U mnie też chodzi facet z agresywną suką. 3 razy rzuciła się na beagla, moją Balbinę pogoniła, a raczej Balbina uciekła przed zębiskami. Nic nie pomogło zwracanie uwag. Nula chodzi i bez kagańca i nie na smyczy:angryy: A my musimy zmieniać miejsca spacerów...