:crazyeye: o boshe.... a ja jeszcze dzisiaj jednego przywiozlam... czarnego jamnika i to tak podobnego do Kinaja ze masakra... nawet reagowal na to imie... wlazl za mna do busa i szedl za mna przez cala Helenke i nie wiedzialam co z nim zrobic to zawiozlam do schroniska a jutro porozwieszam ogloszenia ze znalazlam takiego psiaka i zobaczymy... mam nadzieje tylko ze to jest czyjs a jak nie to pojutrze dzwonie do takiej babki ktora spotkalam w drodze z Helenki jak jush stwierdzilam ze biore go ze soba i powiedziala ze jak wlasciciel sie nie znajdzie to jej znajoma chciala miec takiego jamnika i ona moglaby go jej zaniesc a babka nawet fajna bo mowila ze tesh sama ma jamnika i wogole sie nad tym tak rozczulala...