Jump to content
Dogomania

natalia_aa

Members
  • Posts

    4079
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalia_aa

  1. Byłyśmy sobie w weekend w odwiedzinach u Coffee! :mrgreen: Nie w Oslo, ale tu w Polsce... 2 dni zdecydowanie były za krótkie, niemalże miałyśmy łzy w oczach, jak przyszło nam wyjeżdżać... w związku z tym najbliższy wyjazd planujemy już w drugiej połowie sierpnia. Miejscowość jest genialne położona, wokół lasy i jeziora, cisza i spokój. Pobliskie, poniemieckie miasteczka są tak urokliwe, że aż magiczne. Jacek wychowywał się w tej okolicy, więc perfekcyjnie zna historię każdego zakątka! Oczywiście nie podarowaliśmy sobie także jazdy po torze dla aut miitarnych! Psa oszczędziliśmy i zostawiliśmy w domu ;) Urządziliśmy sobie także wycieczkę rowerową - miałyśmy z Adą obawy, czy podołamy, ale dałyśmy radę! Okolica, w której Jacek i Natasza zdecydowali się mieszkać i budować teraz ten jeden jedyny, wymarzony dom jest tak piękna, że człowiek zapomina o wszystkim! Coffee pasuje w tym wszystkim idealnie, to jest po prostu niesamowite, jaka panuje tam symbioza! Rzadko się spotyka, tak zgrany "zespół". Coffee jest ciągle uśmiechnięta, kocha wszystkich i wszystko - Jacek i Natasza twierdzą, że choć minęły 2 lata Coffee nas poznała! Spała z nami całą noc, a jest się do czego przytulić! Wpatrzona w całą rodzinę, jak w obrazek. Grzeczna i usłuchana, nigdy nie było z nią najmniejszych problemów. Wizualnie też nic się nie zmieniła, kluseczka, ale z masą energii, biega po ogrodzie, skacze przez płotki, nawet na trampolinę udaje jej się wskoczyć ;) Coffee zabawek ma multum, poroznoszonych wszędzie, na szczęście udało nam się kupić z Adą takie, których nie ma i co więcej, którymi chętnie od razu zaczęła się bawić! Coffee to taka chodząca przylepa, szczerze przyznam, że ciężko o drugiego takiego psa, jak ona. Helmut był do niej ciut podobny, co wspólnie stwierdziliśmy przeglądając jego zdjęcia! Wszyscy w najbliższej przyszłości wrócą już do Polski na stałe i tej chwili wyczekujemy strasznie! A być może w między czasie jeszcze odwiedzimy ich w Norwegii. Poniżej kilka zdjęć: [url=http://img836.imageshack.us/i/coffeej.jpg/][img]http://img836.imageshack.us/img836/9724/coffeej.jpg[/img][/url] [url=http://img850.imageshack.us/i/coffee2.jpg/][img]http://img850.imageshack.us/img850/8850/coffee2.jpg[/img][/url] [url=http://img269.imageshack.us/i/coffee3o.jpg/][img]http://img269.imageshack.us/img269/8459/coffee3o.jpg[/img][/url] [url=http://img851.imageshack.us/i/coffee4.jpg/][img]http://img851.imageshack.us/img851/1505/coffee4.jpg[/img][/url] [url=http://img713.imageshack.us/i/coffee5s.jpg/][img]http://img713.imageshack.us/img713/1046/coffee5s.jpg[/img][/url]
  2. [quote name='epe']Jeśli p.Marek stwierdzi,że pies nie nadaje się do adopcji, to zostanie już u niego na zawsze? Czy dobrze zrozumiałam?:razz:I czy to zostanie uczciwie podane na wątku? Tzn. postępy w resocjalizacji psa lub ich brak?[/QUOTE] Pies nie jedzie do Bolesławca, do edukacjazawodowa, tylko do p. Marka z Bogatyni, a ten o ile mi wiadomo, nie proponował, iż pies mógłby mieć u niego dożywocie, jeśli okaże się nieadopcyjny.
