Jump to content
Dogomania

gibon301

Members
  • Posts

    856
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gibon301

  1. no ale jakby trzeba było to ja chętnie (nawet kiedyś w przyszłości), patrzyłam przed chwilą na Oskarka, ale on plakaty już ma, a ja w tym momencie mam jakiś dziwny problem z internetem, że nic z załączników i linków otwierać nie mogę więc nawet nie mogę wydrukować i gdzieś powiesić :oops:
  2. jeśli Migotka albo Hamlet vel Albert potrzebują plakacik to ja chętnie zrobię.
  3. ty mi Kiwi mówiłaś, że w Ligocie dużo takich Ramzesików biega, więc może do tych trzech domków gdzie nie pójdzie Ramzes wysłać jego sobowtórów :razz:
  4. a co to Cioteczki zapomniały dziś się z Tobą przywitać :mad:
  5. no czyli jednak Ramzes się przejął :multi: :multi: :multi: super, to teraz trzymam kciuki za jak najodpowiedniejszy wybór domku!!
  6. dzień dobry Stokrotku :loveu: jak się dziś czujesz?
  7. :lol: super Ci się to udało!! a wieści coraz lepsze!!!no i tak właśnie miało być! dobranoc kochany Stokrotku! :loveu:
  8. Andziu ja tak tylko w woli uściślenia, żebym nie była źle zrozumiana bo nie wiem czy to odnosiło się do mojego postu... ja wiem, że wy w kielcach robicie bardzo bardzo dużo, ale to całe województwo jakieś takie dziwne, a biednych psów potrzebujących pomocy na wczoraj macie strasznie dużo...więc napisałam tak tylko, że pewnie będzie kłopot i że może lepiej szukać poza...mam nadzieję że nie poczułaś się urażona :oops: no ale sprawa się na szczęście rozwiązała!
  9. :multi: :multi: :multi: trzymam kciuki!!
  10. a może lepiej zastanowić się nad transportem, skoro mówisz Basiu, że byś go wzięła, to niby daleko, ale na dogo wszystko jest możliwe ...
  11. jeśli kieleckie schronisko to chyba już lepsza ulica. nie znam osobiście tego miejsca ale z tego co na forum wyczytać można to chyba jedno z gorszych. na forum jest parę osób z kielc ale są juz strasznie zapsione, więc wątpie, żeby mogły fizycznie pomóc. może szukać kogoś spoza? na górze jest mapa dogo, tam można sprawdzić kto jest z tego regionu, ale tak jak mówię, dziewczyny z kielc chyba nie będą miały jak pomóc :shake:
  12. wierszyki są super...takie na każdą okazję ;) wpłaciłam właśnie 50 złotych na poczet Stokrotkowego zdrowia :loveu:
  13. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: buziaki dla dzielnego Stokrotka!! no i dzięki hanik za szybkie przekazanie wieści!
  14. na pewno. czekam spokojnie ale niecierpliwie, ja już bym chciała wiedzieć, że wszystko ok :oops:
  15. ja też już czekam na jakieś wieści!
  16. biedny Maxio.....baba go bije :mad: a może jednak, fajne by były takie małe przystojne kluski w okularach, na wstepie wyglądałyby inteligentniej :cool3: (to tylko żart)!! co do psów schroniskowych 3 miesiące na pokazanie charakteru, rok na wszelkie usterki zdrowotne...ja już jetsem za półmetkiem i nawet nie jest najgorzej, czego i Wam życzę, mam nadzieje, że ona tak tylko straszy i nie będzie to nic poważnego. trzymam kciuki! no i jeszcze raz buziaki dla Figulca no i Maxia, skoro on taki biedak zmaltretowany teraz :loveu:
  17. dzięki. ale i tak chyba strasznie za nią tęsknię :-( nie spotkałam dotychczas psa, który byłby do takiego stopnia jak dziecko...na rączki, troszkę pomiziać i śpi jak królewna. przypomniało mi się jeszcze, że ona u mnie tak średnio chętnie jadła, no i raz też zdarzyło jej się w sumie chyba bez powodu zwymiotować (była wtedy naczczo). Mój pies np rzyga żółcią z regularnością niemal zegarka, tzn na początku raz na tydzień, ostatnio raz na 2 tyg (był czas że zawsze w środę)...ostatnio w zegraku chyba bateria padła (ale nie chcę zapeszać). robiłam badania, wyniki dobre lub bardzo dobre i stanęło na tym, że chyba nerwowe. też miał ciężkie życie. ale jak Figunia tak codziennie od trzech tygodni to nie wygląda to dobrze. trzymam kciuki, że wszystko będzie dobrze. MUSI!!!!:mad: :mad: :mad:
  18. już pewnie śpisz Stokrotu.... trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze poszło!
  19. no to mnie uspokaja, ale On zasłużył na wszystko co najlepsze. proszę Cię w imieniu chyba wszystkich tutejszych ciotek, jak tylko będziesz mogła to daj jutro znać co ze Stokrotkiem, jak się czuje, no i uściskaj go ode mnie. szkoda, że ja mam tak daleko bo strasznie chciałabym go poznać osobiście :-(
  20. pewnie nie dużo, ja pytałam o te raty tylko dlatego, że na razie nie mamy tych 2000pln, a na dodatek jest "koniec miesiąca" :-( połowę musi się udać uzbierać, a potem będziemy dalej mobilizować siły i też na pewno się uda. Jedno jest pewne, że Stokrotka nie zostawimy!
  21. biedna Figunia. co do sikania to ja też byłam zaskoczona bo Ola mi mówiła, że jak u niej była to w ogóle nie sikała, a jak przyszła do mnie na ten ostatni tydzień to jej się często bardzo zdarzało, niezależnie od spacerów. a to rzyganie to nie wygląda faktycznie najlepiej :-( wyściskaj Figunię od nas...tak mi czasem brakuje tej Księżniczki, ale widząc zdjęcia jak teraz jej dobrze u Was, to od razu mi lepiej!
  22. acha, właśnie doczytałam, że już nie trzeba
  23. no tu mu teraz wjechałaś na ambicję.... zobaczymy czy się chłopak jutro przejmie :razz:
  24. ja też z tym samym pytaniem: co dziś słychać u Wodnika?
×
×
  • Create New...