-
Posts
17598 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Paulina_mickey
-
Chciałam Wam pokazać małą Franię :evil_lol: [video=youtube;sTqC26IWS1U]http://www.youtube.com/watch?v=sTqC26IWS1U&feature=youtu.be[/video]
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Paulina_mickey replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska']Jestem w stanie założyć się że jego mamusia ma dłuższy. To chyba po niej odziedziczył. Na wierzchu rzęsa, pod spodem glony. Ogólnie zbiornik stojący, więc wszystkie procesy które tam przebiegają, sprawiają ze cały jest mało apetyczny. Ale powiem wam że coraz mniej przejmuję się czystością wody jak widzę że wpuszczenie psa do brudnej rzeki to pikuś... Dziś na wieczornym spacerku z bobiną widzieliśmy jak 4 chłopaków przepłynęło Wisłę od jednego brzegu do drugiego. Bleh... [/QUOTE] błee sama świadomość, że tam tyle ludzi się utopiło :shake: -
[quote name='Marlena:)']Łoooburzyła się, jakby to do niej zaadresowany, pienisty, plujący jadem wąt był :crazyeye: Polka potrafi odczytywać moje posty właściwie, na szczęście ;) P.S. Kotów w smyczy przypiętej do obroży wyprowadzać nie wolno :)[/QUOTE] łona taka sama Polka jak ja, że tak powiem nawet z jednej krwi :cool3: i pomagała przy 'tworzeniu' :evil_lol: a co do obróżki to działa to na takiej samej zasadzie jak kolczatki, niby nieumiejętnie nie powinno się ich używać a są używane, nikt nie zabroni a sama znam takich co koty na obroży prowadzą od 10 lat i wszystko ok ludziom niczego nikt nie zabroni z resztą koniec tematu bo już mnie on znudził i tak będę Frańkę póki co na takich szelach wyprowadzać bo się sprawdzają i jestem o nią spokojna ;) a działaja na tej samej zasadzie jak te kupione w zoologu więc póki kota nie urośnie będą takie ooo :D
-
[quote name='Nilsson']Przepraszam za offa, ale mega pilnie poszukuję osoby do wizyty przed/adopcyjnej w Połańcu dla pieska z cieszyńskiego schroniska. Piesek jest w typie sznaucera miniaturki. BARDZO PROSZĘ..[/QUOTE] Może ktoś ze Staszowa prędzej? Nie jestem pewna czy tu na dogo ktoś jest ale na FB jest kilka osób z tamtych okolic
-
Szok :( Biegaj szczęśliwy za TM <*><*><*>
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Paulina_mickey replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[url]https://lh4.googleusercontent.com/-6dMobjogGsQ/Uf0Hf_o_cMI/AAAAAAAAL1c/YRjlLRauZGc/s512/3.08%20001.jpg[/url] to chyba najdłuższy jęzor jaki ostatnio widziałam :evil_lol: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-ZuaZDoJekng/Uf0IhxCQlLI/AAAAAAAAL3c/4Pz0svOXzE0/s640/3.08%20043.jpg[/url] to glony czy rzęsa wodna? Wygląda 'nie apetycznie' na kąpiel ale chłopakowi chyba nie przeszkadzało :diabloti: -
[quote name='Majkowska']ej ej, proszę mnie tu nie podrabiać! Na wsi mam drapak samodzielnie zrobiony z odpadów budowlanych. Koty są nim zachwycone. Na pierwszym piętrze jest domek gdzie się chowają ( znaczy Inka się chowa bo Sralnik się nie zmieści),a na górze półeczka do siedzenia. Przez całą wysokośc idzie rura do drapania, a po bokach jeszcze są powieszone na sznureczkach jeszcze piłeczki itp. Oczywiście miałam zdjęcie, ale mi skasowali chamy cały portal... Poszukam to wkleję.[/QUOTE] Oooo była bym niezmiernie wdzięczna. U nas odpadów sporo jeszcze teraz przy remoncie to może własnie tanim kosztem zrobiła bym jej coś wypaśnego z czego była by zadowolona :D A teraz żeby nie było, że ciągle Frania i Miki to wklejam Wam mój nowy przychówek :evil_lol: Tzn nie całkiem nowy, bo ma już ok. 14 dni ale dzidziusie Fuliczki albinoski :loveu: [URL="http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1116_zps87af6d1d.jpg.html"][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1116_zps87af6d1d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1114_zpsbb8c44b8.jpg.html"][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1114_zpsbb8c44b8.jpg[/IMG][/URL] Jeden z rodziców jest w moim banerku ;)
-
