Jump to content
Dogomania

Patsi

Members
  • Posts

    2829
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patsi

  1. Czy Lisia ma na allegro jakichś obserwatorów albo cuś?
  2. Hopsaj na pierwszą stronę!!!
  3. [quote name='Tweety']ja gdy odetchnęłam, tuląc ją mocno do siebie, chyba wywołałam fale na Narwi :evil_lol: Żeby przez jakiegoś kociego goowniarza spędzić Święta w samochodzie a częściowo na darciu gęby po nocy w krzakach i to cudzych?:evil_lol:[/quote] Dobrze zrobiłaś Tweety, wymiziaj ode mnie Grubą Dynię:loveu:
  4. Azorek na dobranoc wędruje na pierwszą stronę!
  5. Ja niestety w kwestii psów nie pomogę. Napisałaś, że taki wypadek jaki przytrafił się kotu przebywającemu u Wandul mógł się przytrafić każdemu wychodzącemu kotu.Tak! Masz rację i dlatego te koty nie powinny tam być, tym bardziej, że są tam jakieś agresywne psy. Mam świadomość, że cudu nie zrobimy ale może warto spróbować. Czy ktoś wie, ile tam jest kotów? Jakoś trudno mi uwierzyć, że wszystkie są zadbane-bo wymaga to ogromnych nakładów finansowych...Mało optymistycznie,,,
  6. Mimo wszystko-dobranoc Bzuniu, może jutro będzie lepszy dzień...
  7. Podnoszę pieski, spójrzcie na jego cętkowane łapeczki:loveu:
  8. Podnoszę szczeniorka pięknego!!!!:loveu:
  9. Konisiu, mogę wysłać ogłoszenie do Wyborczej tylko zredaguj mi jakąś krótką treść z namiarami i wyślij na pw.
  10. Podobno jakieś działki to samowolka (tak pisała Wandul)-trzeba sprawdzić, że tam nie ma kotów. Jeśli te koty są zdrowe, mają opiekę weta to okey-ale kot, który jest teraz u Wandy zdrowy napewno nie jest i to dzięki tej cudownej "wolności". Poza tym bardzo często zdarza się, że w miejsca, gdzie o koty się dba (choć są na wolności stale podrzucane są nowe koty,a sytuacja z czasem wymyka się spod kontroli). Jeśli są tam jakieś oswojone koty to nie widzę powodu, żeby im nie szukać domków docelowych. Znam wiele dzikusów, które są teraz kanapowcami-oczywiście nie wszystkie dzikusy takie będą. Nasza dyskusja jest trochę nie na temat-teraz trzeba sprawdzić, czy faktycznie coś będzie likwidowane.A sterylizacja i szczepienia to oczywiście dobry pomysł.
  11. Azor jest przekochany, jest łagodny, wita każdego, kto przychodzi do Wandul, liże po rękach, łasi się. Azorku, gdzie ten Twój domek?
  12. [quote name='grazyna9915'] Wiem, że działki to nie to co nam się marzy, ale dzikie koty mają całkiem inne wyobrażenie na temat luksusów. Zamykanie ich w domku na tymczasie byłoby dla nich najgorszą karą, a nie ratowaniem życia.[/quote] Obawiam się, że nie masz racji. Wanda miał u siebie naprawdę dzikie koty, którym ratowała życie i żaden nie wyglądał na nieszczęśliwego. Z moich własnych obserwacji wynika, że kot przebywający w domu, bez pcheł, robaków, z dala od niebezpiecznych psów jest o wiele szczęśliwszy niż na wolności. Tak czy inaczej mam nadzieję, że wspólnie znajdziemy jakieś rozwiązanie.
  13. [quote name='Madzika']Ja tez jestemz Witosa i pare spraw lepiej wyjasnic na poczatku, dzialki byly likwidowane w zeszlym roku te co zostaly narazie zostana. Ze sa tam koty każdy to wie ale tez gryzoni im nie brakuje. Psy to inna sprawa. Po osiedlu od roku blakaja sie dwa burki spuszczone wlasnie z dzialek i od conajmniej 4 miesiecy hycle proboja je zlapac ze skutkiem mizernym. Psy te sa SUTO dokarmiane na osiedlu w minimum 3 miejscach wiem ze jest tez kilka osob ktore nawlasna reke proboja je zlapac i umiescic u siebie na ogrodzie (w sumie lepsze od schronu). Na samych terenach zlikwidowanych dziaelk nie widzialam psow ale ja tam jestem raz na tydzien.[/quote] Okey, dobrze, że wiemy więcej ale tak czy inaczej te koty tam być nie powinny. Do Wandy trafił jeden kocurek z tych działek, pogryziony przez psy. Na gryzonie niech sobie właściciele trutkę kupią:diabloti:.A psy też warto złapać bo w schronie chlebem i solą ich nie powitają[SIZE=1] wiem, wie, to nie jest łatwe...:-([/SIZE]
  14. Ja też bardzo się cieszę.Mam nadzieję, że Sonka jest cała i zdrowa.
  15. [quote name='red']Nie chcę prorokować, ale to nie będzie łatwe. Wiem z doświadczenia. Może ogłoszenia w okolicy, jeśli jest oswojonym kotkiem, może ktoś go dojrzy i złapie.[/quote] Oby...Trzymam ciągle kciuki,,,Sonka tyle przeszła, a teraz to...
  16. Bo Azor nie chce do tego wracać, on teraz tylko chce domku docelowego...
  17. Dostałam smsa od Wandy-na 100% są tam teraz 2 psy-ile kotów nikt nie wie...
×
×
  • Create New...