  3. Czy o tej babci coś więcej wiadomo? Czy jest szansa na fotki, wiem Temido, że doba dla Ciebie za krótka, ale jakby dało radę pstryknąć tej astce pręgusce i tej 11 letniej byłoby super. [url]http://www.schronisko.radom.pl/?p=productMore&iProduct=2160[/url]
  4. [quote name='edukacjazawodowa']mam się tłumaczyć bo troll klepie w klawiaturę wyłącznie w celu "sensacji" - widać to ewidentnie. po drugie zrobić z kogoś wariata jest bardzo prosto i nie rozumiem niby dlaczego to ja mam się wybraniać. jeżeli ktoś coś komuś zarzuca powinien mieć na to dowody, ale żyjemy w Polsce. jeżeli napiszę, że ktoś jest złodziejem to znaczy, że jak się z tego nie wytłumaczy to dla ciebie złodziejem jest?? tylko dlatego, że ma gdzieś tłumaczenie się przed kimkolwiek? [B]skrajnie nieodpowiedzialnym było puszczenie Azyra? a skąd Pani wie gdzie był puszczany? proszę zwrócić uwagę na fotki. przy wyjeździe z lasu ma obroże i smycz i leży już w aucie.[/B] następnie po co było go zabierać ze schroniska jeżeli ma siedzieć w zamknięciu. jeżeli chodzi o dzieciaka to przesadzacie. opisałem to dzisiaj fionce. jeżeli Kodiemu byłoby u mnie źle (pod jakimkolwiek względem) to gratuluje samopoczucia. ponadto dobry moderator zna regulamin i wie kiedy powinien reagować, bo maglowanie bredni w kółko i "wywoływanie" do tablicy wiecznymi pomówieniami jest trollowaniem totalnie nie związanym z tematem, w celu wywołania kłótni itp. zresztą do czego w sumie doszło. pozdrawiam[/QUOTE] Ja swoje zdanie wypowiedzałam, napisałam, iż mam mieszane uczucia, co do Pana osoby - nie oceniam, bo nie mnie to robić. Wyraziłam jedynie swoją opinię obserwując wątek Azyra, ale, że nie znam Pana osobiście. Natomiast odpowiadając na pytanie wyboldowane: [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/20110705796.gif[/IMG] [IMG]http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/20110705800.gif[/IMG] Jeśli powyższy teren jest ogrodzony, to zwracam honor, ale jeśli mnie oczy nie mylą, to nie, a byłby to 3 dzień pobytu psa u Pana. Pies nie ma obroży, adresówki, ani linki - tak wiem, że te wszystkie rzeczy już są - ale moim zdaniem puszczenie obcego de facto psa jest nieodpowiedzialnością - mam podstawy, by tak twierdzić, a w adopcjach siedzę nie od dziś, z resztą nie trzeba siedzieć w adopcjach, by wiedzieć, że psa w ciągu 3 dni się nie pozna i nie można mu zaufać i być pewnym, że da się go w każdej chwili odwołać. Nie przeinaczam faktów, posiłkuję się tym, co widzę i relacjami na bieżąco zdawanymi - ot co. Co do trollowania, jako moderator niebieskiego, czuję się wywołana do tablicy. Powiem tak, jest u nas zarejestrowanych kilku bardzo dobrych szkoleniowców, który "żyją" sobie u nas normalnie, dlaczego? Dlatego, że zapytani o kwalifikacje, tudzież o metody szkoleniowe odpowiadają rzeczowo i konkretnie. Jestem pewna więc, że gdyby Pan odpowiedział rzeczowo na zadane pytanie, rzeczowo i konkretnie, powiedział w jaki sposób chce Pan z takim psem pracować (mnie osobiście nie tyle kwalifikacje, ile wiedza interesuje) dyskusji w ogóle by nie było. Jesteśmy dorośli, na forum nie jesteśmy od dziś i na pewno nikt z nas nie siedzi tam po to, by nabijać posty i "kręcić" afery. Ja, tak