Jump to content
Dogomania

nulka07

Members
  • Posts

    525
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by nulka07

  1. Ja uważam,że to szansa. Musimy ją dać Fado.Wierzę,że inni też tak powiedzą i postaramy się pomóc. Pewnie trzeba zwiększyć deklaracje stałe, bo te z 1 strony wątku to mało...Kurcze , no pokazujemy ,że siła jest w nas. Jaaga zrobiła już co mogła, nie możemy stać i nic nie robić. Pomóżmy!
  2. Zaglądam i czytam. Tak się spodziewałam już z wcześniejszych wpisów Jaaga,że będzie problem z opieką.To ogromne wyzwanie i nikt tu nie powinien krytykować wypowiedzi Jaaga i mam nadzieję, że tak mnie zrobi. Bezradność jest okropna. Nadzieja jest. Może Malwa ma opcję dla Fado. Jeżeli nie, to może znajdzie się ktoś inny, dysponujący czasem i gotowością dla Fado. Tak naprawdę nikt nie mógł się spodziewać, ze będzie tak źle. Bądźmy szczerzy. Inaczej jest tylko czytać wątek i kibicować, a inaczej BYĆ obecnym i doświadczać zachowań tak biednego psa. Musimy czekać i mieć nadzieję ,że sprawa trafi na dobre tory. Musimy być tutaj i wspomóc jak będzie potrzeba. Jaaga zrobiłaś wiele. Mam nadzieję,że się uda.
  3. Na razie deklaruję 10 złotych stałej wpłaty na Fabię począwszy od marca. Pozdrawiam wszystkich zaglądających.
  4. Dzięki za zaproszenie do okruszka. Śliczna jest. Taka malunia. Będę zaglądać;)
  5. Strasznie biedny. Co my czulibyśmy na jego miejscu. Nie widzę,czuję zapach,ale nadal nie kojarzy się on z delikatnością i dobrem, ale chcę żyć , leżeć na trawie, ogrzać się na słonku, czuć sytość a nie głód, nie czuć bólu po pogryzieniach .Potrzebuję spokoju i ogromu czasu i cierpliwości.
  6. Wszyscy dziękujemy za pomoc i czas poświęcony Fado. Jesteście WIELKIE!!! Mimo,że oczka niestety nie do odratowania , serduszko ma zdrowe. Musimy nadal być z Fado i wspomagać Jaaga w dalszej opiece nad nim.Dziękujemy bardzo.
  7. Ciężko jest przyzwyczaić psa do kagańca. No niestety , teraz nie ma co gdybać. Dziewczyny są tam i jest problem. Czemu lekarz nie pomógł. Mógł od tyłu zblokować go ,jedna chwyta łeb od góry stabilizując żuchwę a druga kaganiec. Nie wymadrzam się, ale tak robiła moja cioci ze swoim owczarkiem. Miotał się jak szaleniec,zipał. ślinił...no to jest trudne.
  8. Oj czekamy,czekamy. Oby ludzie pokazali serce i puścili Fado przodem. Jejku, ale nerwy....a co dopiero dziewczyny na miejscu.. Miejmy nadzieję,że wieści będą pozytywne.
  9. No i proszę bardzo !Pies o wielkim serduchu. Dam na chwile sznurek,żeby nie było ,że się nie dzielę. Człowieki patrzą.Ha ha ;)
  10. No boskie ;) Pytanie...aleee o co chodzi??? Biedna jestem, brzunio boli, należy mi się.! Korzystam, póki te kurdupelki nie wlazły ;) NOOOO
  11. Jeszcze raz zaglądam. Z niecierpliwością będę czekała na wieści z wizyty. Oby wszystko poszło zgodnie z planami a Fado zniósł to dzielnie,bez szału.Będę w pracy ,ale myślami przy mega ekipie.Ściskam mocno kciuki !!!
  12. Mysia będzie miała swój dom na zawsze.Och jak dobrze takie wieści czytać. Oby pani pokosiała psinkę strasznie, strasznie mocno.Tak jak swego psa staruszeczka!
×
×
  • Create New...