-
Posts
17598 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Paulina_mickey
-
potrzebuje stron ogłoszeniowych z okolic
-
[quote name='_ChiQuiTa_']A dlaczego niby ma nie być sensu?[/quote]bo raz, trzeba tego pilnować, dwa mamy ograniczone możliwości transportowe, trzy dopuszczając do adopcji z daleka od Tbg nie mamy możliwości sprawdzenia domu...
-
Luiza zrób jej ogłoszenia na adopcjach:cool3: Nie wiem mam jej jeszcze gdzie indziej robić ogłoszenia?Nie wiem czy jest sens rozgłaszać ją po całej Polsce?:roll:
-
kto pokocha Plamke, ona tak czeka na swojego człowieka:shake:
-
Plameczka w góre :multi::multi::multi:
-
[quote name='_ChiQuiTa_']Hmmm kurde to ja ją widziałam wtedy co brałam dzieciaki do DT :)[/quote] bardzo prawdopodobne :cool3:
-
[quote name='_ChiQuiTa_']Tego zdążyłam się domyślić. Interesuje mnie gdzie....:roll:[/quote]u Róży :cool3:
-
[quote name='Marlena:)'] Kochane słoneczko szuka domku :multi:.[/quote]dokładnie :loveu::loveu::loveu: jest w DT
-
Plamka to najcudowniejszy psiak jakiego miałam okazje ostatnio poznać:loveu:
-
Nazywają mnie Plamka. Jestem młodą ok 3 letnią sunią. Kiedyś gdy byłam malutka i śliczna moi państwo kochali mnie, karmili, bawili sie ze mną i zabierali na spacery. Byli dla mnie całym moim życiem, robiłam wszystko aby byli ze mnie szczęścili i dumni. Na początku było wszystko ok ale kiedy wyrosłam, przestali sie mną interesować. Byłam jak niepotrzebna zabawka, nie poświecali mi już tyle uwagi co kiedyś. Ale ja ich kochałam, kochałam całym swoim psim sercem. Przestali do mnie czule mówić i głaskać. Kiedy podchodziłam chcąc okazać im swoje oddanie słyszałam tylko krzyki i byłam bita. Przestałam sie im podobać. Pewnego dnia poczułam się znów szczęśliwa, bo państwo zabrało mnie na spacer. Poszliśmy na jakiś plac, ludzie nazywają to rynkiem, chodziłam z nimi, byłam szczęśliwa, dawno tego już nie zaznałam. Chodziliśmy aż w pewnym momencie mój pan odpiął smycz i kazał mi zostać tam gdzie byłam. Myślałam, że to jak dawniej pan poszedł do sklepu a ja miałam na niego czekać. Tak wiec czekałam i czekałam, czas zaczynał mi sie dłużyć. Zaczełam sie nawet martwić czy coś złego nie przytrafiło się mojemu ukochanemu panu. Zaczełam chodzić i go szukać. Nigdzie go nie było, ja miałam nadzieje, że za chwile ujrzę go, podbiegnę i zacznę się cieszyć i razem szczęśliwi wrócimy do domu. Jednak godziny mijały a jego dalej nie było, zaczeło się robić ciemno i zimno, godziny zmieniły się w dni. Ja coraz bardziej smutna i zmarznięta traciłam nadzieje, że go kiedyś zobacze. Swojego ukochanego pana nie zobaczyłam już nigdy wiecej. Dlaczego?Tego nie wiem, byłam grzeczna, starałam sie, kochałam ich całym sercem. Znudziłam się im?Znaleźli sobie innego pupila?Cały czas zadaje sobie te pytania...Jednak odpowiedzi nie znam. Błąkałam sie tak długo, długo aż pewnego dnia jacyś ludzie okazali mi odrobinę dobroci, zabrali mnie do ciepłego pomieszczenia, nakarmili i znowu poczułam , że jednak warto żyć. Teraz czekam na mojego "nowego człowieka", któremu nie będzie już przeszkadzało, że nie jestem uroczym szczeniaczkiem, pokocha mnie taką jaką jestem. Jeszcze