jak mówię, nie znam Pana, tyle tylko, co z wypowiedzi (bo przez forum inaczej nie można) tworzy sobie człowiek obraz i wizję człowieka. Ja niestety widzę owszem "odbijanie piłeczki", próby udowodnienia arjunie, że jest narwana, pyskata, bezczelna itp, ale żadnych konkretów, które pozwoliłyby być pewnym, że da Pan sobie radę, bo przejrzałam wypowiedzi i konkretnej informacji odnośnie tego, w jaki sposób będzie Pan z psem pracował, w jaki sposób odczulał i oduczał wyuczonej agresji nie ma. Co do samego "tłumaczenia", jeśli ktoś rejestruje się na forum, publicznie deklaruje pomoc, musi liczyć się z tym, że odbiór może być różny - nie zawsze będą to same ochy i achy. Rejestrując się na forum, jako nowa osoba, trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że nie wszyscy będą się kłaniać i dziękować, ale mogą się pojawić tacy, którzy chcą wiedzieć więcej niż tylko "mogę pomóc". I cały sęk polega na tym, żeby nie chować głowy w piasek, a udowodnić, że jest się szkoleniowcem na poziomie, wartym uwagi, kimś komu można zaufać. Uciekanie na inne forum, bo na tamtym "nakrzyczano" jest odbierane tak, a nie inaczej i trudno się dziwić. ludzie reagują tak, a nie inaczej, bowiem przez lata, jak to forum istnieje dużo osób się pojawiało, przypisując sobie tytuł "szkoleniowca", nie dziwi mnie, więc, że ludzie są czujni i i chcą wiedzieć, co dana osoba prezentuje sobą i swoją wiedzą i kto tym razem porywa się na szkolenie trudnych TTB. EOT PS: Przepraszam za bałagan, nie chcę niedomówień.
  5. Ja dodam tylko do siebie, że Pan Mirek napisał mi PW, iż nadal chce "ratować" Kodiego. Ponieważ w żaden sposób nie jestem zaangażowana, ani w sprawę Kodiego, ani Azyra, poprosiłam, by wypowiedział się na forum. Odpisał, iż nie chce tego robić, ze względu na pomówienia. Nie znam tej osoby, ale odczucia mam mieszane. Po pierwsze skrajnie nieodpowiedzialnym było puszczenie Azyra ze smyczy w tak krótkim czasie, a drugą rzeczą dopuszczenie do złapania dzieciaka też niepokoi. Zważywszy na fakt, że miałby być u niego Kodi, który zaatakował i to poważnie, ja miałabym szczere obawy... Ponadto dobry szkoleniowec uargumentuje i obroni się przed, jak to pan powiedział "pomówieniami", takie jest moje zdanie. EOT, to tak w gwoli informacji, że tam dalej jest miejsce dla Kodiego.
  6. [quote name='Jenny19']A to nie jest Szatan? ten który miał wypadający odbyt? on chyba nadal jest w schronisku [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=4367[/url][/QUOTE] Dzięki śliczne ;)
  7. [quote name='Temida']Tak, wszystko. Astka jest cały czas w schronie (maluch jeszcze też bo dopiero w tym tygodniu będzie miał 8,5 tygodnia) Sunia jest śliczna, bardzo sympatyczna.[/QUOTE] Czy jest szansa na jakieś nowe zdjęcia duetu? ;)
  8. Kochani, jak wygląda sytuacja wstawianej tutaj kilka tygodni temu astki i szczeniaka? Szczeniak miał jechać na DT, jeśli się nie mylę, a co z sunią? Są jakieś nowe zdjęcia, wiadomo o niej coś więcej, żeby ewentualnie ogłosić?
  9. [quote name='agaga21']natalia, a czy to nie jest kilo, który był zagłodzony? jeśli o niego ci chodzi, to jest u magdy w radomiu od jakiegoś czasu.[/QUOTE] Wydaje mi się, że krawatka jest inna właśnie...