[quote name='Franca81']ej... Ten powyzszy cytat to nie moj. :eviltong: moje koty sa niewychodzace. Z moich obserwacji wynika, ze koty wola wysokie drapaki. Moje lubia sie wspinac i na samej gorze spac. Koty lubia z gory obserwowac co sie dzieje w domu. ;)[/QUOTE] Hahaha nie wiem jak to się stało, że cytat Majkowskiej zamieniło na Twój :diabloti:
-
[quote name='Franca81'] Woliera super sprawa, też myślałam, ale wkońcu koty puszczamy same. Woliera z ptakami... to już jest sam w sobie placyk zabaw :P A teren masz ogrodzony? Bo może nie wylezie za działkę? Nasze koty przez całe 5 lat ani razu nie byly za posesją mimo że na wsi je wypuszczamy. Zawsze można sobie zrobić na górze płotu z jakiejś siatki osłonkę żeby koty nie wychodziły, wiesza się poprostu do środka lużny kawałek siatki i podobno koty nie wyjdą. Nie wiem czy na forum miau nie było takiej instrukcji ze zdjęciami.[/QUOTE] No zrobię najlepiej wolierę dwupoziomową, na dole dla Franki a u góry dla ptaków to będzie kota miała zajęcie :evil_lol: A tak serio to mam specjalne miejsce na wolierę dla ptaków a dla koty szukam jakiegoś innego, bo by zastraszyła te kurki i tyle by było :diabloti: Teren jest ogrodzony, no powiedzmy, bo o ile dla psów jest szczelny to dla kota już niekoniecznie. A ona jeszcze taki suchelec jest, że się przeciśnie przez każdą szparę. Pomysł z dodatkowym zabezpieczeniem całkiem spoko, moja promotorka też mi własnie takie rozwiązanie doradziła. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/12484-Franca81"][B]Franca81[/B][/URL] moja torba na pchły jeszcze nie zużyta :evil_lol: Apropos drapaka, chce Frańce jakiś fajny zrobić zamiast kupować ale nie wiem w zasadzie co jej się najbardziej spodoba. Czy raczej wyższy czy dłuższy z większą ilością powierzchni do drapania :hmmmm: Jakieś rady doświadczonych?
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Paulina_mickey replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska']Dziś Waldemar szaleje od rana. Byliśmy teraz na wieczornym spacerze i Wald wracając z łąk spotkał swojego kumpla collie - bardzo duży samiec z którym zna się od maleńkości. Najpierw na powitanie prasnął przed nim na plecy prosto w kurz, a potem w tym samym kurzu zaczął biegać, szaleć , podskakiwać, kilka razy jeszcze zaliczając plecy jak go tamten prasnął... Zabawa była szaleńcza, pies się zrobił czarny...:roll: Natomiast jak szliśmy to dostałam ogromnego skoku ciśnienia... Dochodzimy do łąk i Waldek nagle kuca i robi kupę. Tż niechętnie zbiera, ale ładnie mu mówię że pozbierać ma, więc tż sięga do smyczki gdzie mamy pojemniczek z workami i mocuje się żeby woreczek wyjąć. Nadchodzą dwie baby z ratlerkiem bez smyczy więc poganiam tżta i pokazuję mu że ma niedaleko kosz... Na to kobita z daleka do nas woła pretensjonalnie ( widząc że mój tż ma już woreczek w ręce i schyla się!!!) " Zbierać kupki po piesku!!! No zbierać... nie zostawiać!!!" i podpiera się rękami pod bok jakby mu zaraz pałą miała przywalić... Na to jej grzecznie odpowiadam że widzi pani przecież że chłopak worek ma w ręce i się własnie schyla. A ta z gębą na mnie ....:crazyeye:i dalej że po psie trzeba sprzątać , że kupki zbierać... I jej koleżanka się wtrynia i do mojego tżta "po psie trzeba sprzątać a nie zostawiać!!!!" "a żeby pan się na tym gównie poślizgnął!!!". Że ona po służby będzie dzwonić, to śmo i owo....:angryy: Zjeżyła mnie absolutnie, więc jej powiedziałam żeby gęby nie roździabiała tylko się popatrzyłą co chłopak robi, bo zbiera a ona gdacze jak nakręcona... Minęły nas i lezą, a ich pseudoratler wchodzi na placyk (gdzie się defakto bardzo często dzieci bawią!) i SRA!!! Baby na to omijają go i idą dalej. Krzyknęłam za nimi żeby kupkę zebrały to ani się nie obejrzały. Tż wnet by pogonił za nimi i widziałam ze miał ochotę rzucić w nie tym woreczkiem, który właśnie zebrał więc musiałam go powstrzymać i odciągnąć z miejsca zdarzenia... Cały spacer klęłam jak szewc i mi furia zejść nie mogła... No wiecie coooo.... Wrrrrr....[/QUOTE] Ale małpy wstrętne :angryy: Pewnie wychodzą z założenia że jak kupa mała to sprzątać nie trzeba, a wypadało by tylko zadzwonić na te służby co one Wam tak groziły, ciekawe coby mądrale powiedziały :mad: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Paulina_mickey replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Waldemar zaszalał :evil_lol: -
