nulka07
Members-
Posts
525 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by nulka07
-
Och jak dobrze takie wiadomości się czyta. Mia też nie jadła karmy,karmiliśmy ją gotowanym jedzonkiem z ręki. Zmieszała dystans.Czas. Czas to najważniejsze co potrzebne psu w nowym miejscu. Czas i miłość. Super wieści. Aż mam łzy w oczach. Patrzę na nasze 2 pręgusy i cieszę się,że podjęliśmy decyzje przygarnięcia drugiej psiny. Są jak siostry ..inne ale jedna za drugą bardzo stoi. Nie ważny wiek . Bardzo się cieszę i gratuluję nowej rodzinie. Mają wspaniałą psinkę. Będą dumni.
-
No,zawsze jakiś news.Dzięki Tolu za wieści. Wszyscy trzymają kciuki. Straszne to wszystko. Siły i jeszcze raz siły życzę psinkom i ludziom wielkiego serca.
-
Zaglądam i czekam na wiadomości o maluszku. Widzę,że nie tylko ja...czekamy
-
Też jestem. Bidy , bidy straszne.
-
Witamy po długiej nieobecności. Zycie rodzinne, a potem złośliwość sprzętów wyautowały mnie skutecznie z Dogo. Ale widzę,że czuwaliście i bardzo to miłe. Dziękuję Toli,która wstawiała newsy i osobom wstawiającym filmiki i fotki Mia ma się więcej niż lepiej. Jest nadal rozbrykana i szalona,etap przerabiania domu i ogrodu ma za sobą. Żyłka Szelągowskiej jednak w niej drzemie i na bank się jeszcze odezwie. Strasznie ucieszyło mnie,że pręgowana Tigra znalazła dom. Oby cierpliwość została im wynagrodzona. Warto czekać,powoli pozwalać psu na poznawanie otoczenia i naszych zachowań. Mia zgodnie z psim zegarem focha się na spóźnianie z pracy do domu. NOOO JA TU CZEKAM I PILNUJĘ SIOSTRY!!!Ale po chwili jest mizianko ,podskakiwanie jak na trampolinie i czekanie na jedzonko. Do chwili obecnej jedzenie jest dla Mii mało ważne. Ale kostki pocięte i cmokanie szpiku...UUUU kochani. Najlepszy KONG świata się chowa.Zajęcie na parę godzin jest. Potem tylko zbieramy takie wylizane kawałki kostek. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie;)
-
Tigra ma dom??!! Matko ileż nas ominęło. Trzymaj się cudny pręgusie !! Potrzebujesz czasu ,ale Twoja nowa rodzina zobaczy ile miłości drzemie w serduszku takiej pięknej psinki. Dziękuję ,że ktoś ją wybrał i oby ne zniechęcali się niepowodzeniami. My też mamy pręguskę Mię. Wariat przekochany. Początki były bardzo trudne,ale teraz...serce rośnie.Ściskam właścicieli i mizianka dla Tigruni. Ech...jak dobrze;)
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
nulka07 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Matko jedyna. Tyle zmian ;) Fado cudny i ...chyba idzie ku lepszemu. Pozdrawiam wszystkich:) -
Parwowiroza-Pomocy!!!Pomóżcie uratować malutkie szczeniaczki.Jeden szczeniaczek-Melisa za [TM*];drugi-Szałwia za [TM*];Została przy życiu Mini,Kenya,Kama i Emi.W DS-Mia w Krakowie;Kenya została na stałe w DT; Kama we Wrocławiu;Emi w Zagórów k/Słupcy.
nulka07 replied to Anula's topic in Już w nowym domu
No trzeba cierpliwości. Nam behawiorystka zalecił usiąść na podłodze ,bokiem do psa. Nie wolno na siłę dotykać jej, próbować głaskać, bo będzie się bronić i warczeć. To też przerobiliśmy , bo naturalne jest ,,że chce się psa przytulić i pocieszyć. Ale w przypadku strachulca to wyzwanie.Dostaliśmy też radę, aby siedząc na podłodze rzucać kąski jedzenia coraz bliżej i...czekać. Wiem,że się brudzi wszystko i trzeba sprzątać,ale..Kama potrzebuje czasu. Długo,bo około miesiąca ,karmiliśmy Mijkę tylko z ręki, żeby czuła nasz zapach i uczyła się dotyku. No długo to trwało, ale warto poświęcić ten czas ,żeby osiągnąć małe sukcesy. Przykro mi,że Kama tak reaguje. Pewnie wyczuwa napięcie nowej pani. Nie można okazać frustracji i zdenerwowania. To trudne ,ale jak kocha się taka psinkę,i chce się jej pomóc to potrzebna jest praca.Trzymam kciuki za Kamusiową rodzinę. -
Parwowiroza-Pomocy!!!Pomóżcie uratować malutkie szczeniaczki.Jeden szczeniaczek-Melisa za [TM*];drugi-Szałwia za [TM*];Została przy życiu Mini,Kenya,Kama i Emi.W DS-Mia w Krakowie;Kenya została na stałe w DT; Kama we Wrocławiu;Emi w Zagórów k/Słupcy.
nulka07 replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Zaglądam i takie dobre wieści. Psinki doczekały się domków. Niech już będzie tylko dobrze, bez chorób i smuteczków, niech cierpliwość opiekunów da efekty i pieski będą mogły być szczęśliwymi stworzeniami ,pewnymi jutra;) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
nulka07 replied to elik's topic in Już w nowym domu
No i znalazła się optymistyczna osóbka;) Ha ha. W sumie racja! Zielone nam Jaaga nie wzeszło ,ale za to wariatuńcie tryskają radością:) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
nulka07 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jaaga jak ja Cię rozumiem ;) My mamy fosę wkoło ogrodu, którą psina codziennie pogłębia i jeszcze zasieki na środku. Radosna twórczość Mii ;) Wybieganie na polach odbiera jej energię na jakieś 2 godziny....i znowu lata. Kupiliśmy znowu trawę,ale...No nic. Czekamy . Może kiedyś zwolni:)) -
30.12.2020 r. Luna powędrowała za Tęczowy Most [*] Luna już w DS :) Luna - sunia z guzem wielkości melona w schronie :( Taki guz to zagrożenie życia. W każdej chwili może pęknąć i ... :( Guz usunięty, teraz szukamy domu. Proszę pomóżcie ogłaszać :)
nulka07 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jak miło czytać optymistyczne wieści. Nareszcie jest szansa dla Luny. Trzymam kciuki za pozytywny przebieg adopcji;) -
Kurcze, przypadkiem wlazłam na ten wątek. Jaka ona jest piękna!!! Jest wprost taka jak nasza Mia,kiedyś Ula - od Szafirki zabrana przez nas. Jejku , jak siostra... Ciemniejsza niż nasza Mijka. Ale...no niech ją ktoś pokocha!!! Ludzie boją się pręgusów , nie wiem czemu. My mamy naszą 10 letnią ze schronu i teraz drugą pręguskę Mijkę . Tez były problemy, mniejsze niż miała Tigra, ale trzeba było z nią popracować i jest kochana. Będę z całego serca kibicować suni. Mizianka dla pięknej i nietuzinkowej suni i brawa dla opiekuna oraz wszystkich , którzy mieli udział w pomocy dla niej !!!