  10. Ja mam tylko takie pytanie, bowiem nie mogę znaleźć tutaj na dogo... Czy ten pies nadal jest w Ostródzkim schronisku? [quote name='"Violett"'][quote]"ylonne"][b]Miał dom... Ale o takim domu nie marzy żaden pies... Teraz w schronisku, od niedawna. Radosny, młody amstafkowaty pies, czeka, aż ktoś go zabierze i będzie o niego dbał, troszczył się, on na pewno się odwidzięczy! Takie psy, nawet mieszańce, zawsze kojarzyły mi się z groźnymi obrońcami. Ten przypomina z zachowania raczej doskonałego kompana do zabawy, jak widzi człowieka w pobliżu klatki- podskakuje wesoło, ufnie patrzy, piszczy, chce wyjśc... Może właśnie z Tobą?[/b] [img]http://images31.fotosik.pl/341/f1a9fc1031f42a30med.jpg[/img] [img]http://images27.fotosik.pl/259/87e47297c34160b8med.jpg[/img] [img]http://images25.fotosik.pl/259/aa2ca77d591a94d0med.jpg[/img][/quote] watek na dogo [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10625345#post10625345[/url][/quote]
  11. Dzień praktycznie cały wolny miałam, tom sobie zamówiłam dziewczynki :evil_lol: A poważnie u nas padało tylko w piątek i w sobotę trochę.
  12. I ostatnie ;) [url=http://img215.imageshack.us/i/dora35.jpg/][img]http://img215.imageshack.us/img215/4449/dora35.jpg[/img][/url] [url=http://img263.imageshack.us/i/dora36.jpg/][img]http://img263.imageshack.us/img263/4051/dora36.jpg[/img][/url] [url=http://img40.imageshack.us/i/dora37.jpg/][img]http://img40.imageshack.us/img40/6165/dora37.jpg[/img][/url] [url=http://img717.imageshack.us/i/dora38.jpg/][img]http://img717.imageshack.us/img717/9315/dora38.jpg[/img][/url] [url=http://img198.imageshack.us/i/dora39.jpg/][img]http://img198.imageshack.us/img198/4628/dora39.jpg[/img][/url]
  13. [URL="http://img37.imageshack.us/i/dora25.jpg/"][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/2241/dora25.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img220.imageshack.us/i/dora27.jpg/"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/4333/dora27.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img827.imageshack.us/i/dora31.jpg/"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/707/dora31.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img830.imageshack.us/i/dora33.jpg/"][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/8096/dora33.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img717.imageshack.us/i/dora34.jpg/"][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/433/dora34.jpg[/IMG][/URL]
  14. [url=http://img651.imageshack.us/i/dora19.jpg/][img]http://img651.imageshack.us/img651/6734/dora19.jpg[/img][/url] [url=http://img838.imageshack.us/i/dora20.jpg/][img]http://img838.imageshack.us/img838/5445/dora20.jpg[/img][/url] [url=http://img135.imageshack.us/i/dora22.jpg/][img]http://img135.imageshack.us/img135/493/dora22.jpg[/img][/url] [url=http://img19.imageshack.us/i/dora23.jpg/][img]http://img19.imageshack.us/img19/4850/dora23.jpg[/img][/url] [url=http://img718.imageshack.us/i/dora24.jpg/][img]http://img718.imageshack.us/img718/8465/dora24.jpg[/img][/url]
  15. [url=http://img823.imageshack.us/i/dora14.jpg/][img]http://img823.imageshack.us/img823/4377/dora14.jpg[/img][/url] Motylek :mrgreen: [url=http://img820.imageshack.us/i/dora15.jpg/][img]http://img820.imageshack.us/img820/9048/dora15.jpg[/img][/url] [url=http://img833.imageshack.us/i/dora40.jpg/][img]http://img833.imageshack.us/img833/4945/dora40.jpg[/img][/url] [url=http://img5.imageshack.us/i/dora41.jpg/][img]http://img5.imageshack.us/img5/2547/dora41.jpg[/img][/url] [url=http://img194.imageshack.us/i/dora42.jpg/][img]http://img194.imageshack.us/img194/3130/dora42.jpg[/img][/url]
