[I]Typowym sposobem zachowania się i reagowania na otoczenie jest aktywność psów obrończych i nieufność wobec obcych. Pomimo ciętości i nieufności w stosunku do obcych , charakterystycznych dla tej rasy , wymaga się od kaukaza usposobienia spokojnego , właściwego psom typu powściągliwego tj. o silnym , zrównoważonym układzie nerwowym z rozwiniętą aktywną reakcją obrończą. W rodzinie są miłe i przyjacielskie , spokojne i nieuciążliwe . Na swoim terenie nie tolerują żadnych obcych .Kaukaz ma silnie rozwinięty popęd do obrony , niezależny charakter i jest przyzwyczajony do samodzielnego działania . Można go więc wychować tylko do pewnych granic . Konsekwencja , wyrozumiałość i siła są niezbędne , aby być "przewodnikiem stada " dla tego psa , takim którego on zaakceptuje i któremu będzie posłuszny. Z reguły owczarki kaukaskie mają tylko jednego , uznanego przez nich pana . Resztę domowników tolerują , zezwalając na głaskanie i zabawę, ale nie słuchają żadnych poleceń poza poleceniami "ich przywódcy " czyli swego pana. Nigdy nie należy pobudzać ich do agresji. Same po ukończeniu pierwszego roku życia stają się bardziej agresywne. Najlepiej szczenięta lub psy dorastające chować w domu , w stałym kontakcie z ludźmi . Szczeniaka nie powinno się izolować (zamykać w kojcu ) dbając tylko o prawidłowe żywienie . Owczarki kaukaskie mają doskonałą pamięć , potrafią zapamiętać na całe życie złe traktowanie w wieku szczenięcym . Mają ogromne poczucie własności przedmiotów i terenu , dlatego nie nadają się do trzymania w mieszkaniach. Trzeba im okazywać dużo serca i ciepła , ale być stanowczym w wychowaniu. Powinny żyć życiem domu i rodziny . Należy wiedzieć , że atakuje on obcych często bez ostrzeżenia. Nieraz podchodzi nawet merda ogonem i w pewnym momencie następuje atak . Kaukazy pomimo swoich rozmiarów są bardzo zwinne i szybkie.[/I]
tresc skopiowana ze strony:[url]http://www.kaukazy.webd.pl/[/url]
jest tego dosc na niemieckich stronach ,ale wkoncu Dogomania to polski portal wiec cos w rodzimym jezyku.
Kaukazy dokladnie sa takie jak pisze powyzej.Moim zadniem- nie jestem zadna specjalistka, za szybko je ze soba poznaliscie.
Opowiem Ci jak u nas wyglada kiedy wlasciciele psow decyduja sie na drugiego psa- tez nie mlodego juz:
jesli pies ich jest w naszej szkole to nie mamy duzych problemow z zapoznaniem delikwenta z "nowym"-wkoncu znamy go.
Jesli jednak jak w Twoim przypadku jeden jest w kojcu a drugi ma prawo do "domu" to powinien wpierw zapoznac sie z obejsciem( mowa o suni).Potem zamknac albo isc na spacer z sunia a psa poscic zeby obwachal "nowy zapach" po domu.Piszesz ze pies na spacerze nie jest agresywny-czy tyczy sie to wszystkich psiakow( psy i sunie?) bo jesli tak to trzeba bylo je wpierw poznac na "neutralnym" terenie: las,laka,park itd, itp.Jesli by juz wtedy na takim spotkaniu warczaly , prowokator warczenia powinnien na lince isc przodem a sunia w "pewnej" odleglosci za nim tez na lince. "pewnej" znaczy jesli pies sie nie interesuje nia choc wie ze jest z tylu odleglosc te zmniejszamy stopniowo az sie wyrownaja w kroku.
Takie spotkania powinno sie odbyc pare razy( w domu nie dopuszczajac do spotkania)- mowa o neutralnym miejscu.Po paru razach psy tak przez nas spotykane potem sa razem puszczane - na ogol zabawa nie ma konca.
Jesli juz sa na tyle zzyte razem wracamy ze spaceru do domu.Poscilabym wtedy je razem na ogrod-tam gdzie stoi kaukaza kojec.Kojec zostaw zamkniety bo nie wiem na ile kaukaz pozwoli "kolezance" zagladnac np do miski-wkoncu to jego dom i terenik.
Wiesz troche sie kaukazowi nie dziwie wkoncu po jego "terenie" do ktorego ma w polowie prawo (mowa o tym ze jest zamkniety w kojcu) biega sobie panna i w dodatku szczerzy na niego kly:-o :mad: tez bym sie chyba zdenerwowala.
W Twoim przypadku jesli pies slucha sie Twojego Ojca to on jako opiekun musi byc konsekwentny,
problem widze w tej chwili taki ze pies jest od malego u Was, czuje sie obronca i strozem ( nie jest tez mlody) i w Waszym zyciu i domostwie na jego terenie pojawil sie drugi pies(sunia) tez nie mloda ( pamietaj ze pies ze schroniska jest psem z jakimis wspomnieniami ,ktore on tylko zna)[B]Czy ona jest ze schroniska-tak to zrozumialam z postu?![/B]
Napewno da sie ich pogodzic ale trzeba czasu i konsekwencji szczegolnie jesli chodzi o dorosle psy oraz psy o charaterystyce opisnaje wyzej.