Jump to content
Dogomania

nulka07

Members
  • Posts

    525
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by nulka07

  1. Och jak dobrze takie wiadomości się czyta. Mia też nie jadła karmy,karmiliśmy ją gotowanym jedzonkiem z ręki. Zmieszała dystans.Czas. Czas to najważniejsze co potrzebne psu w nowym miejscu. Czas i miłość. Super wieści. Aż mam łzy w oczach. Patrzę na nasze 2 pręgusy i cieszę się,że podjęliśmy decyzje przygarnięcia drugiej psiny. Są jak siostry ..inne ale jedna za drugą bardzo stoi. Nie ważny wiek . Bardzo się cieszę i gratuluję nowej rodzinie. Mają wspaniałą psinkę. Będą dumni.
  2. Zaglądam i płakać się chce. Jaka mordka cudowna. Biedaczek. Oby czyjeś serce na jego widok zrobiło zdjęcie i...nie potrafiło mu odmówić miłości ludzkiej ...w nagrodę...za ból ...osamotnienie....pełne ufności spojrzenie...Trzymam za to kciuki.
  3. No,zawsze jakiś news.Dzięki Tolu za wieści. Wszyscy trzymają kciuki. Straszne to wszystko. Siły i jeszcze raz siły życzę psinkom i ludziom wielkiego serca.
  4. Zaglądam i czekam na wiadomości o maluszku. Widzę,że nie tylko ja...czekamy
  5. Też jestem. Bidy , bidy straszne.
  6. Witamy po długiej nieobecności. Zycie rodzinne, a potem złośliwość sprzętów wyautowały mnie skutecznie z Dogo. Ale widzę,że czuwaliście i bardzo to miłe. Dziękuję Toli,która wstawiała newsy i osobom wstawiającym filmiki i fotki Mia ma się więcej niż lepiej. Jest nadal rozbrykana i szalona,etap przerabiania domu i ogrodu ma za sobą. Żyłka Szelągowskiej jednak w niej drzemie i na bank się jeszcze odezwie. Strasznie ucieszyło mnie,że pręgowana Tigra znalazła dom. Oby cierpliwość została im wynagrodzona. Warto czekać,powoli pozwalać psu na poznawanie otoczenia i naszych zachowań. Mia zgodnie z psim zegarem focha się na spóźnianie z pracy do domu. NOOO JA TU CZEKAM I PILNUJĘ SIOSTRY!!!Ale po chwili jest mizianko ,podskakiwanie jak na trampolinie i czekanie na jedzonko. Do chwili obecnej jedzenie jest dla Mii mało ważne. Ale kostki pocięte i cmokanie szpiku...UUUU kochani. Najlepszy KONG świata się chowa.Zajęcie na parę godzin jest. Potem tylko zbieramy takie wylizane kawałki kostek. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie;)
  7. Witam. Taki okruszek, a tyle kłopotków. Zapisuję się na wątku Gacusia. Pozdrawiam wszystkich wspierających piesia.
  8. Tigra ma dom??!! Matko ileż nas ominęło. Trzymaj się cudny pręgusie !! Potrzebujesz czasu ,ale Twoja nowa rodzina zobaczy ile miłości drzemie w serduszku takiej pięknej psinki. Dziękuję ,że ktoś ją wybrał i oby ne zniechęcali się niepowodzeniami. My też mamy pręguskę Mię. Wariat przekochany. Początki były bardzo trudne,ale teraz...serce rośnie.Ściskam właścicieli i mizianka dla Tigruni. Ech...jak dobrze;)
  9. No trzeba cierpliwości. Nam behawiorystka zalecił usiąść na podłodze ,bokiem do psa. Nie wolno na siłę dotykać jej, próbować głaskać, bo będzie się bronić i warczeć. To też przerobiliśmy , bo naturalne jest ,,że chce się psa przytulić i pocieszyć. Ale w przypadku strachulca to wyzwanie.Dostaliśmy też radę, aby siedząc na podłodze rzucać kąski jedzenia coraz bliżej i...czekać. Wiem,że się brudzi wszystko i trzeba sprzątać,ale..Kama potrzebuje czasu. Długo,bo około miesiąca ,karmiliśmy Mijkę tylko z ręki, żeby czuła nasz zapach i uczyła się dotyku. No długo to trwało, ale warto poświęcić ten czas ,żeby osiągnąć małe sukcesy. Przykro mi,że Kama tak reaguje. Pewnie wyczuwa napięcie nowej pani. Nie można okazać frustracji i zdenerwowania. To trudne ,ale jak kocha się taka psinkę,i chce się jej pomóc to potrzebna jest praca.Trzymam kciuki za Kamusiową rodzinę.
  10. Zaglądam i takie dobre wieści. Psinki doczekały się domków. Niech już będzie tylko dobrze, bez chorób i smuteczków, niech cierpliwość opiekunów da efekty i pieski będą mogły być szczęśliwymi stworzeniami ,pewnymi jutra;)
  11. Zaglądam do malutkiej. Bidulka nasza. Ale powoli , dzięki opiece wyjdzie z tego stanu i oczka się uśmiechną:)
  12. Och jejku. Ja z doskoku podpatruję . Bidny Toffik. Kurcze, trzymam za dobre wyniki . No jak nie urok to...!
  13. Jaaga jak ja Cię rozumiem ;) My mamy fosę wkoło ogrodu, którą psina codziennie pogłębia i jeszcze zasieki na środku. Radosna twórczość Mii ;) Wybieganie na polach odbiera jej energię na jakieś 2 godziny....i znowu lata. Kupiliśmy znowu trawę,ale...No nic. Czekamy . Może kiedyś zwolni:))
  14. Fantastyczna wiadomość!! Jak dobrze. Pańciu ma wielkie serce. Taka dawka miłości dla psa jest skarbem. Ściskam serdecznie i gratuluję!
  15. Kurcze, przypadkiem wlazłam na ten wątek. Jaka ona jest piękna!!! Jest wprost taka jak nasza Mia,kiedyś Ula - od Szafirki zabrana przez nas. Jejku , jak siostra... Ciemniejsza niż nasza Mijka. Ale...no niech ją ktoś pokocha!!! Ludzie boją się pręgusów , nie wiem czemu. My mamy naszą 10 letnią ze schronu i teraz drugą pręguskę Mijkę . Tez były problemy, mniejsze niż miała Tigra, ale trzeba było z nią popracować i jest kochana. Będę z całego serca kibicować suni. Mizianka dla pięknej i nietuzinkowej suni i brawa dla opiekuna oraz wszystkich , którzy mieli udział w pomocy dla niej !!!
  16. No co prawda to prawda! Modeling mu wychodzi. Taki z niego... mały lew. Ta główka i lwia grzywka;) Uroczy jest!
  17. Zaglądam do Toffika. Co tam słychać u naszego przystojniaka. Marznąć, nie marznie bo cieplutko i nadmiar futerka zbędny;) Pozdrawiam serdecznie.
  18. Wpadam i co widzę!! Cudności małe. Jak ona się zmieniła ;) Oczki lepsiejsze i w pieleszach leży. No księżniczka .Faktycznie księżniczka. Miło!!
  19. Zagląda,zagląda :) Fajnie,że od razu się odnalazł wśrod nowych futerek. Jest taki kochany. Kurcze...kiedy wynajdą kompa z możliwością dotyku??? Pogłaskałoby się;) Przesyłam stosik głasków dla mordeczki.
×
×
  • Create New...