hehe spoko ;) no to czekamy na zdjecia :) ja sie w schronisku raczej teraz nie pojawie... mialam byc dzisiaj ale mnie strasznie przewialo i jestem chora :( a wczoraj nawet mnie w domu nie bylo... wrocilam dopiero kolo 16 a to jush troche za pozno bylo zeby do schroniska jechac... no a teraz w tym tygodniu moj brat ma komunie i tesh bede siedziec w domu... :(