  16. [url=http://img38.imageshack.us/i/dora9.jpg/][img]http://img38.imageshack.us/img38/2488/dora9.jpg[/img][/url] [url=http://img143.imageshack.us/i/dora10.jpg/][img]http://img143.imageshack.us/img143/7618/dora10.jpg[/img][/url] [url=http://img189.imageshack.us/i/dora11.jpg/][img]http://img189.imageshack.us/img189/9991/dora11.jpg[/img][/url] [url=http://img231.imageshack.us/i/dora12.jpg/][img]http://img231.imageshack.us/img231/7989/dora12.jpg[/img][/url] [url=http://img268.imageshack.us/i/dora13.jpg/][img]http://img268.imageshack.us/img268/9641/dora13.jpg[/img][/url]
  17. Dzisiaj korzystając z prawie całego wolnego dnia, zapakowałam Pindzię do auta i pojechaliśmy na pole, żal było wracać - tak pięknie było :mrgreen: [url=http://img42.imageshack.us/i/dors16.jpg/][img]http://img42.imageshack.us/img42/686/dors16.jpg[/img][/url] [url=http://img189.imageshack.us/i/dors17.jpg/][img]http://img189.imageshack.us/img189/2922/dors17.jpg[/img][/url] [url=http://img94.imageshack.us/i/dora4.jpg/][img]http://img94.imageshack.us/img94/710/dora4.jpg[/img][/url] [url=http://img28.imageshack.us/i/dora5.jpg/][img]http://img28.imageshack.us/img28/6461/dora5.jpg[/img][/url] [url=http://img15.imageshack.us/i/dora6.jpg/][img]http://img15.imageshack.us/img15/1280/dora6.jpg[/img][/url]
  18. [quote name='kasia93']Wycofuje się. albo chowa do budy. Jeżeli chodzi o wchodzenie do bosku, to my jako wolontariusze tego nie robimy. Nie pozwolą nam. Jedynie pracownicy. Wątpię, żeby zostały nam udzielone na ten temat informacje (trzeba byłoby zagłębić się w stosunki wolontariusze - kierownictwo schroniska i pracownicy w Ostródzie, ale to nie ten temat). Zapytam.[/QUOTE] Czy któryś z wolontariuszy widział, jak zachowuje się pies podczas wejścia człowieka, jak faktycznie na ww. osprzęt reaguje? Ile razy, ktokolwiek wszedł do boksu, z zamiarem wyprowadzenia go? Pies chowa się do budy i co robi? Czy wiadome jest, jak ten pies reaguje na jakiekolwiek próby egzekwowania pewnych zachowań, komend? Czy zostało sprawdzone, jak Kodi zachowuje się podczas jedzenia i bliskiego kontaktu człowieka podczas posiłku? Poprawcie mnie jeśli źle rozumuję... ale nic dziwnego, że pies nie przejawia agresywnych zachowań aktualnie, skoro wszyscy go unikają, wszystko wokół niego robione jest na "odległość", "na palcach", broń boże nie doprowadzając do konfliktu. A być może wystarczy przestać się "certolić" i spróbować w bardzo prosty sposób sprawdzić jego podstawowe reakcje.
  19. Jeśli można spytać, czym objawia się lęk przed smyczą i obrożą? Jak reaguje na wejście człowieka do kojca (bez trzymania w ręku smyczy i obroży), bo mniemam, że jest to w schronisku robione?
  20. A czy są jakiekolwiek zdjęcia szczylka od tej astki? Czy Tofik to o nim mowa? Przekopiowałam post na astowe forum... Czy wiadomo, jaki jest stosunek suki do innych zwierząt i czy ewentualnie jest szansa na sprawdzenie tego?
  21. natalia_aa

    Gdynia :))

    Przypominam o naszym najbliższym spotkaniu TTB! [B]5,06,11 godz. 12.00 Gdańsk Oliwa SKM![/B] [B]Najważniejsza kwestia, na najbliższym spacerze odbędzie się zbiórka datków na zmniejszenie ponad 3 tysięcznego długu, jaki ma pitbullka Pepsi. Każdy na początku spaceru (myślę, tak będzie najlepiej) będzie mógł podarować Pepsi choć 5zł. W domu wszystko przeliczę, napiszę ile się uzbierało i całą sumę przeleję na konto Fundacji AST! [/B] Dla tych, którzy nie znają suni, przybliżę historię. Pepsi bardzo długa przebywała w schronisku w Gdyni, niestety jest dość trudnym, albo inaczej pobudliwym psem, czym w schronisku powodowała strach wielu pracowników! Gdy jej losy ważyły się, pomoc nadeszła ze strony Fundacji AST! Kasia nie odmówiła jej pomocy i zgodziła się podjąć trud wyadoptowania Pepsi biorąc ją pod swoje skrzydła. Jak wszyscy jednak wiemy Fundacja ma pod opieką kilkanaście a nawet kilkadziesiąt psów, stąd (ponieważ część deklarujących nie wpłaca określonych sum), jako po części odpowiedzialna za losy Pepsi chciałabym pomóc Kasi! Pepsi jest gdynianką, stąd mam nadzieję, że damy radę, tak jak w przypadku Ejmi i jako Trójmiasto pomożemy jej choć trochę!
