Hej, mój pies zaczął wczoraj się dziwnie zachowywać, nie chciał chodzić A jak chodził to skulony i zaraz przysiadywal i się ciągle drapal. Dzisiaj byłam z psem u weterynarza i lekarz dała mu zastrzyk i jakiś syrop i kazała go dobrze wyszorowac (wykapalam go) mowila że wieczorem powinna być poprawa i że oni nic więcej nie mogą zrobić, pies trochę więcej chodzi, troche sie drapie ale martwię się bo zarzuca tak tyłkiem. Pies nadal jest osowialy, caly dzien nic nie jadl i nie pil dopiero jak podalam mu to zjadl i sie napil. Ile taki stan się będzie utrzymywal? Jak można mu pomóc? Bardzo martwię się o mojego psa, proszę o odpowiedź.