Jump to content
Dogomania

Elurin

Members
  • Posts

    2454
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elurin

  1. OK, przepraszam, Yeti, że zawaliłem sprawę...
  2. Justynak, nie dałem rady przygotować plakatu, spróbuję dziś...
  3. Dziewczyny, przepraszam, że jeszcze tu o świnkach, ale wszystkie tu zaglądacie - Tanitka prosi o tel. i nazwiska osób odbierających prośki we Wrocławiu. Napiszcie jej na priv, proszę.
  4. Ekhem, no właśnie, to jest wątek Pająka, nie świnek... Proponuję przenieść się na wątek świnek laboratoryjnych. Razem z wcześniejszymi postami. Ale to do decyzji Ulv...
  5. Przewóz świnków - tak, jak opisujesz. Łomiankę dam Ci, jak będziesz miała wolne miejsce, czyli pewno jutro wieczorem. Przewiozę ją w klatce od razu, to 60-ka, większa. Zresztą, możesz ją chyba dać do swoich dziewczyn? To byśmy mieli ekstra klatkę na tymczasy, i na wszelki wypadek. Pierwsza klatka makabrowa.
  6. Mogę zapakować moich do tej ruiny, którą mam...Może lepiej w 2, żeby się pobiły? Ugryź może kontynuować maltretowanie Jurandka. Prążka potrzymam do soboty - chyba, że będzie Ci brakować świnek:evil_lol:. Nowe mają chyba do Neris jechać, ale to zdaje się do ustalenia. Może zróbmy tak - ja potrzymam Prążka i wydam go Neris razem z nowymi labkami, a Tobie przekażę Łomiankę. W ten sposób zostanę tylko z Binią i maluszkami (ta chorutka to chyba dziewczynka, reszta - chyba chłopcy), Ty z Łomianką, Neris z trójką (świń osobistych nie liczę). W następnym tygodniu zobaczymy. Cieszę się, żę malcy się normalizują. A Twoje panny mają najwyraźniej rozrywkę.
  7. To znaczy - Bianka bierze 4 chłopaków teraz, a Neris Prążka i następne laborantki? Tak? Pucka - to jak się umawiamy na transport świnek? Kto gdzie dowozi? Bo je trzeba spakować razem chyba...
  8. To ja witam towarzystwo doświniające się:lol: Te świnki laboratoryjne to ja wykryłem (post na gryzoniach.pl przeczytałem i się doświniłem) i ja nadałem na dogo. I ja te świnki odbieram. Będą w sobotę, tzn. mają być, czasem weci zdążą je wydać do adopcji. Jutro powinienem wiedzieć ile i czy będą. Bianka, ile świnek możesz wziąć? Bo ja mam teraz 2, Pucka 3, a w sobotę dojdzie jeszcze 3-4...
  9. Justynak, spróbuję jakiś plakacik przygotować, ale dopiero jutro po południu, wcześniej nie mam czasu. Dzięki!
  10. E tam, nie przejmuj się! Ja kiedyś znalazłem kota-uciekiniera na klatce, zdiagnozowałem dziewczynkę, okazało się - chłopak. Lepiej nie wiedzieć, niż źle wiedzieć:evil_lol:
  11. Yeti, czemu nikt Cię nie chce???:shake:
  12. Agula - super! Jeszcze trochę, a kocio zacznie rządzić całym domem:lol: Niestety, nikt z moich znajomych nie jest w stanie wziąć kota...
  13. Podniosę na dzień dobry. Przypominam - Yeti ma ok. 8 lat. Został wyciągnięty z koszmaru przez dobrą duszę i umieszczony - tymczasowo, wydawałoby się - w hotelu. [SIZE=3][COLOR=red][B]Piesek jest w hotelu już prawie [/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=red][COLOR=red][B]dwa lata!!![/B][/COLOR][SIZE=2][COLOR=black]Yeti jest przyjazny wobec ludzi, nie przepada za psami, sunie lubi. Zna podstawowe komendy. Ze względu na to, że przez całe życie mieszkał w budzie, będą problemy z przyzwyczajeniem go do mieszkania, więc najlepszy byłby dom z ogrodem i wygodną budą.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] Tak lubię ludzi: [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/8514/0000107ot0.jpg[/IMG] Psiak jest pod Warszawą, mail do opiekunki: [EMAIL="bas.beata@wp.pl"]bas.beata@wp.pl[/EMAIL] I strona web m.in. z Yetim: [URL]http://www.ewagontarek.webpark.pl/[/URL] [SIZE=3][COLOR=red][B]Czy ktoś może pomóć???[/B][/COLOR][/SIZE]
  14. Ludziska, taki piękny psiak, a domku nie ma... [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/6163/wicek1oo0.jpg[/IMG] Na forum to chyba częste, że jeśli pies ma zapewniony tymczas, to już nie ma co pomagać...nie ma zagrożenia życia.
  15. No to cieszę się, że jest spokojniej. Pamiętam o kotku, ale znajomi albo zakoceni albo zapsieni...
  16. [quote name='agula']sorki ale nie było nie na necie, dopiero dzisiaj. Do Warszawy tez nie mam , ale to juz troszke bliżej niz na ślask:roll: Czy to domek stały czy tymczasowy????[/quote] Oj, niejasno napisałem. Niestety, tylko transport...ale może w W-wie łatwiej znaleźć ludzi jadących na Śląsk. W razie czego mógłbym kotka przetrzymać w DT, ale dosłownie 2-3 dni (3 psy, w tym 2 kotojady i świnki morskie - czyli zabawki lub obiad dla kota).
  17. Yeti nadal w hotelu. Nie wiem, co jeszcze można zrobić, żeby mu pomóc...
  18. Agula, a w razie czego masz transport do W-wy? Bo mam znajomą pod Płockiem, lubi koty, mogłaby pewnie podwieźć.
  19. Podnoszę. Taki piekny, niekłopotliwy piesek, i jeszcze nie ma domu...:shake:
  20. Niestety...szczeniaczek nie żyje...:-(:shake: Dołączył do piątki rodzeństwa... Żal...
  21. Błagam!!! Sunia karmiąca potrzebna dla maluszka od zaraz!!!
  22. Z tego co wiem, psiak jest masowany, a opiekunka sobie radzi. A czy kocie mleko będzie dobre? Pewnie tak, bo jak człowiek może pić krowie...
  23. Dzięki! Jeśli sprawa będzie aktualna, to napiszę priv! Tel. do mojej znajomej, która nadała sprawę: p. Beata, 608608023. Szczenię jest u jej koleżanki. Szukamy dalej, może jest w W-wie lub okolicy sunia karmiąca???
  24. Szukamy mamki dla malutkiego szczeniaczka! Kwestia życia i śmierci!!!
×
×
  • Create New...