[quote name='Franca81']Apez anielska Frania! :loveu: taki bialuski anioleczek! Sliczna ta Twoja torba na pchly! :evil_lol: Moje juz lekko znoszone to leza po katach, na drapaku albo na parapetach.... :eviltong:[/QUOTE] Aniołeczek to ona jest jak śpi :evil_lol: I to nie bardzo, ostatnio spasowało jej spać na moich plecach, jako że ja większość nocy przesypiam na brzuchu to znalazła sobie miejsce właśnie tam, lub (tu pomałpowane po Mikim) spanie pod kołdrą - dziś np zastanawiałam się przez moment przy czyim 'futrze' leżę, Mikiego czy Frańki, ale jak poczułam pazurki podczas przeciągania na nodze to od razu nie miałam wątpliwości :diabloti: [quote name='leónowa'][URL]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1025_zpsfb4bf28d.jpg[/URL] Ale ta cziłka ma demoniczne spojrzenie:evil_lol:[/QUOTE] Zuzia ma suuuper spojrzenia, najlepsze z całego stadka :loveu::evil_lol: [quote name='zmierzchnica']Ależ dziwnie to wygląda, jak kot jest większy od psa ;) Uważajcie na Frankę, bo jak się do psów przyzwyczai to pójdzie do psa sąsiada bez strachu i będzie klops... Ostatnio znajomej dałam kociaka od TZa, bo miał być gospodarczym i podwórkowym kotem, a ciągle do psów podłaził :shake: Za długo by nie pożył, więc woleliśmy poszukać mu domu. Na wolności kot musi się bać i ludzi i psów, przynajmniej wtedy dłużej pożyje :roll: No, ale z niej piękna koteczka :loveu:[/QUOTE] O to, że Frania jest zbyt ufna póki co się nie martwię, bo widzę że obcych psów się boi. Z resztą nieraz jak któryś z psów za szybko do niej podbiegnie np na podwórku to ucieka, to samo do ludzi. Do obcego nie podejdzie, np teściowa lub mój tato jak przyjedzie to nie bardzo podejdzie, bo ich nie widuje na co dzień. Ale generalnie to tego własnie boję się najbardziej, żeby nie poszła gdzieś do sąsiada, albo, żeby dzieci jej nie buchnęły dlatego jak wychodzi na podwórko to non stop ktoś przy niej jest. Nie ma chwili żeby ją zostawiać samopas. [quote name='deer_1987']kociak :loveu::loveu:[/QUOTE] Tym razem oba [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/996530_577265022315241_1287637037_n.jpg[/IMG] Aż sobie wywołam to zdjęcie chyba :loveu:
-
[quote name='Marlena:)']Już Ci chciałam opierdziel dać, że kota na obroży wyprowadzasz sadystko :evil_lol: Musisz przerobić te szele, bo se kota wymarzonego powiesisz ;) P.S. Ona już większa od Zuzy jest !!! :crazyeye:[/QUOTE] Nie ma opcji :P Bo przy mocniejszym szarpnięciu wypinają się lub całkiem zsuwają :evil_lol: Docelowo w planach mam jakąś wolierę czy plac zabaw dla niej tylko dostanę wypłatę ewentualnie na wiosnę razem z wolierą dla ptaków się to zrobi. Tzn nie, że razem tylko za jednym zamachem ;) A Franka od początku była od niej wyższa, jednak jest znacznie drobniejsza
-
[quote name='Majkowska']Oj zaniedbujesz strasznie:mad: Ale na szczęście dobrze nadrabiasz fotami i to lubię :) Mała ma wybitnie słodki pyszczek :loveu: A ten drugi mniejszy kotek też fajny :evil_lol: Wiesz co sobie pomyślałam - jakby wyglądał przy moim Sralniku, ale kicia to jest taka baryła że ona by tego pieseczka zaraz zgniotła swoją ciężką masą ;D Jakie szelki jej zrobiłaś :D Skubana :D Trzeba było jeszcze między obróżki coś dać i na to zaczepiać, albo zczepić w środku jakieś kółko żeby nacisk padał tam a nie szyję. Ja też dawniej Nunkę prowadzałam na takie lince jak zaczynała wychodzić na wieś.[/QUOTE] One są zczepione u góry :evil_lol: Ale i tak są za duże :mad: Ale czuję się bardziej pewna jak wychodzę z nią na lince. Zaraz by ją pewnie psy zagryzły obce jakby wyszła przez płot albo ktoś by ukradł bo to taki raczej niespotykany kociak, tyle że ona sama z siebie do obcych nie podejdzie to choć tyle dobrze
-
I ostatnie :loveu: [URL=http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1057_zps6c0d4f48.jpg.html][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1057_zps6c0d4f48.jpg[/IMG][/URL]
-