nauczona wcześniejszymi doświadczeniami boje się ludzi, ale mój "nowy człowiek" na pewno nie będzie mnie już bił i krzyczał na mnie. A może właśnie to Ty jesteś tą osoba, która mnie weźmnie?Ja czekam... [IMG]http://i262.photobucket.com/albums/ii105/luthien22_photo/tn_Plamka.jpg[/IMG] [IMG]http://i262.photobucket.com/albums/ii105/luthien22_photo/tn_Plamka1.jpg[/IMG] [IMG]http://i262.photobucket.com/albums/ii105/luthien22_photo/tn_Plamka3.jpg[/IMG] [IMG]http://i262.photobucket.com/albums/ii105/luthien22_photo/tn_Plamka4.jpg[/IMG] [IMG]http://i262.photobucket.com/albums/ii105/luthien22_photo/tn_Plamka2.jpg[/IMG] Kontakt w sprawie Plamki: Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt "Ogród św. Franciszka" [URL="http://www.tspz.pl"]www.tspz.pl[/URL] tel. 509257404 [B][EMAIL="tspz@poczta.neostrada.pl"]tspz@poczta.neostrada.pl[/EMAIL] Fotki suni na stronie 4. Ogłoszenia: [/B][URL]http://www.adopcje.org/adopcja11978.html[/URL]
-
"Moje łaciate - Aza<'>, Frytka i Filon + dwa kociambry gratis ;)
Paulina_mickey replied to g_o_n_i_a's topic in Foto Blogi
hejo :hand::loveu: -
witamy sie w prawie południe :loveu::cool3:
-
[quote name='Marlena:)']Kasia obiecała się postarać o zmianę.ale jesli dobrze zrozumiałam , to zmieniają tylko w niedzielę :roll: .. a do tego czasu hugo juz w domku będzie:eviltong:.. mam nadzieję . Po tej kastracji jeszcze większy z niego rozrabiaka niż przed. Ciocia jogi chyba przesadziła ze środkami p.bólowymi i teraz hugo naćpany jest :lol: ... Teraz leży..ale pewnie poleży z 10 minut i znowu się zacznie :eviltong:. Aha... on cały czas łapę podaje :roll::roll::roll::roll::roll:...... P.S Ciociu Paulinko - super avek ;)[/quote]tak strona jest aktualizowana co tydzień na weekendzie ;) a dziękuje dziękuje :buzi: chociaż tamten mi sie lepiej podobał, ale znikł :roll:
-
[quote name='Marlena:)']Taki łobuz,że ja dziękuję :lol: .. Bezjajeczny jest napewno,bo stracił chyba z 5 kg:lol:...a tak na serio,to on juz nawet bawi sie normalnie :roll: .. trudno go w miejscu utrzymać... A na str. stowarzyszenia napisano ,że grzeczny i ułożony :evil_lol:.. No niektórzy się troche rozczarują:p..[/quote]no właśnie też mi sie troche śmiać z tego chciało:evil_lol:
-
Mali i samotni z Mielca !!! nowe malce str.184
Paulina_mickey replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
matko ile szczeniusiów:-( u nas też pełno dzieciaków...:placz: -
[quote name='Marlena:)']Hygo już w domku :multi: ... właśnie wychodzimy na spacerek... i szybciutko wracamy :) ... Jest z nim dobrze...juz nawet papugi mi zjeść próbował:evil_lol:....[/quote] oj to super, że z nim ok Marlena dzwoniła do Ciebie Małgosia? bo jakaś pani była zainteresowana Hugo, od lat ma wyżły wiec zna te rase?:cool3:
-
[quote name='Marlena:)']Hugoś wczoraj został odrobaczony,dostał obróżke na pchły .... no i pojechał oddać swoje skarby ;) ... Już tęsknię,a przecież do mnie wróci, no ja nie wiem jak ja się z nim rozstanę :eviltong: ... No ale domku - gdzie jesteś??? Wykastrowany Hugoś prosi o domek :)[/quote]pozbawiliście Huga małych Hugonków:mad::eviltong::diabloti: a tak serio to jak zniósł zabieg?