monikita
Members-
Posts
157 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by monikita
-
Wrocław. Mały-duży, 3,5 miesięczny Felek już w swoim domu!
monikita replied to Justynak's topic in Już w nowym domu
Piekny szczeniaczek, dla mnie to on podchodzi pod doga, sama słodycz. -
Wrocław- 2 letnia suczka, cocer spaniel szuka domu! ma dom!
monikita replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
a moze Andzia skusisz sie na 2,5 letniego rodowodowego bokser- śliczny szeroki w barach:evil_lol:, powod oddania niezgodnosc charakterów:shake: -
Najgorsze jest to ze ja 9 lutego wyjezdzam, a moja mama nie zostanie z 3 psami i 4 kotami, po drugie Szugar zaczyna sie u mnie przyzwyczająć i to jest straszne, boje sie zeby nie popdał znowu w jakies stany lękowe. Takze musimy szybko znalezc mu dom chociazby tez tymczas. Zobaczymy jak reaguje po zmianie otoczenia.
-
Wrocław- 2 letnia suczka, cocer spaniel szuka domu! ma dom!
monikita replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cisex']Suczka musi zostać wysterylizowana i prosimy chociaż o drobne wpłaty na zabieg.:modla: Patrol Interwencyjny Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami w Polsce Okręg we Wrocławiu ul. Oleśnicka 21/6 50-320 Wrocław [B]KONTO BANKOWE: BZ WBK S.A. 56 1090 2486 0000 0001 0807 6435 z dopiskiem Sisi [/B][/quote] O tak!!! ten zabieg jest konieczny , w poniedziałek cosik wpłacę. -
[quote name='kama_i_ja']I jeszcze jedno- są jakieś Ligociaki (szczególnie młode), które czekają na dom stały na tymczasie?[/quote] Na tymczasie jest pies roczny, z patologicznym lękiem separacyjnym. Bardzo ciezki przypadek!!! w Ligocie mamy dwa samce 1,5 roczne dzikusy, ale miłe. Konieczna socjalizacja z człowiekiem. Wieczorem wkeje nowe zdjecia , zaraz jade do Ligoty
-
[quote name='MagYa^^']Cisex czy gmina olesnica daje na utrzymanie schroniska?[/quote] Gmina Olesnica opłaca dwoch pracowników i wegiel, Miasto Olesnica wycofało sie z opłacania pradu i drobnych usług weterynaryjnych. dlatego od grudnia sami płacimy za prad i weta. Kupujemy korpusy, ryz, słome do wyscielania bud. Zawsze coś potrzeba to gwozdzia, to pape, takze niestety wydatki codzienne są. Sami równiez opłacilismy szczepienia ochronne dla wszystkich psów , chipy, paszporty,w wiekszej części szczepienia przeciwko wsciekliznie(reszte pomogło Miasto Oleśnica), i co najwazniejsze mamy wybrakowane suki i psy. Zostały tylko dwie sunie do sterylizacji i chyba z pieć psów do kastracji. Ale to tylko ruchome liczby, bo moze to sie zmieniac i zmienia z dnia na dzień, dochodza nam przeciez psy podrzucane pod schronisko. Tymi psami rowniez sie zajmujemy bo co zrobic z biedulkami... Najwazniejsze teraz to jedzenie: pracownicy gotują korpusy i inne podroby z ryzem, jest zimno psy musza dobrze jeść.
-
Picolino-kaleki szczeniak, czy jest szansa?pojechał do domu!
monikita replied to Cisex's topic in Już w nowym domu
Podbijam Adopcja jest ciezka bo maluch potrzebuje niezwykle odpowiedzialnej i chetnej do współpracy z nim osoby. Ale ja wierze ze takowa adopcja sie znajdzie, jak nie w Polsce to za granicą -
Niedługo zima i rok jak jestesmy z Ligoą i jej psami- i znowu śnieg i ziąb:placz: szczesliwe te co maja już domy, a tym w Ligocie musimy wystarczyc narazie my:-( My tez nie zapominamy ze gdyby nie Wy to było by nam i psom bardzo ciezko!!! Zawsze przy rozmowach wspominamy Wasze przyjazdy do Ligoty, spotkania na trasach, albo w waszych miejscowosciach. Domki tymczasowe ktore stawały sie docelowymi:evil_lol: Wasze wpłaty, które pomogły przetrwać choroby i głód. My o tym wszytskim pamietamy i z całego serca Dziekujemy!!!:loveu:
-
[quote name='bonika']Podnoszę Białą sunię :oops: Ona chyba najbardziej zwracała uwagę.. Niunia - niech się znajdzie najlepszy domek dla Ciebie ! Czy możecie zrobić jej więcej zdjęć ? [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8741/dsc00055wv0.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/50/dsc00092ta8.jpg[/IMG][/quote] Pulsari jezdzi do niej na kliniki, niebawem wklei nowe fotki :)
-
[quote name='zuziaM']To super musza wygladac te kontrole ... pod czujnym okiem ochroniarzy :angryy:. I to wpuszcza tylko tych, ktorych zechce .....:angryy: ! [/quote] Pierwsz raz na rozeznanie pojechałysmy jako turystki, bo od razu z wywiadu było pewne ze nas nie wpusci a trzeba było na własne oczy to wszystko zobaczyc. Jak zaczełysmy sie za bardzo rozgladac i interesowac psami pan S wyczuł sytuacje i wtedy zrobiło sie goraco.