CD z Zuzią :loveu: [URL=http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1027_zps78b483cb.jpg.html][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1027_zps78b483cb.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1025_zpsfb4bf28d.jpg.html][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1025_zpsfb4bf28d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1032_zps49a37f87.jpg.html][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1032_zps49a37f87.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1042_zpsd4a461b6.jpg.html][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1042_zpsd4a461b6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1031_zpsbc7fbe9a.jpg.html][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1031_zpsbc7fbe9a.jpg[/IMG][/URL]
-
Znowu zaniedbuję galerię :roll: Mamy remont w domu i raczej na dogo tak z doskoku się pojawiam. Ale mam dla Was zdjęcia autorstwa mojej siostry :loveu: Od razu wyjaśniam, że kota wyprowadzana jest na 10m lince tak aby nie zwiała, bo płot jeszcze nie zabezpieczony, a sąsiad ma wieeelkiego psiurka, który kotków lekko mówiąc nie lubi [URL=http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1024_zpscfad35af.jpg.html][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1024_zpscfad35af.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1021_zps638fca6a.jpg.html][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1021_zps638fca6a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1020_zpsf86c82c5.jpg.html][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1020_zpsf86c82c5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1030_zps7e9b2b81.jpg.html][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1030_zps7e9b2b81.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s133.photobucket.com/user/paulina_mickey/media/IMG_1051_zpsfa63a7af.jpg.html][IMG]http://i133.photobucket.com/albums/q68/paulina_mickey/IMG_1051_zpsfa63a7af.jpg[/IMG][/URL]
-
Ja mam pytanie, może ktoś się będzie orientował. Potrzebuję jakieś linki do fotografów, którzy robili ślubne sesje zdjęciowe ze zwierzętami. Nie wliczając koni, bo takich jest sporo, chodzi mi o inne zwierzęta. Może macie gdzieś takich fotografów na oku?
-
To chyba z wszystkim tak jest, jednym podejdzie innym nie
-
[quote name='zmierzchnica']Jaka ona słodka :loveu: Ja teraz chodzę czasami do 5 kociąt, które szukają domu... Cudo, żałuję, że nie mogę mieć kota ;) Generalnie bym mogła, mama też by bardzo chciała, tylko że co najmniej miesiąc musiałabym wszystko nadzorować i mieć oczy w czterech literach, za przeproszeniem :diabloti: Bo Chibi i Hery jeśli chodzi o koty to nie jestem pewna :roll:[/QUOTE] Szczerze mówiąc to ja też nie byłam pewna tego jak Miki zareaguje i początkowo nie było różowo, ale powoli z czasem się wszytko rozluźniło i teraz jest lepiej niż sobie na początku założyłam. Bo jak dla mnie to wystarczyło, że będą się ignorować a tu proszę jaka niespodzianka
-
Pańciu zakładał moskitierę to mała kontrolowała, ale jak wymienia jej kuwetkę to też nadzoruje za każdym razem :evil_lol:
-
[quote name='leónowa']Wow, do pasa? Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się tak zapuścić, dla mnie im dziewczyna ma dłuższe włosy, tym lepiej wygląda. A jaki masz kolor włosów, ja niebieski widzę tylko do blondu, jak ktoś ma ciemniejsze to bardzo podoba mi sę połączenie tego z odcieniami czerwieni czy fioletu.[/QUOTE] Nie ścinałam włosów od technikum, teraz skończyłam studia więc jakieś 10 lat? Ja i tak uważam że mi baaardzo powoli rosną włosy :shake: O fiolecie też myślałam, bo mam ciemne włosy właśnie, jestem szatynką raczej niż blondynką. Tylko ja bym chciała takie mieć te pasemka na stałe a nie tak, że umyje dwa razy i kolor schodzi albo blaknie i z niebieskiego by się potem zrobił jakbym miała wodorosty a nie włosy :evil_lol:
-
[url]http://i39.tinypic.com/mlld91.jpg[/url] hahaha skąd ja to znam :evil_lol:
-
Ja mam włosy do pasa, proste ale też nie znoszę ich rozpuszczonych. Zaraz mi w nich gorąco i plątają mi się :roll: Zwykle związuje w kucyka albo warkocz i mam z głowy. Ale marzy mi się zrobienie niebieskich pasemek :evil_lol: