monikita
Members-
Posts
157 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by monikita
-
[quote name='Luna007']ufff to dobrze, bo już się zaczełam martwić - ona jedzie do mnie[/quote] Luna , czarny szczeniaczek to sunia, przekochana, bardzo wystraszona, zastraszona -bedzie wymagała duzo cierpliwosci i miłosci. Pobyła z nami troszeczke i juz sa postepy, miekki kocyk przypadł jej do gustu:) Dostała zastrzyk na świerzba, została wykapana-niestety ma poczatki tej choroby, ale zastrzyk i kapiel da rade chorobie:multi: , wysmarowana fronline itp. itd. Teraz śpi sobie słodziutko. Acha panne trzeba nosić po podwórku i po schodach:) mam nadzieje ze jutro ulegnie to zmianie. Luna jak bedziesz chciała wiedziec o niej cos więcej to pisz, odpowiem.
-
[quote name='ewape']UWAGA, mam juz domek dla BENIA - kolejny, któremu się udało :) pewien sympatyczny pan zauważył naszego Benka na allegro, i zadzwonił. Pan ma doświadczenie z psami, mieszka w Łodzi przy sporym parku, a w dodatku ma pod Łodzią sad, w którym spędza czas wiosenno - letni (od maja do końca października.), więc Benio miałby również zagwarantowane wakacje na wsi :) Pan odebrałby psa w niedzielę, oczywiście spotkałabym się z nim w Ligocie i pożegnała Benia od wszystkich.[/quote] Ewa Beniu od ubiegłego czwartku ma zarezerwowany dom dzięki cioci La_Pegazie, bedzie mieszkał pod Legnicą. Ma tam wybieg, spanko w mieszkaniu i wiele, wiele miłości. Nie pisałm o tym wczesniej, nie chciałam zapeszać i ogólnie bardzo duzo pracy......
-
[quote name='JUSTINE.24']To nie amstafka raczej, wygląda troszkę jak Dog Argetyński, w każdym bądź razie mieszanka tej rasy. Bliżej tej bidzie do Doga Argetyńskiego, niż do amstafa. Czy ona też jest wrzucona na molosy?[/quote] ona taka dziwnie wymieszana, podobna do doga arg. ale drobniejsza i nizsza. Tam przyjechał facet z dzieckiem, sunia nie chciała odejsc od dzieciaka, czołgała sie przed. mysle że wychowana była z dzieckiem, a jak nie to widac że bardzo lubi małych człowieczków:loveu: .
-
[quote name='JUSTINE.24']Podtrzymuję prośbę Marki , czy można więcej informacji na temat tego bernasia? Jaki jest np.do kotów ? Dzieci ? Więcej zdjęć - Proszę ![/quote] Dziewczyny my tych psów na tyle nie znamy, bylismy, zobaczylismy działamy. Włascicielka nie wie wiecej niz my to opisujemy , kotów w tym miejscu nie ma , wiec nie wiem. Piszemy informacje z naszych obserwacji.
-
[quote name='Marka'][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/2738/p1010387wk6.jpg[/IMG] Kobitki - czy macie może więcej spostrzeżeń na temat zachowania tego psa? Czy to łagodne zwierzę, czy można go podejrzewać o jakąś agresję? Jak on reaguje na inne psy?[/quote] jest łagodny i bardzo wystraszony, widziałam go w sobote trzeci raz i wg mnie ten pies wygasa:placz:
-
[quote name='andzia69']monikita - ja czytam uważnie i dlatego powklejałam te wypowiedzi,żeby ktoś kto zaglądnął wiedział dlaczego te akurat adopcje są pilne - jeśli chcesz mogę wykasować - nie wiem o co się mnie czepiacie - w sumie mam dość swoich psów do adopcji,i nie muszę się narzucać komuś kto tego nie chce![/quote] nie czepiam sie, tylko nie chce abysmy jako kolejni roztapiali sie o czynach pani S. Dla mnie , w tej chwili i na tym etapie priorytet to-zabrac stamtad jak najwiecej psów i to nie do innych schronisk, tylko normalnych domów. Żeby było jasne nie bronie tej kobiety. Jezeli odebrałas mój post jako zaczepke to przepraszam. I dzieki za pomoc-widziałam
-
[quote name='andzia69']monikita - trochę się z tobą nie zgodzę...:[/quote] nie oczekuje tego [quote name='andzia69']Pani Gosia jest z TOZ- u, zna ten Azyl bardzo dobrze i na samo jego wspomnienie przechodzą ją dreszcze.A prawa zwierząt są wciąż pomijane, przecież "pies to tylko pies".. dlatego nie da się podjąć racjonalnych i zdecydowanych kroków.TOZ jednak ma nie dać za wygraną.Nigdy nie byłam w NL, ale ponoć dramat.[/quote] co pani Gosia zrobiła do tej pory w zwiazku z pomoca dla tych zwierzat. Mowi ze zna ten azyl......, i co? dlaczego TOZ do tej pory nie zareagował, wszyscy wiedzieli, wiedza i g robią , a mnie szlak trafia, od tygodnia nie moge spać..... , psy śnią mi się po nocach. [quote name='andzia69'] a to "wrazenia" po tym jak dziewczyny pojechaly tam zawieźć te psy: Przepraszam, że nie pisałam, ale nie było kiedy. Pojechałyśmy z monikitą do nowej ligoty, po czym rozpętało się istne piekło, bo to nie jest żadne schronisko, tylko oświęcim dla psów. Spędziłam z ludźmi z SOZu właściwie cały weekend w okolicach tej cholernej ligoty, teraz muszę chwilę poświęcić własnym łobuziakom [/quote] nie czytasz uwaznie watkow [quote name='andzia69']Czy coś dodawać trzeba??????[/quote] tak, nie słowa lecz czyny są tu potrzebne
-
[quote name='mar.gajko']Jak bym brała malutkopodobnego to nei dla siebie. Psiak byłby w hotelu aż do znalezienia domu. Oczywiście najpierw odpchlanie, odrobaczanie i podstawowe badania. Ja, niestety, nie pomieszczę żadnej bidy. Niestety przez weekend nie mam netu; ale można dzwonić, tel. 601 07 02 67 lub 663 36 11 17. Ponieważ jest bezpieczny, ten weekend jeszcze niech będzie u tej Pani (ja mam non stop wetów i jazdy po mieście), a w przyszłym tygodniu postaram się skonkretyzowac i :) umówić transport.[/quote] super!!!, odezwiemy się
-
[quote name='mar.gajko']Dziewczęta, powie mi coś, ktoś.[/quote] to jest pies ktory błąkał sie po Ligocie Nowej, złapany przez nas i oddany na bardzo krótki okres jednej z mieszkanek która tez zajmuje się przygarnianiem psiuniek. Obiecaliśmy ze pies nie zostanie u niej długo i głupio sie z tego nie wywiązać