-
[IMG]http://img152.imageshack.us/img152/3904/monikitymczaswb1.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/6169/monikapotworyak4.jpg[/IMG] Póki co to one szukaja domów-szczeniaki z Kamienca, mam czas do 5 listopada , potem wyjezdzam i chciałabym aby znalazły do tego czasu dobre domki lub chociaz inne domki tymczasowe. Oprocz nich mam jeszcze w domu 3 inne szczeniaki zabrane z interwencji- dwa czarne i jeden biały, moze wyczarujecie dla nich dobre domki? I jeszcze biała sunia z Kamienca czeka na adopcje
-
[quote name='zuziaM'] Piszesz o 22 psach ..... [B][I]pulsari [/I][/B]- o 15 ( z czego 4 zostaly zabrane ) .... To spora roznica :roll:. .[/quote] Pulsari myslała o 15 najbardziej potrzebujacych do zabrania na juz. dokładnie psów biegajacych po terenie przypałacowym było 14 a na dziedzincu 12, wiec razem 26 4 zabrałysmy zostało 22 psy z czego 1 sunia wysoko szczenna. B Byłysmy wczesniej podjac tą interwencje i psów było wiecej Nikt tu nie ma watpliwosci ze te psy to szkielety i są w stanie skrajnego zaniedbania , zwłaszcza psy na dziedzincu. Ktos pisze o klonach i ma racje bo tak wygladaja. Szczeniak ktory wygladał na złamanie z krzywym zrosnieciem miał byc przez nas zabrany w dniu naszej pierwszej interwencji, oczywiscie Sobiech nie zgodził sie na to i nas wywalił z terenu , mało tego zaczeli nas pilnowac jego ludzie. Wróciłysmy z Policja , nie wpuscił nas na teren, wtedy postanowiłysmy złozyc doniesnienie o popełnieniu przestepstwa i prosic lokalnego weta o pomoc dla szczeniaka, bo tylko jego Sobiech powiedział ze wpusci na teren. Musze Wam napisac ze widzałysmy tego szczeniaka teraz w pazdzierniku, wyrosł na pieknego psa, i naszczeście nie kuleje. Poprosze Ciseksa o wklejenie zdjec wczesniejszych i obecnych.
-
[quote name='carolinascotties']ciekawe z jakim skutkiem... :([/quote] a właśnie z takim ze dwa dzikusy zaczynają kochać ludzi i śpią już odważnie na łóżku, jeden dzięki nam trafił do adopcji, a sunia jest leczona na klinikach i jej stan jest juz stabilny. TO MAŁO JAK NA PIERWSZE WEJSCIE przez ile lat ludzie wiedzieli o tej sytuacji!? ludzie którzy maja w tytule POMOC ZWIERZĘTOM- tego nie widzicie!!! Dlaczego wczesniej nikomu nie udałao sie wejśc na teren? Zawsze wszyscy stali z za płotu i nawet z za niego nikomu nie udało sie nic zrobic. Żałosne ... psów zostało 22 niech skutek dogo będzie taki aby żaden nie trafił do schroniska tylko od razu do domów docelowych lub tymczasowych
-
Wrocławski Benio- Gdzie Jest Mój Domek??? Benio ma dom !
monikita replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
czy to jest Borys? czy jeszcze inny benek w naszym schronie? -
przepiękna czarna dama KENIA już w nowym domku ;)
monikita replied to wroobelterrorystka's topic in Już w nowym domu
W niedziele wyjezdzam na trzy tygodnie. Jezeli sunia przyjdzie i złapiecie ja to zawiezcie do kliniki Niedzielskich, o całej akcji poinformuje Dziube, jak cos to z pytaniami do niej. Uprzedze w klinice ze taka sunia przyjedzie , a jak ja przyjade to sie rozliczymy . Powodzenia, sunia jest piekna i zdobyła moje serce, zreszta juz zawsze bede miała sentyment do gronków:loveu: :placz: -
przepiękna czarna dama KENIA już w nowym domku ;)
monikita replied to wroobelterrorystka's topic in Już w nowym domu
Jest pewna Pani Doktor która wsród znajomych nazbierała pewna sume na ratowanie psów z Ligoty, rozmawiałam z nia w czwartek i powiedziała ze jak bedzie jakis nagły przypadek to ta kasa moze isc na niego, wiec nie musi byc to koniecznie pies z Ligoty. Zadzwonie do niej dzisiaj i opowiem o wszystkim, jutro pewnie bedziemy wiedzie czy sunia mogłaby isc na Ar czy do Niedzielskich-chodzi o miejsca bo nie zawsze są. Musze tez pogadać z naszymi ludzmi ze strazy nie moge takich decyzji podejmowac sama, ale znajac zycie wszyscy na to sie zgodza. A moze Wy macie blizej zaufanego weta , ktory podjaby sie leczenia suni, a my tylko damy kase? -
przepiękna czarna dama KENIA już w nowym domku ;)
monikita replied to wroobelterrorystka's topic in Już w nowym domu
nie wiem? wszystko zależy od zaawansowania choroby. Sam dzien pobytu to około 20 zł , przypuszczalnie dwa tyg. leczenia i hospitalizacja to moze byc jakies 800zł? -
przepiękna czarna dama KENIA już w nowym domku ;)
monikita replied to wroobelterrorystka's topic in Już w nowym domu
moze udałoby sie zorganizowac troche kasy na leczenie i przetrzymanie ja w lecznicy. A między czasie bedziecie szukały adopcji-pisze bedzieccie bo ja juz nie mam czasu nawet na swój dom. Dzisiaj bede rozmawiała o tym, w gre wchodzą kliniki AR i sunia byłaby tam na stacjonarce , lub klinika u Niedzielskich na Energetycznej- mysle o jakis 10-14 dniach leczenia. tylko ja ja nie dam rady dowiez, trzeba bedzie zorganizowac jakis transport ona wyglada jak moja Libra z Ligoty oddana do adopcji.....zaraz bede dzwonic co u niej słychac