie gotowa do adopcji. [COLOR=red]ZAREZERWOWANA[/COLOR] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images27.fotosik.pl/123/e5b0786a2aed4050.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/123/40b156e4b629dd27.jpg[/IMG][/URL] czy ta sunia ma juz domek ??? taka slicznosc :loveu: szkoda ze nie moge miec trzeciego psiaka bo z checia bym ja wziela :cool3:[/quote] Jeszcze nie zostala odebrana, bo cos sie malenka przezibila i chcemy ja do konca wyleczyc i wtedy pojdzie do domku. Jest na nia 2 chetnych, w tym jeden to nasz wolontariusz, ktory tez juz astke ma... Wiec napewno ktorys domek wypali...
  12. [quote name='Wola']To świetnie;) Trzy psiaki uwolnione zza krat;) teraz kolej na następne Ps. Pluskwa to niesamowita sunia, już ją polubiłam:D taka miziasta jest[/quote] No jeszcze nie do konca uwolnione, narazie 2 zarezerwowane i Jacus czekajacy na wyjzad do Wa-wy... ale poki co musza slodziaki jeszcze poczekac... Soniu, normalnie jestem z Ciebie dumna, kolejny ast, do ktorego sie przekonalas :D Wiedzialam, ze milosc do bullowatych jest zarazliwa, to samo mowi Asia P., ze przeze mnie sie zaraila ta miloscia :evil_lol:
  13. Jest to chyba pierwszy pies, a na pewno bullowaty, u ktorego widac jak na dloni wplyw schroniska. Poczatkowo twardy, budzacy respekt potezny pies a teraz smutny, popadajacy w depresje i malejacy w oczach, ot taki maly Sauronik :shake: Gdzie ten domek, bo ja az boje sie pomyslec co bedzie dalej, on nam po prostu bedzie znikal z oczu, a my nie bedziemy potrafili mu pomoc...
  14. [quote name='Atkaaaa']Byłam o 13... i czekałam pare minut..ale w koncu poszlam bo pies mi sie caly ze strachu trząsł...Natali w ogole nie bylo, Monika hmm tez nie wiadomo gdzie..a Ty gdzies z psiakami biegałas...poszlam jeszce tam w strone torów zobaczyć no ale nie widzialam Cie...[/quote] Ja bylam w niedziele a teraz mam urlop (narazie gdzies do konca roku, musze odpoczac), dlatego teraz drogie wolontariuszki wszystko w Waszych rekach, bardzo bym prosila byscie na biezaco informowaly mnie o nowych astach i ich charakterze i o tych, ktore poszly do domów. Choc jestem w stakym kontakcie z Asia P. ale wiem ile jest roboty w schronisku, dlatego jak cos sie pojawi to podsylajcie mi foteczki... Z góry dziekuje. Atkaaaa w schronisku zazwyczaj tak jest, ze nie ma czegos takiego jak spacer o ustalonej godzinie, to jest po prostu awykonalne :evil_lol:
  15. Tez mam taka cicha nadzieje caly czas... ze jednak gdzies ktos go w koncu wypatrzy i nie pozwoli spedzic mu swiat w samotnosci... Ale moze faktycznie oczekujemy za duzo? :shake: Wszyscy pracownicy go w schronisku pokochali, wszyscy normalnie, ma cos takiego w sobie ten facet, ze nie mozna przejsc kolo niego obojetnie... a jednak tyle ludzi wciaz to robi :( W zwiazku z powyzszym porywam go na spacer i najchetniej nigdy bym juz nie oddala, ale niestety nierealne...