  22. Przypominam o naszym najbliższym spotkaniu TTB! [B]5,06,11 godz. 12.00 Gdańsk Oliwa SKM![/B] [B]Najważniejsza kwestia, na najbliższym spacerze odbędzie się zbiórka datków na zmniejszenie ponad 3 tysięcznego długu, jaki ma pitbullka Pepsi. Każdy na początku spaceru (myślę, tak będzie najlepiej) będzie mógł podarować Pepsi choć 5zł. W domu wszystko przeliczę, napiszę ile się uzbierało i całą sumę przeleję na konto Fundacji AST! [/B] Dla tych, którzy nie znają suni, przybliżę historię. Pepsi bardzo długa przebywała w schronisku w Gdyni, niestety jest dość trudnym, albo inaczej pobudliwym psem, czym w schronisku powodowała strach wielu pracowników! Gdy jej losy ważyły się, pomoc nadeszła ze strony Fundacji AST! Kasia nie odmówiła jej pomocy i zgodziła się podjąć trud wyadoptowania Pepsi biorąc ją pod swoje skrzydła. Jak wszyscy jednak wiemy Fundacja ma pod opieką kilkanaście a nawet kilkadziesiąt psów, stąd (ponieważ część deklarujących nie wpłaca określonych sum), jako po części odpowiedzialna za losy Pepsi chciałabym pomóc Kasi! Pepsi jest gdynianką, stąd mam nadzieję, że damy radę, tak jak w przypadku Ejmi i jako Trójmiasto pomożemy jej choć trochę!
  23. Przypominam o naszym najbliższym spotkaniu! [B]5,06,11 godz. 12.00 Gdańsk Oliwa SKM![/B] [B]Najważniejsza kwestia, na najbliższym spacerze odbędzie się zbiórka datków na zmniejszenie ponad 3 tysięcznego długu, jaki ma pitbullka Pepsi. Każdy na początku spaceru (myślę, tak będzie najlepiej) będzie mógł podarować Pepsi choć 5zł. W domu wszystko przeliczę, napiszę ile się uzbierało i całą sumę przeleję na konto Fundacji AST! [/B] Dla tych, którzy nie znają suni, przybliżę historię. Pepsi bardzo długa przebywała w schronisku w Gdyni, niestety jest dość trudnym, albo inaczej pobudliwym psem, czym w schronisku powodowała strach wielu pracowników! Gdy jej losy ważyły się, pomoc nadeszła ze strony Fundacji AST! Kasia nie odmówiła jej pomocy i zgodziła się podjąć trud wyadoptowania Pepsi biorąc ją pod swoje skrzydła. Jak wszyscy jednak wiemy Fundacja ma pod opieką kilkanaście a nawet kilkadziesiąt psów, stąd (ponieważ część deklarujących nie wpłaca określonych sum), jako po części odpowiedzialna za losy Pepsi chciałabym pomóc Kasi! Pepsi jest gdynianką, stąd mam nadzieję, że damy radę, tak jak w przypadku Ejmi i jako Trójmiasto pomożemy jej choć trochę!
  24. natalia_aa

    Gdynia :))

    [quote name='Talucha']Kurcze, strasznie fajne muszą być takie większe spotkania. Szkoda tylko, że ciężko coś teraz zorganizować, może w wakacje udałoby się jakiś większy spacerek zrobić :D[/QUOTE] My robimy cały rok w sumie, od 2 lat - da radę ;) Raz jest więcej osób, raz mniej (ostatnio było raptem 8 psów, bo okres komunii), ale naprawdę warto! Super atmosfera, super widok, no i ludzie inaczej reagują - uśmiechają się, widząc amstaffy idące grzecznie w grupie!
×
×
  • Create New...