  16. Przepraszam ze mnie tu troszke nie bylo, ale mialam chwilowy urlop od komputera... choc myslami i tak clay czas bylam tutaj. Soniu fotki wybralas sliczniutkie, ale ten slodziak z pierwszych dwóch ("Telex") juz w nowym domku, a sunia z ostatnie ("Alfa") jest zarezerowowana :) Zostaje jedynie nasz kochany "Jacus", ktory z kolei ma jechac do Warszawy w rece hodowcy... i tam szukac domku :) A teraz zabieram wszystki slodziaki na dluuugo spacer, za te zalegle dni, dobrze ze sa tutaj cioteczki, ktore nie zapominaja o Was, chwala Wam za to kochane... ;)
  17. [quote name='pati']w góre słodki psiaki ps. zakochałam sie w Mori a ten 8 letni nie pamietam imienia jaka bida :-([/quote] To nasz kochany Jacuś... ktory prawdopodbnie smignie do stolicy, do hodowli, z ktorej pochodzi (pojedzie tam jako kastracik ;))
  18. Witam :) Ja jestem ta wspomniana przez Kasię Natalia z Gdyni, chwilowo do konca roku wprawdzie mam urlop, ale na prosbe olenka_f (Oli - wolontariuszki z Gdanska, ktora uwaga... boi sie astow, a Chico od razu zapadl jej w serducho, a teraz wychodzi z wszystkimi astami z gdanskiego schroniska na spacery :evil_lol:) pojechalam wraz z nia zobaczyc chorego i nijakiego (czyt. bez wyrazu) asta w gdanskim schronisku... Jak sie okazalo to własnie nasz Chico :) Wiec: 1) "chory" - pies mial przez kilka dni biegunke, przez co troszke schudl a bylo to zapewne w wyniku stresu a takze tego, iz sam wybral sobie "karme" - Chappi, zapewne z racji walorow zapachowym 2) "nijaki" - pies nie wykazywal agresji, ale wylewny tez nie byl, po prostu ot taki sobie ast. Pojechalam tam w sumie z zamiarem zabrania go na DT, ale poniewaz rozpoczal leczenie, jest na suchej diecie, karmiony dobra karma, a warunki, w ktorych przebywa sa naprawde jak na schronisko rewelacyjne, nie bylo takiej potrzeby. Psu trafil sie boks z wejsciem do ocieplanego budynku, wiec marznac slodziak nie marznie :) Jak przyjechalam do schronu, to p. Kasia, osoba odpowiedzialna za socjalizacje psow i ich adopcje wlasnie siedziala w boksie z Chico miziajac go i glaskajac. Pani Kasia sama stwierdzila, iz pies nabiera zaufania do ludzi, ja oczywiscie jak to ja od razu musialam lapska do niego wetknac, ale o dziwo mnie nie zjadł :evil_lol: Wyprowadzilismy slodziaka przed biuro, tam mial sesje fotograficzna, choc ciezko mu bylo zrobic fotki, bo wiercil sie skubany niemilosiernie :) Po rozmowie z p. Kasia, okresleniu warunkow wspolpracy w adopcji astow, dowiedzialam sie, ze najdluzej przebywajacy (półtora miesiaca) w schronie bullowatych to ok 10 letni mix pitbulla, takze pies jest w dobrych rekach i napewno szybko znajdzie domek :) Dowiedzialam sie tez ze przewaznie wszystkie tego typu psiaki sa kastrowane i ze w cale nie tak latwo u p. Kasi adoptowac psa w typie tej rasy... :evil_lol: Ponadto kazdy pies wychodzacy ze schroniska zostaje zachipowany :D Krotko mowiac, pies rewelacyjny, psie dziecko, ktory az prosi sie o choc odrobine milosci... A oto ten slodziak: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/73/e309986f03bbe406.jpg[/IMG][/URL] I z ciotkami, ciotka Ola (olenka_f) z lewej i ciotka Natalia z prawej :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/73/bb88f9381150b429.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/73/1d185a0d6bedd92c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/73/fe576a285623de72.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/123/da8a51d48b4b38a0.jpg[/IMG][/URL]
  19. Ale mi sie smutno zrobilo jak przeczytalam te Wasze wypowiedz "swieteczne" :-( Soniu to moze powinnismy swieta spedzic z tymi czworonogami i ze strozem pogadac sobie z nimi w Wigilie :evil_lol:
  20. Sonia z tymi niezapowiedzianymi goscmi to dobry pomysl :D Tylko nie wpuszczajcie do mnie bo jak moja suka przywita tego "goscia" to beda dwa wolne miejsca przy stole :evil_lol:
  21. I nocny spacerek :) Czy to hopanie naprawde musi zawsze przechodzic w rutyne? Nie wiem ale cos ostatnio po prostu jak widze Sauronka to wymiekam, tyle czasu juz siedzi w tym schronie i nic. I nie potrafie mu w zaden sposob pomoc :shake:
  22. Jak to nie dostanie? trzymasz ciotka "morderce" w domu i nie potrafisz go wykorzystac? :evil_lol:Tymczasem ja zabiore nasze gdynskie slicznosci na spacerek, kiedy Wy w koncu do domkow traficie... przeciez ja sie zaplacze jak bede Was wszystkich w swieta zza krat ogladac :shake:
  23. W koncu i ja dotarlam na watek Zuzi na dog, bo wszedzie indziej juz o slicznotce czytalam. Komentowac nie bede, bo brak slow... Ogromnie sie ciesze ze sunia ma DT, dobrze ze sa tacy ludzie jak Beatka ktorzy bez zastanowienia do swojej gromadki kolejne stworzenie biora. Miejmy nadzieje ze juz nie bedzie musiala zmieniac miejsca :evil_lol: Ewusek co do Faldki, to sledzilam jej historie, cos strasznego po prostu, taka byla sliczniutka i kochana... I jak zwykle za wszystkim stal czlowiek... :mad:
  24. Mix mix, ale chyba jednak wiecej z wegiera ma, zero podpalania tak jak mowisz... no jedyne co to ten czarny nochal... No wlasnie dlatego chcialam zobaczyc zdjecia postury calej zeby ogon zobaczyc :razz:
×
×
  • Create New...